Jakie słowa działają na alkoholika?
Jakie słowa działają na alkoholika? Uff, to pytanie mnie dusi, naprawdę. Jakbym miała odpowiedzieć jednym zdaniem, to chyba zawiodłabym. Bo to nie o słowa w sumie chodzi, prawda? Chociaż… szczerość, zdecydowanie. Pamiętam, jak kiedyś próbowałam "kochając go" załatwiać za niego wszystko, w sensie faktury, telefony, tłumaczenia przed szefem. Co z tego wyszło? Nic! Tylko większa góra problemów, i on dalej w swoim bagnie.
Potem spróbowałam inaczej. Pamiętam ten dzień, jak ręce mi się trzęsły, mówiąc mu: "Kochanie, kocham cię, ale już dłużej nie mogę tak. Nie będę ukrywać twojego picia, nie będę za ciebie odpowiadać. Koniec". Łzy mi ciekły, serce waliło jak oszalałe. Czy to zadziałało? No częściowo, bo na początku było jeszcze gorzej, były wyrzuty, krzyki, ale… potem jakoś… zaczęło się coś zmieniać. Powoli, bardzo powoli, jak ślimak po ścianie.
Czy to wystarczyło? Nie wiem, nadal się boję. Boję się, że znowu się podda. Bo to jest jak walka z wiatrakami, prawda? Czytałam kiedyś, że 80% alkoholików, albo coś koło tego, wraca do picia. Te statystyki mnie zabijają! Nie wiem, czy dam radę, czy wystarczy mi siły… ale wiem jedno: milczenie nie pomaga. Trzeba mówić, nawet jeśli boli. Nawet jeśli się boi. To straszne patrzeć, jak bliska osoba niszczy się powoli, kawałek po kawałku. Jakby ktoś wyżerał ją od środka. A ja mogę tylko patrzeć, i modlić się o cud.
- Dlaczego nie wolno wwozić ziemniaków do Norwegii?
- Gdzie najlepiej dostać kredyt gotówkowy?
- Jak rozliczać przychody z najmu mieszkania?
- Jak długo wyrabiać ciasto na pierogi w robocie?
- Jaki system okien jest najlepszy?
- Jakie potrawy są typowo polskie?
- Jak spakować się do SPA?
- Czym wypłukać gardło, gdy boli?
- Jak się ubrać na wycieczkę autokarem?
- Dlaczego woda w Grecji jest niebieska?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.