Kiedy jest niedziela handlowa w styczniu?
Ech, ta niedziela handlowa w styczniu... Tylko jedna? Serio? 29 stycznia, zapisałam sobie wielkimi literami w kalendarzu. Muszę w końcu kupić ten sweter, co go widziałam w Zarze, wiecie, ten mięciutki, beżowy… I buty! Zima w pełni, a moje już ledwo zipią. Pamiętam, jak kiedyś, w czasach "przedpandemicznych", można było iść na zakupy praktycznie kiedy się chciało. Teraz? Liczy się każdą taką niedzielę jak skarb. 26 stycznia… Cholera, pomyliłam się, 29! Już widzę te kolejki… Ale trudno, dam radę. Przecież nie po to tyle czekałam. A potem? Potem znowu pustka… Aż do kwietnia. Siedem niedziel handlowych w roku? To jakiś żart? Pamiętam, czytałam gdzieś, że w innych krajach to normalka, że sklepy otwarte non stop. Czemu u nas tak nie można? Przecież tyle ludzi pracuje w weekendy i nie ma kiedy zrobić zakupów! Ja na przykład w soboty mam zajęcia na uczelni, a potem korepetycje… Kiedy mam niby iść do sklepu? Magia? No i co potem, mam czekać miesiącami? A co z tymi, co mieszkają na wsi i nie mają małych sklepików osiedlowych pod nosem? Eh… Czasem mam wrażenie, że te przepisy tworzą ludzie, którzy nigdy nie musieli martwić się o takie przyziemne sprawy jak zakupy. No nic, 29 stycznia, atakuję ZARĘ! Trzymajcie kciuki, żebym zdążyła przed wyprzedaniem tego swetra!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.