Jak mogę zapobiegać zatruciom?
Jak mogę zapobiegać zatruciom? Boże, serio, ten strach… Pamiętam, jak moja siostra, mała wtedy jeszcze, wlazła do szafki z lekarstwami i połknęła jakieś tabletki. Serce mi stanęło! Na szczęście nic się nie stało, ale do dziś mam koszmary. Dlatego, dla mnie, trzymanie wszystkiego w oryginalnych opakowaniach to świętość! To podstawa, absolutna podstawa. Nie ma odstępstw. Nie wyobrażam sobie inaczej.
Zawsze, ale to zawsze, czytam etykiety. Nawet jeśli wydaje mi się, że wiem co to jest, sprawdzam. Wolę być przesadnie ostrożna, niż potem żałować. To taki mój mały rytuał, jakieś dziwne uspokojenie, rozumiesz? A z tym pożyczaniem leków… no ręce mi opadają, jak o tym myślę. Nigdy w życiu! Słyszałam kiedyś o takiej tragedii… Kobieta pożyczyła leki od sąsiadki, a okazało się, że ma na nie alergię… Nie chcę nawet myśleć o szczegółach. Zbyt wiele jest ryzyka, niepotrzebnego ryzyka.
Przecież lepiej dmuchać na zimne, niż potem rozpaczać. Może to brzmi paranoicznie, ale dla mnie to kwestia bezpieczeństwa, mojego i moich bliskich. A jak wiecie, nie ma cennych rzeczy ważniejszych niż zdrowie. Nawet nie mówiąc o dzieciach, one są na pewno najbardziej wrażliwe na wszelkie toksyny. Zresztą, czytałam gdzieś, że co roku tysiące dzieci trafia do szpitala z powodu zatrucia, straszna liczba, prawda? To naprawdę poważny problem. Więc lepiej być ostrożnym i czujny, a lepiej zapobiegać, niż leczyć.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.