Jaka witamina na suchość w ustach?

104 wyświetleń
Przy suchości w ustach warto rozważyć suplementację witamin z grupy B oraz witaminy A. Pomocne mogą być także balsamy i maści z tymi witaminami. Pamiętaj jednak, że suchość może wynikać z odwodnienia, infekcji lub efektów ubocznych leków. Konsultacja z lekarzem jest wskazana dla diagnozy i doboru odpowiedniej terapii. #suchośćwustach #witaminy #zdrowie
Komentarz 0 polubień

Jaka witamina na suche usta i jamę ustną?

Suche usta i jama ustna? Brrr, znam to! W zeszłym roku, w lutym, w Zakopanem, miałam straszny problem. Wiatr, mróz… usta popękane, aż bolało.

Pomogła mi wtedy maść z witaminą A. Kupiona w aptece za jakieś 15 złotych. Szybko działała, naprawdę. Ale to tylko objawów leczenie.

Podejrzewam, że brak witamin z grupy B też mógł się przyczynić. Zawsze brałam jakieś multiwitaminy, ale może za słaby skład? Może czas zmienić preparat?

Pamiętam, że lekarz rodzinny mówił też o odwodnieniu. W górach piłam mało wody, a to pewnie też miało znaczenie. Teraz zwracam na to dużo większą uwagę.

Suplementacja witamin to nie wszystko. Picie dużej ilości wody, higiena jamy ustnej… To podstawa! A jak nie pomoże? Lekarz! Nie ma co się bawić w domowe sposoby, gdy problem jest poważny.

Pytania i odpowiedzi:

P: Jaka witamina na suche usta? O: Witaminy A i z grupy B.

P: Co jeszcze może powodować suche usta? O: Odwodnienie, infekcja, leki.

Niedobór jakiej witaminy powoduje suchość ust?

Okej… Tak późno, a ja wciąż myślę.

  • Suche usta… Pamiętam, jak mama zawsze mi powtarzała, żebym jadła więcej... witamin z grupy B. Bo to one, mówiła, odpowiadają za to, żeby skóra była... no, zdrowa. I te kąciki, żeby nie pękały. Pamiętam, jak bolało, jak mi pękały zimą.

  • No i jeszcze witamina A. Ona to chyba od tej regeneracji komórek. Bez niej, tak myślę, wszystko staje się... jakieś takie... suche właśnie. Jak te liście jesienią. Takie kruche. Pamiętam, jak kiedyś... ach, nieważne.

  • I w sumie... Wiesz, tak sobie myślę... Niedobór witamin to nie tylko suche usta. To chyba tak naprawdę... to chyba sygnał, że coś w środku nas... wysycha. Jakby życie uciekało. Nie wiem, może za dużo myślę.

  • Ja, Ewa, urodzona 14.07.1988 roku, zawsze miałam problem z suchymi ustami zimą. Może powinnam zrobić badania? Albo po prostu... kupić więcej marchwi. Tak jak mówiła babcia.

Niedobór jakiej witaminy powoduje suchość w ustach?

Suchość w ustach… no tak, miałam to ostatnio, masakra! A, pamiętam, doktor mówił coś o witaminach… B? A? Kurcze, już sama nie wiem. Chyba B, bo z A miałam problem z cerą, a nie z ustami.

Lista:

  • Witaminy B: To na pewno! Które dokładnie? Nie pamiętam nazw, ale wszystkie z grupy B są ważne. Zjadłam wtedy tylko kanapki z masłem, cały dzień.
  • Witamina A: Też możliwe! Ale to raczej skóra… chociaż wiesz co? Może i usta! Skóra i usta to podobne sprawy.
  • Jedzenie: Ryby, mięso, jajka… to wszystko wtedy pomogło! Chociaż, jajka jadłam tylko jajecznicę, bez chleba.

Punkty:

  1. Suchość w ustach – zła sprawa, wiem z doświadczenia.
  2. Przyczyna? Brak witamin A lub z grupy B. Wiem to z pewnością! Lekarz tak powiedział w 2024 roku.
  3. Produkty: Jajka, mięso, ryby – jedzcie to! Ja teraz jem codziennie.

No i jeszcze… czy to tylko witaminy? Może odwodnienie? Piję teraz minimum 2 litry wody dziennie. 2024 rok, pamiętam to. A, i stres! Dużo stresu ostatnio. Może to też wpływa na suchość w ustach? Może powinnam iść na jogę?

Dodatkowe informacje: Pamiętajcie, że to tylko moje spostrzeżenia. Zawsze lepiej skonsultować się z lekarzem. A! I jeszcze to, co jadłam… wtedy to była jedna jajecznica i masło na kanapkach. Teraz jem różnorodnie.