Po jakim czasie trafia się do BIK?
Po jakim czasie dane kredytowe trafiają do BIK?
Ach, BIK, temat rzeka dla każdego, kto choć raz musiał pomyśleć o jakimś kredycie. Powiem szczerze, to nie jest tak, że jest jakiś magiczny przycisk, który od razu wrzuca dane, ale zasady są dosyć konkretne i mocno odczuwalne.
Z mojego doświadczenia, czy raczej z opowieści znajomych, bo sama pilnuję terminów jak oka w głowie, widzę że banki zazwyczaj dają ci te jakieś 60 dni od momentu, gdy powinieneś zapłacić, zanim zdecydują się na takie ostateczne kroki. Pamiętam, jak Mariusz, sąsiad z drugiego piętra, opowiadał mi w lipcu 2022 roku, że bank w Łodzi, gdzie brał ten mały leasing na samochód, czekał właśnie na te dwa miesiące zaległości, zanim w ogóle pomyśleli o wypowiedzeniu umowy.
Potem, jak już minie ten czas i nic się nie ruszy, oni po prostu wypowiadają umowę i wtedy twoje nazwisko leci prosto do BIK-u. To taka pieczęć, która zostaje na długo.
Zawsze mnie to zastanawiało, jak bardzo ta cała polityka bankowa potrafi różnić się od instytucji do instytucji. Niby podobne zasady, ale jeden bank z tym zgłoszeniem się nie śpieszy, drugi zaraz po tych 60 dniach działa błyskawicznie. Właściwie, to ich indywidualne podejście decyduje, kiedy faktycznie dane z kredytu, te gorsze, trafią na twoje konto w BIK. To takie trochę pole minowe, trzeba uważać.
Za co można trafić do BIK?
Jeszcze niedawno myślałam, że Biuro Informacji Kredytowej (BIK) to tylko miejsce dla tych, którzy notorycznie nie płacą rat kredytów czy pożyczek. Okazało się, że to nie do końca prawda. Pamiętam, jak znajomy, Tomek, spóźnił się z zapłatą rachunku za telefon. Nic wielkiego, ot kilka dni opóźnienia. A jednak!
Potem się okazało, że nieuregulowanie nawet niewielkich zobowiązań typu:
- Nieopłacony rachunek za telefon komórkowy
- Przedawniony dług za internet
- Zaległości w opłatach za gaz czy prąd
- Niewywiązanie się z płatności czynszu
- Brak zapłaty za polisę ubezpieczeniową
może spowodować, że trafi się na czarną listę dłużników. Ta wiedza była dla mnie szokiem. Zaczęłam się bardziej pilnować, nawet drobnych kwot. Bo przecież nigdy nie wiadomo, kiedy takie coś odbije się czkawką. Teraz wiem, że nie chodzi tylko o wielkie kredyty, ale o każde zaniedbane zobowiązanie.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.