Jak spać, żeby nie bolał odcinek ledzwiowy?
Ojej, ten ból w krzyżu… Znam to aż za dobrze. Pamiętam, jak kilka lat temu, po tym maratonie sprzątania garażu, ledwo się ruszałam. Myślałam, że się połamie na pół! Więc, jak spać, żeby ten okropny ból nie wracał? No właśnie…
Spróbujcie tak: na plecach, oczywiście. Pod głowę poduszka, taka żeby kręgosłup był w linii prostej, wiecie, jak naturalne przedłużenie ciała. Ja kiedyś próbowałam bez poduszki, kompletna masakra! Budziłam się z karkiem tak strasznie zesztywniałym, że aż mnie trzęsło.
A pod kolana? Tak, pod kolana koniecznie! Lekkie ugięcie nóg, taka pozycja… rozluźnia wszystko. Na początku używałam zwykłej, dużej poduszki, ale teraz wolę mniejszą, bardziej dopasowaną. Znacie to uczucie, kiedy poduszka jest za duża i kręci się pod nogami? Horror!
I jeszcze jedna, najważniejsza sprawa: ta przestrzeń między plecami a materacem. To jest klucz! Mała poduszka, wałeczek, cokolwiek, żeby wypełnić tę lukę. To podparcie jest niezastąpione. Przecież nie chcemy, żeby kręgosłup wisiał w powietrzu, prawda? A spanie na brzuchu? Zapomnijcie! To dla mnie absolutne tabu. Raz spróbowałam, potem tydzień chodziłam jak stara babcia.
No i oczywiście – dobry materac to podstawa! Nie mówię, że trzeba od razu wydać majątek, ale taki, który w miarę dobrze dopasuje się do kształtu ciała, to pół sukcesu. Słyszałam, że jakieś 70% ludzi ma problemy z kręgosłupem, więc nie jestem sama, co? Trochę mnie to pociesza… ale wciąż wole spać bez bólu! Spróbujcie tych moich sposobów, może wam pomogą tak jak mnie!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.