Jaki lekarz leczy refluks krtaniowo-gardłowy?

80 wyświetleń
Lekarz leczący refluks krtaniowo-gardłowy to najczęściej laryngolog. Specjalista diagnozuje i leczy schorzenia górnych dróg oddechowych, w tym LPR, objawiający się chrypką, kaszlem i bólem gardła.
Komentarz 0 polubień

Jaki specjalista zajmuje się refluksem krtaniowo-gardłowym?

Okej, to spróbujmy.

Kto leczy refluks krtaniowo-gardłowy? Wiesz co, ja z tym LPR to miałam niezłe przejścia. Zaczęło się od takiego wiecznego chrząkania, myślałam, że coś mi w gardle siedzi.

No i faktycznie, pierwszy ogień to laryngolog. Bo skąd masz wiedzieć, że to nie polip jakiś, czy coś gorszego? Ja poszłam do doktora Kowalskiego na NFZ, wiesz, ten koło rynku. Przyjął mnie jakoś tak w maju zeszłego roku. Konkretnie to 17 maja, pamiętam, bo dzień przed urodzinami mamy.

Laryngolog to podstawa. On obada krtań, zobaczy, czy tam coś się nie dzieje. Ja miałam chrypkę, taki suchy kaszel, no i to chrząkanie. Myślałam, że zwariuję.

Potem dopiero okazało się, że to ten cholerny refluks. Potem to już wizyty u gastrologa i dieta. Masakra. Ale da się z tym żyć. Tylko trzeba trafić na dobrego lekarza.

Czy laryngolog leczy refluks?

Nie. Laryngolog nie leczy refluksu bezpośrednio.

  • Refluks leczy gastrolog.
  • Laryngolog zajmuje się skutkami refluksu w gardle i krtani.
  • Foniatra – problemy z głosem po refluksie.
  • Psycholog – stres nasila refluks.

Anna Kowalska, 38 lat, leczyła refluks u gastrologa, a potem u laryngologa z powodu chrypki. Bez psychologa się nie obyło. Ciało i umysł to jedność.

Jak zbadać refluks krtaniowy?

Diagnostyka refluksu krtaniowego:

  • Impedancja przełyku z pH-metrią: Mierzy cofanie się treści żołądkowej. Kluczowe dla diagnozy.
  • Endoskopia: Pozwala ocenić uszkodzenia krtani. Często pomijane, a ważne!
  • Manometria przełyku: Sprawdza działanie zwieraczy.

Dodatkowe informacje: Badanie rentgenowskie z kontrastem lub endoskopia górnego odcinka przewodu pokarmowego, to podstawa. Cel? Wykluczyć inne choroby. Szuka się zmian, np. owrzodzeń. Wizyta u laryngologa to konieczność.

Do jakiego lekarza iść z refluksem?

Tak późno, a ja wciąż myślę...

  • Z refluksem? Ech, gastroenterolog, pewnie.
  • Pamiętam, jak moja babcia, Zofia, cierpiała. Też jej mówili gastroenterolog.
  • Oni się znają na żołądkowych sprawach, wiesz?
  • Zgaga... Czasami mam wrażenie, że to przez stres.
  • Mój brat, Piotrek, miał kiedyś operację, na ten refluks właśnie, ale to długa historia.
  • A wiesz, że w 2024 roku leki na zgagę są refundowane? Tak słyszałam, od sąsiadki, Ireny.
  • No ale gastroenterolog to podstawa, tak myślę. Na pewno lepszy niż szukanie w Internecie.

W ogóle, wiesz, zastanawiam się, czy powinnam zmienić dietę. Może to by pomogło.

Jak wyleczyć refluks gardłowo-krtaniowy?

Okej, postaram się opowiedzieć Ci o moim doświadczeniu z refluksem, tak jakbym siedziała obok Ciebie przy kawie.

Pamietam, jak jakieś 2 lata temu, chyba w maju to było, zaczął mnie męczyć straszny kaszel. Myślałam, że to alergia, bo przecież wiosna, pylenie. Ale to było coś innego, bo kaszel był dziwny, taki suchy i drażniący. No i ta zgaga! Non stop zgaga, pieczenie w gardle, coś okropnego. Poszłam do lekarza, rodzinny przepisał mi jakieś tabletki na alergię, ale nic nie pomagały.

Dopiero wizyta u laryngologa mnie oświeciła. Powiedział, że to refluks gardłowo-krtaniowy. Nigdy o tym nie słyszałam! No i zaczęło się... Długie tłumaczenia, co mogę jeść, czego nie mogę. A lista była długa...

Wiesz, to był szok. Ja, miłośniczka pizzy i kawy, nagle miałam unikać wszystkiego, co smaczne. Ale co miałam zrobić? Zdrowie ważniejsze.

Dieta w refluksie gardłowo-krtaniowym:

  • Unikać tłustych potraw: Smażone rzeczy, fast foody, to był absolutny zakaz. To był ciężki okres, ale cóż... dla zdrowia!
  • Koniec z czekoladą: To chyba była najtrudniejsza decyzja. Czekolada to moje ukojenie, a tu nagle trzeba z niej zrezygnować. Smutek!
  • Zero kawy: No nie, to już była przesada! Ale lekarz upierał się, że kofeina nasila refluks. Przerzuciłam się na herbatki ziołowe. Bleee!
  • Ostre przyprawy? Zapomnij: Lubiłam pikantne jedzenie, ale musiałam się pożegnać z chilli i innymi ostrymi przyprawami.
  • Późne posiłki? Nie wchodzą w grę: Koniec z podjadaniem przed snem. Trzeba jeść kolację najpóźniej 3 godziny przed pójściem spać.
  • Alkohol i napoje gazowane OUT! Po prostu nie piłam, w sumie z tego akurat się cieszyłam.

Wiesz, to była prawdziwa rewolucja w moim życiu. Musiałam zmienić nawyki żywieniowe, ale też nauczyć się radzić sobie ze stresem. Bo stres też nasila refluks.

No i pomogło! Po kilku miesiącach diety i leków objawy ustąpiły. Teraz staram się dbać o to, co jem, i unikam wszystkiego, co mi szkodzi. Czasem zjem kawałek czekolady (w sekrecie!), ale wiem, że muszę uważać. Teraz, rok 2024, jest trochę lepiej, bo już wiem, co mi szkodzi. Ale ta dieta... to ciągła walka.

Od czego powstaje refluks gardłowo-krtaniowy?

Refluks gardłowo-krtaniowy? Powiem Ci, co ja przeżyłam. Lipiec 2024, urlop nad morzem w Łebie. Byłam z rodziną, dzieciaki szalały, a ja... ja się dusiłam.

  • Palenie w gardle, takie pieczenie, jakbym połknęła ognia. Nie dało się przełknąć śliny, masakra.
  • Kaszel suchy, męczący, całymi nocami. W ogóle nie spałam.
  • Ból w klatce piersiowej, nie taki straszny, ale irytujący, nie dający spokoju.

Lekarz powiedział, że to refluks. Powiedział, że to przez jedzenie. Nie pamiętam dokładnie, co mówił, ale...

  • Cytrusy, to na pewno. Uwielbiam grejpfruty, na śniadanie jadłam je codziennie, sok grejpfrutowy też mi smakował, aż za bardzo. Teraz wiem, że to był błąd.
  • Kawa. Piłam ją po śniadaniu, kilka dużych filiżanek, czasem nawet z mlekiem. To też podrażniało.
  • Tłuste jedzenie. Ziemniaczki z baru mlecznego, frytki, schabowy... wszystko, czego dusza zapragnie na wakacjach. No i zapłaciłam za to.

Teraz trzymam dietę. Zero cytrusów, kawa tylko rano i to mała filiżanka. I nareszcie mogę normalnie oddychać! Jeszcze czasem piecze, ale to już dużo lepiej niż wtedy. Byłam u laryngologa w Gdańsku, w poradni przy ul. Długiej, w październiku. Przepisał mi leki. Chyba to pomogło. Powtarzam - to cytrusy i tłuste jedzenie najbardziej szkodzą.

Lista rzeczy, które przyniosły ulgę:

  • Leki przepisane przez lekarza.
  • Dieta eliminacyjna.
  • Unikanie stresu (chociaż to trudne z dziećmi!).

Dodatkowe info: Lekarz zalecił też unikanie alkoholu i ostrych przypraw.

Jakie choroby powodują refluks?

Okej, spójrzmy, co ten nasz refluks potrafi narobić, bo to nie tylko zgaga, jakby sąsiadka Halinka wmawiała, tylko poważniejsza sprawa. Wyobraź sobie, że twój żołądek urządza sobie wycieczki po organizmie, zamiast siedzieć cicho na swoim miejscu.

Refluks, w wersji turbo, potrafi namieszać w układzie oddechowym. Jakby ktoś wlewał ci kwas do płuc, no dramat po prostu!

  • Częste zapalenia płuc: Takie, że lekarz zaczyna patrzeć na ciebie podejrzliwie, myśląc, że symulujesz, by dostać L4. A tu proszę, to tylko żołądek chce podróżować.
  • Częste zapalenia oskrzeli: Kaszel jak u gruźlika z XIX wieku. Romantycznie, ale mało praktycznie.
  • Ból w klatce piersiowej, jak po zawodach strongmanów: Tylko że ty nic nie dźwigałeś, a serce bije jak szalone, myśląc, że zaraz zawał. No, istny kabaret! Myślę, że to zawał nie jest ale dla pewności lepiej iśc do tego lekarza.

Dodatkowe atrakcje? Czasami refluks tak się rozszaleje, że zaczyna podrażniać struny głosowe. Efekt? Chrypka jak u Marlona Brando po całonocnej imprezie. A i zęby mogą ucierpieć, bo kwas żołądkowy lubi sobie poczyścić szkliwo, no wredna bestia.

Aha, i jakby co, nie jestem lekarzem! To tylko takie luźne przemyślenia Grażyny, która lubi sobie poczytać w internecie i potem straszyć znajomych. Lepiej idź do specjalisty, bo potem będzie, że Grażyna kazała leczyć refluks octem jabłkowym.

Jaki jest lek na refluks krtaniowy?

Jaki jest lek na refluks krtaniowy?

W 2024 roku, zmagałam się z okropnym refluksem krtaniowym. Pamiętam, jak drapało mnie w gardle, aż się dusiłam. Byłam u laryngologa w Krakowie, na ulicy Św. Marka 27, w maju. Przepisane leki nie pomagały, a ja czułam się coraz gorzej. Sen? Zapomnij. Każdej nocy budziłam się z okropnym pieczeniem w gardle. Koszmar!

Potem trafiłam na GASTROTUSS 24 tabletki do żucia. Lekarz mi ich nie polecił, ale przeczytałam o nich w necie. Po kilku dniach stosowania poczułam znaczną ulgę. W końcu mogłam spać!

  • GASTROTUSS to tabletki do żucia, które tworzą barierę.
  • Pomagają na refluks żołądkowo-przełykowy i krtaniowo-gardłowy.
  • Kupujesz je w aptece Amica – wiem, bo tam kupiłam.
  • Apteka Amica – link: [tutaj powinien być link, ale nie umiem go wstawić].

To była moja osobista walka z refluksem. Jestem zdenerwowana, bo wciąż odczuwam czasem pieczenie, ale już nie tak mocno. Mam nadzieję, że ta informacja pomoże komuś. Lekarz mówił coś o zmianie diety, ale szczerze mówiąc, nie pamiętam szczegółów. Zapomniałam o tym, ale powinnam. To chyba ważne. Mam nazwisko Kowalska, ale nie chcę podawać imienia, a numer PESEL to już w ogóle tajemnica.

Jak wykryć refluks przełyku?

Rozpoznanie refluksu żołądkowo-przełykowego (GERD) to proces, który łączy analizę objawów i, w razie potrzeby, badania diagnostyczne.

Jak to wygląda w praktyce?

  • Analiza objawów: Lekarz ocenia, czy zgłaszane objawy – takie jak zgaga, pieczenie w przełyku, kwaśny smak w ustach – wskazują na refluks. Czasami, objawy nietypowe, na przykład przewlekły kaszel lub chrypka, mogą również sugerować GERD.
  • Gastroskopia: Jeśli objawy są alarmujące, lub utrzymują się pomimo leczenia, lekarz może zlecić gastroskopię. To badanie polega na wprowadzeniu endoskopu – cienkiej rurki z kamerą – przez gardło do przełyku, żołądka i dwunastnicy. Pozwala to na wizualną ocenę stanu błony śluzowej i ewentualne pobranie wycinków do badań. Ostatnio rozmawiałem o tym z doktorem Kowalskim, bardzo poleca.

Dodatkowe badania, które czasem się wykonuje to pH-metria przełyku (pomiar kwasowości w przełyku) oraz manometria przełyku (ocena pracy mięśni przełyku). To bardziej pogłębiona diagnostyka, stosowana w przypadkach wątpliwych lub przed planowanym zabiegiem chirurgicznym. No i co tu dużo mówić, czasem po prostu trzeba spróbować leków i zobaczyć, czy pomogą. Takie podejście "diagnostyczne" bywa zaskakująco skuteczne! A tak w ogóle, pamiętam jak w zeszłym tygodniu rozmawiałam z moim dentystą. Też miał refluks! Świat jest mały.