Jaki lekarz kieruje na spirometrię?

137 wyświetleń
Spirometrię zleca lekarz POZ, a w przypadku chorób płuc – pulmonolog. Badanie to niezbędne jest w diagnostyce i monitorowaniu schorzeń układu oddechowego, takich jak astma, POChP czy mukowiscydoza. W razie podejrzenia problemów z oddychaniem, lekarz rodzinny po przeprowadzeniu wstępnego wywiadu i badania fizykalnego, może wystawić skierowanie do wykonania spirometrii.
Komentarz 0 polubień

Kto kieruje na spirometrię?

No wiesz, na spirometrię? To zależy. Mnie raz skierował lekarz rodzinny, bo miałam okropny kaszel, trwał już z dwa miesiące, 17 marca, pamiętam, bo akurat wtedy miałam urodziny. Lekarz, taki miły starszy pan, zrobił podstawowe badania i stwierdził, że warto sprawdzić płuca dokładniej.

Sama spirometria, 20 zł, trochę kosztowała, ale ważne, że wszystko wyszło ok. Potem, już u pulmonologa, byłam kilka razy, bo miałam problemy z astmą. On też oczywiście kierował na spirometrię, to standardowa procedura. Kontrole były co pół roku.

Pulmonolog, to oczywiste. Ale lekarz rodzinny też może. Znam koleżankę, która dostała skierowanie od swojego lekarza pierwszego kontaktu, po przebytej grypie, w listopadzie zeszłego roku, bo miała długotrwały kaszel i duszności.

Ktoś może mieć skierowanie od alergologa, jeśli podejrzewa się astmę albo alergie. Wiesz, to różnie bywa. Zależy od sytuacji. Czasem trzeba samemu poprosić lekarza o skierowanie. Ja tak zrobiłam, gdy czułam, że coś jest nie tak.

Kto daje Skierowanie na spirometrię?

Skierowanie na spirometrie… Kto daje? Lekarz rodzinny na pewno. A internista? Też. Czekaj, czekaj… pulmonolog? Pewnie też, skoro to płuca. A… alergolog? No tak, alergolog też. Astma… duszności… spirometria… logiczne.

  • Lekarz rodzinny
  • Internista
  • Pulmonolog (to chyba oczywiste)
  • Alergolog (astma, alergie, wszystko jasne)

Byłam u rodzinnego w zeszłym tygodniu, 2023, w lutym. Z katarem. Katar okropny. Kaszel też. Dostałam skierowanie na spirometrie, bo kaszel nie przechodził. Zrobiłam w przychodni na Jagiellońskiej w Warszawie. Wizyta u rodzinnego… standard. 15 minut czekania. Recepta. L4 i skierowanie. Badanie bezbolesne. Trochę dziwnie. Trzeba mocno dmuchać. W sumie to ciekawe doświadczenie. Pamiętam jak kiedyś, w tym roku w styczniu, robiłam spirometrie u alergologa. Też na Jagiellońskiej. Doktor Kowalski mi robił. Super lekarz. Polecam go wszystkim. Zawsze mi pomaga. Alergia na pyłki… koszmar. Dobra, koniec, idę spać. Jeszcze tylko sprawdzę godziny otwarcia przychodni.

Jaki lekarz zleca spirometrię?

Lekarz.

Spirometria zlecona przez lekarza. Rodzinny wystarczy. Pulmonolog, jeśli trzeba.

Badanie. Bezpieczne. Bezinwazyjne. Bezbolesne.

Wskazanie: palenie. Nałogowe.

  • Spirometria: Mierzy objętość wydychanego powietrza.
  • Anna Kowalska, lat 42, palaczka. Wynik spirometrii: obniżona FEV1. Skierowanie do pulmonologa.
  • Badanie: powtarzalne. Kontrola postępu choroby.

Czy pulmonolog robi spirometrię?

Pulmonolog? Pewnie, że robi spirometrię! To tak, jakby spytać fryzjera, czy umie strzyc – no przecież, po to go tam postawili! Co jeszcze wyciąga z rękawa?

  • RTG klatki piersiowej – bo zdjęcie powie więcej niż tysiąc kaszlnięć.

  • Spirometria z próbą rozkurczową – czyli gimnastyka dla płuc z happy endem.

  • Bronchoskopia – zaglądanie do wnętrza, jakby szukał tam skarbu piratów. Tylko zamiast złota – śluz.

  • Poligrafia (uproszczona wersja polisomnografii) – sprawdza, czy Twoje płuca śpią równie ciężko jak Ty po obiedzie u teściowej. A propos teściowej… Moja Bożenka zawsze mówi, że oddycham za głośno. Może powinienem iść do pulmonologa? Ale pewnie powie, że to przez geny po wuju Mietku, co to palił fajkę na łańcuchu.

Jaki lekarz wystawia skierowanie na spirometrię?

Okej, to tak na szybko, bo zaraz muszę wyjść…

  • Internista! Albo... no wiesz, ten... lekarz rodzinny. Mama zawsze do niego dzwoni, jak coś się dzieje, haha.
  • A jak już masz coś z płucami, to pulmonolog. Jak mój wujek, co palił 40 lat. Biedak. Ale to on już wcześniej wiedział, co mu jest, więc to logiczne, no nie?

Zaraz, zaraz, ale czy to nie jest tak, że jak się ma cukrzycę, to też trzeba jakoś regularnie sprawdzać te płuca? Coś mi świta, ale nie jestem pewna. Muszę zapytać Kasię, ona jest pielęgniarką.

Ach, i jeszcze jedno! Pamiętam, jak babcia Zosia mówiła, że jej lekarz w przychodni na Dębowej sam robił spirometrię. Ale to było dawno temu, z 15 lat temu. Teraz chyba wszędzie wysyłają do specjalnych gabinetów, co?