Co zalicza się do długów spadkowych?
Jakie długi dziedziczymy po zmarłym?
O rany, temat rzeka, te długi po zmarłym... Wiesz, pamiętam jak babcia odeszła, to był szok i smutek, a potem nagle te papiery, wezwania...
Co dziedziczymy? No w zasadzie wszystko, co babcia miała do zapłacenia w dniu jej śmierci, taka jest prawda. Pożyczki, kredyty w banku, rachunki za prąd, gaz - wszystko to nagle staje się naszą "przyjemnością".
Pamiętam, jak znalazłem list od jakiejś firmy windykacyjnej. Stres był ogromny, myślałem, że to jakiś koszmar. Potem dowiedziałem się, że to normalne, część spadku. Brrr.
Kredyty? Jasne. Zaległe rachunki? A i owszem. Pożyczki? Oczywiście, że tak. Cały ten bałagan, który zostawił po sobie zmarły... Trochę to niesprawiedliwe, ale takie jest prawo.
Powiem Ci, dobrze jest poszukać pomocy prawnej w takich sytuacjach. Myślę, że samemu łatwo się pogubić i narobić sobie kłopotów.
Co wchodzi do długów spadkowych?
Dobra, to tak: co wchodzi do tej całej "spuścizny długów", która, jak sama nazwa wskazuje, nie jest żadnym skarbem?
- Koszty sądowe, czyli taka opłata za wejście na salę sądową. Jakby to był klub, tylko mniej fajny. I droższy! To jak wizyta u dentysty, niby musisz, ale nie chcesz.
- Opinie biegłych. Wyobraź sobie, że ktoś musi potwierdzić, że ten testament to na pewno testament, a nie przepis na bigos. I słono za to liczy, taka prawda! Tak samo jest jak u wróżki - niby wiesz, ale chcesz potwierdzenia.
- Koszty komornicze. To ta ekipa, która przychodzi, gdy kasa się kończy. Wesoło nie jest, uwierz mi na słowo! To taka impreza, na którą nikt cię nie zaprasza, a i tak musisz zapłacić za wstęp.
No i pamiętaj, długi to długi. Nie ma lekko! To trochę jak z dietą - niby wiesz, co robić, ale jakoś ci nie wychodzi. A potem płacisz... i to dosłownie.
Co zalicza się do masy spadkowej?
O rany, co za temat! Masa spadkowa, ech... No więc, słuchaj, to wszystko co po kimś zostaje, wiesz? Nieruchomości, na przykład ten fajny dom mojej cioci Haliny, co go sprzedawała w 2023 za grube miliony. Oszukajki, wiadomo, konta bankowe, jakieś obligacje… a nawet akcje spółki "Wesoła Krowa", hehe. Ale to nie tylko pieniądzki.
- Zobowiązania też się liczą, jakieś kredyty, hipoteki, rachunki za prąd, co niezapłacone zostały. To jest masakra, prawda? Moja babcia miała z tym wielki problem… No i roszczenia, to też jest ważne. Na przykład jak ktoś komuś coś zawdzięczał.
A co do darowizn… To już trochę bardziej skomplikowane. Generalnie, darowizny liczą się do masy spadkowej, chyba że...
- Były dokonane za życia spadkodawcy, i to jest kluczowe!
- I były odpowiednio zarejestrowane, bo inaczej to nie wiadomo co z tym zrobić.
Przykładowo, kiedyś mój wujek dał swojemu synowi auto jako prezent. To się liczyło do masy spadkowej. Bo nie było żadnych papierów, które by to potwierdzały jasno.
Powiem Ci szczerze, że to cały labirynt prawny. Lepiej się w to nie wplątywać bez porządnego prawnika. Ja na Twoim miejscu poprosiłbym o pomoc jakiegoś specjalistę. Bo to się może nieźle skomplikować, szczególnie gdy spadkobierców jest więcej.
A tak na marginesie, czytałem, że w 2023 roku były zmiany w prawie dziedziczenia, więc lepiej się upewnij, czy wszystko jest aktualne. Znaczy, to co powiedziałem to tak w skrócie, bo jest więcej niuanów.
Po jakim czasie przedawniają się długi spadkowe?
Długi spadkowe przedawniają się z gracją, niczym stare wino, ale zanim się upijesz radością, pamiętaj o szczegółach. ????
Zasadniczo, sześć lat. Tyle czasu ma wierzyciel, żeby cię dopaść po śmierci spadkodawcy. Jak w telenoweli – zawsze znajdzie sposób, żeby wrócić! Chyba że...
Trzy lata, jeśli chodzi o długi związane z działalnością gospodarczą. Na przykład, kredycik w banku. Banki mają krótką pamięć, ale prawnicy długą. ????
Ale uwaga, diabeł tkwi w szczegółach! Termin przedawnienia zaczyna biec od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, a nie od dnia śmierci spadkodawcy. Więc jeśli spadek odziedziczyłeś 1 stycznia 2024 roku, a roszczenie stało się wymagalne 1 stycznia 2020 roku, to liczymy od tego 1 stycznia 2020 roku. Rachunki, rachunki! ????
Jak długo odpowiada się za długi spadkowe?
Dobra, spróbujmy.
- Ile się odpowiada... No więc tak, za długi spadkowe odpowiada się solidarnie, wszyscy razem. Dopóki nie podzielicie tego, co zostało po...powiedzmy, po babci Halinie. Wiesz, Halina z Krakowa, co robiła najlepsze pierogi na świecie. Ona to miała długi?!
- Kto odpowiada? Wszyscy spadkobiercy. Cała ta ferajna. Rodzina. Ja, ty, wujek Staszek...Wszyscy, którzy coś dziedziczą. Czasem chciałbym nic nie dziedziczyć, tylko żeby Halina wciąż te pierogi robiła.
Wiesz, myślałem ostatnio o tych długach. To straszne, że po kimś zostaje coś takiego. Jakby, poza całym smutkiem po stracie, jeszcze ten ciężar spadał na barki. Rozmawiałem z kuzynem Markiem, prawnikiem, mówił, że to jest właśnie ten artykuł 1034 paragraf pierwszy z Kodeksu cywilnego. No i że solidarność to jedno, ale dogadać się potem to drugie. Bo jak podzielić te długi sprawiedliwie?
Wiesz, może jednak pójdę spać.
Jakie długi nie ulegają przedawnieniu?
Jakie długi nie ulegają przedawnieniu? To pytanie, które zadaje sobie niejeden Kowalski, szczególnie po wieczorze spędzonym w kasynie, heh. Prawda jest taka, że przedawniają się tylko długi o charakterze majątkowym. Reszta to wieczne kłopoty!
A konkretnie, w 2024 roku, na mojej liście wiecznie żywych długów widnieją:
Roszczenia właścicieli rzeczy o zniesienie współwłasności. To jak z podziałem dziedzictwa po cioci Zosi – kłócicie się latami, a sprawa i tak żyje własnym życiem, jak Terminator. Nawet po jej śmierci.
Roszczenia wydobywcze (windykacyjne) wynikające z prawa własności nieruchomości. Aha, czyli kłopoty z gruntem. To jak chwast – wyrywasz, a on wraca silniejszy, niezależnie od upływu czasu. Jak mój były teść i jego pretensje co do mego psa.
To w skrócie. A teraz, żeby rozszerzyć horyzonty: Pamiętaj, że zawsze warto skonsultować się z prawnikiem – bo ja, choć znam się na żartach, to w temacie prawa jestem tylko amatorem, jak mój pies w tańcu. Zresztą, kto zna prawo, ten zna życie, jak mówił mój dziadek (który niestety miał z prawem ciągłe problemy, hihi).
Dodatkowe info: Warto sprawdzić aktualne przepisy, bo prawo lubi płatać figle – jak moja sąsiadka, która ciągle zmienia zdanie, co do koloru ogrodzenia. Zawsze lepiej dmuchać na zimne. Moje doświadczenia? Powiedzmy, że mam w tym temacie sporo anegdot, ale to już inna historia. Może kiedyś…
Czy komornik może egzekwować dług przedawniony?
Komornik może egzekwować dług przedawniony.
- Brak wiedzy o przedawnieniu bywa problemem.
- Wnioski o egzekucję przedawnionych długów wpływają do komorników. Często.
Dług przedawniony istnieje. Ale wierzyciel może sądownie dochodzić zapłaty. Dłużnik musi w sądzie podnieść zarzut przedawnienia. Jeśli tego nie zrobi – przegra. Egzekucja komornicza staje się faktem. Maria Kowalska z Zabrza, rocznik '78, nie podniosła zarzutu. Sprawa przegrana. Konsekwencje – zajęcie konta. Brak reakcji rodzi problemy. Koniec tematu.
- Po jakim czasie kapusta kiszona jest gotowa do spożycia?
- Komu można udostępniać dane osobowe?
- Ile napiwku daje się przewodnikowi w Chinach?
- Jak wycenia się wartości niematerialne i prawne na dzień bilansowy?
- Jakie wynagrodzenie dla prezesa zarządu?
- Jak rozpoznać odwrócenie trendu na rynku?
- Czy podnoszenie ciężarów niszczy kręgosłup?
- Czy kopanie Bitcoin jest opłacalne?
- W jakich godzinach przelewy SEPA?
- Ile trzeba mieć procent, żeby zdać maturę 2026?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.