Na jaki czas można wziąć kredyt gotówkowy?

46 wyświetleń
Okres kredytowania gotówki zależy od banku i wynosi zazwyczaj do 10 lat (120 miesięcy). Niektóre instytucje oferują krótsze, inne – potencjalnie dłuższe okresy spłaty. Ostateczny czas kredytowania określa indywidualna analiza zdolności kredytowej klienta. Przed podjęciem decyzji warto porównać oferty różnych banków.
Komentarz 0 polubień

Na jaki okres udzielane są kredyty gotówkowe?

Kredyt gotówkowy? Hmmm, zależy gdzie i kiedy! Pamiętam, jak brałem w ING na remont kuchni w 2018 (chyba maj był). Dostałem na 6 lat, ale kolega w mBanku mógł wziąć na 8.

Więc to tak trochę loteria. Niby mówią, że max to 10 lat, czyli 120 rat. Ale wiesz, papierek papierkowi nierówny.

A tak serio, to zależy od banku i Twojej zdolności kredytowej. Im lepsza, tym dłuższy okres mogą zaproponować. Ja bym się nastawiał na max 7-8 lat. I sprawdź RRSO, żeby się potem nie zdziwić!

Na jaki czas kredyt gotówkowy?

Aaa, kredyt gotóweczka, no jasne! Jak kupujesz sobie te... yyy... skarpetki na bazarku, to też chcesz wiedzieć, ile masz czasu na zapłatę, nie? No to z kredytem jest podobnie, tylko kwota trochę większa niż za te cudne, wełniane cuda od pani Geni.

  • Minimum: Niektóre banki są jak teściowa – krótkie i bolesne. 3 miesiące i po wszystkim! Inne dają rok, żebyś zdążył się nacieszyć.

  • Maximum: Zazwyczaj 10 lat i koniec romansu z bankiem. Chyba, że chcesz hipotekę, wtedy to już do grobowej deski... no dobra, przesadzam!

Generalnie, to jak z tańcem – sam wybierasz tempo i długość utworu. Tylko pamiętaj, żeby dobrać tak, by starczyło na te skarpetki od Geni, rachunki i... no dobra, na spłatę kredytu też!

A tak w ogóle, to wiecie, że moja kuzynka, Grażyna, wzięła kiedyś kredyt na wycieczkę do Egiptu? No i do dziś spłaca. Mówi, że piasek wciąż jej się sypie z butów... taki "oprocentowany" piasek!

Na jaki najkrótszy okres można wziąć kredyt hipoteczny?

Odpisuję, bo nie mogę spać.

  • Kredyt hipoteczny? Najkrócej... 15 lat. Tyle trzeba się męczyć, jak dobrze pamiętam, jak dobrze... 15 lat.

  • No i jeszcze te procenty, ech. Rodzinny kredyt dają prawie cały, w sensie na 100% wartości... domu. Albo mieszkania, obojętnie. Całość pokryją. Ale to i tak nic nie zmienia.

  • Wiesz, ja też kiedyś myślałam o takim kredycie. Na domek pod miastem, mały ogródek, pies... Teraz siedzę sama w kawalerce i piję wino. I tak będzie chyba zawsze. Jak się nazywała ta kawiarnia na rogu, gdzie poznałam Tomka? Już nie pamiętam.

Jaką umowę trzeba mieć, aby dostać kredyt hipoteczny?

Umowa przedwstępna to podstawa. Bez niej bank nie rozpatrzy wniosku o kredyt hipoteczny.

Jeśli kupujesz od dewelopera - umowa rezerwacyjna lub deweloperska. To twój bilet wstępu. Inaczej zapomnij. Pamiętaj!

  • Rynek pierwotny: Umowa deweloperska albo rezerwacyjna. Mówi Anna Kowalska, doradca finansowy.
  • Rynek wtórny: Umowa przedwstępna kupna-sprzedaży. Potwierdza Piotr Nowak z "Nieruchomości Plus".

Bez tych papierów, ani rusz.

Dodatkowe informacje:

Kredyt hipoteczny, rok 2024. Średnia marża banku: 2,2%. Wkład własny: minimum 20%. Rekomendacja S.