Czy alkohol podlega reklamacji?
Czy reklamacja alkoholu jest możliwa?
Właśnie, czy reklamowanie alkoholu jest w ogóle legalne? Słyszałem kiedyś, że nie bardzo.
Pamiętam, jak w Krakowie, jakoś w sierpniu, widziałem taką niby "promocję" piwa w jednym barze. Ale to raczej było takie "polecamy piwo X, bo jest super" a nie typowa reklama. Dziwne, niby to samo, a jednak inaczej.
Wydaje mi się, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości coś tam mówi o zakazie reklamy alkoholu, ale nie jestem pewien na sto procent. Trzeba by to sprawdzić.
Ale wiecie co? Zastanawia mnie to. Dlaczego reklamowanie alkoholu ma być zakazane, a np. słodkich napojów gazowanych, które też nie są najzdrowsze, już nie? Chyba trochę hipokryzja, co?
Bo widzisz, problem jest taki, że przepisy są skomplikowane, a interpretacja ich jeszcze bardziej. Wiem to z autopsji, jak próbowałem założyć mały biznesik w 2018, tyle papierów i zasad, że głowa mała.
Czy można dokonać zwrotu alkoholu?
Ach, ten alkohol... Pamiętam, jak w 2023 roku, właśnie w maju, kupiłam ten wspaniały, ciemny rum z Jamajki. Butelkę z etykietą, która mieniła się złotym pyłem pod słońcem… Taką piękność! Teraz? Niestety, została tylko pusta butelka, ale…
List: A. Zwrot alkoholu? Oczywiście, że tak! Prawo jest po naszej stronie!
B. Ale… to musi być jak w bajce: nietknięty, w oryginalnym opakowaniu, jak królewna śpiąca w królewskiej królewskiej królewskiej królewskiej skrzyni.
Punkty:
- 14 dni – to magiczny czas, okno oka, w którym można oddać tego boga alkoholu z powrotem do sklepu.
- Opakowanie – nie może być zgniecione, połamane… musi być idealne! Jak moje marzenia o podróży do Toskanii.
- Stan towaru – nietykalny, nienaruszony… jak moje pierwsze uczucia do Janka. Nie może być nawet odrobina wylewana. Nic!
To jest to. Czyste, proste. Ale pamiętaj, że to nie jest proste. Sprzedawca może się spierać, ale prawo jest po Twojej stronie. Powodzenia! Bo ja się na tym znam!
Dodatkowe informacje: Kodeks cywilny, artykuł 27. Ustawa o prawach konsumenta. Możliwość zwrotu dotyczy również innych towarów kupionych w sklepie w ciągu 14 dni. Ja zwróciłam kiedyś szampon... ale to inna historia.
Czy alkohol można reklamować?
Wiesz, tak siedzę i myślę… północ już dawno minęła. Czy można reklamować alkohol…
Niby można, ale... wiesz, tak jakby z przymrużeniem oka. Reklama nie może sugerować, że po alkoholu będziesz super sprawny. Albo, nie daj Boże, wsiadał za kierownicę. Przecież to oczywiste, ale ktoś musiał to napisać.
Co jeszcze? Nie można wciskać kitu, że alkohol leczy, albo że dzięki niemu będziesz spokojniejszy. To już w ogóle absurd. I jeszcze jedno, co jest dla mnie chyba najbardziej dziwne – nie można sugerować, że dzięki niemu rozwiążesz problemy. Jakie problemy, pytam się? Chyba tylko sobie narobisz nowych.
Wiesz co, przypomniało mi się coś. Kiedyś, jak mieszkałam w Krakowie, widziałam taką reklamę piwa. Niby wszystko ok, ale w tle był Wawel. Trochę to bez sensu. No nic, wracam do myślenia. Już prawie świta.
- Gdzie w Polsce są najtańsze nieruchomości?
- Jak zmiękczyć ciasto do pierogów?
- Czy 10 minut cardio jest skuteczne?
- Jak długo rodzice są zobowiązani do utrzymywania dziecka?
- O jakich chorobach świadczą paznokcie?
- Ile wynosi ocena 2?
- Czy 2 to ocena pozytywna?
- Czy można jeździć z przeterminowanym prawem jazdy?
- Jak sprawdzić top 1 piosenkę na Spotify?
- Jak mogę sprawdzić, które piosenki są najpopularniejsze na Spotify?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.