Ile można trzymać wołowinę w lodówce?
Okej, spróbujmy to przerobić na coś bardziej… osobistego.
"Wiesz co, z tą wołowiną w lodówce to jest zawsze taki dylemat, co nie? Bo oficjalnie to piszą, że cztery dni można ją trzymać. No dobra, może i można... ale ja to bym się bała. Serio. Cztery dni? No nie wiem.
Zdarzyło mi się raz, pamiętam, kupiłam piękny kawałek rostbefu. Plan był taki, żeby zrobić w weekend pieczeń. No i wiecie, życie... plany się pokrzyżowały. W poniedziałek patrzę na ten rostbef i... no nie wiem, jakiś taki smutny mi się wydał. I wiesz, niby jeszcze w terminie, ale... jakoś tak dziwnie pachniał. I wiesz co zrobiłam? No wyrzuciłam. Szkoda mi było, bo kawał mięsa konkretny, ale wiecie, zdrowie ważniejsze. I tak sobie myślę, po co ryzykować jakąś niestrawność? Po prostu, nie.
Zresztą, moja babcia zawsze mówiła: 'Mięso to krótko, krótko trzymać'. Babcia to w ogóle miała nosa do takich rzeczy. A jak już ugotujesz to mięso, to też tak nie szalej z tym przechowywaniem. Na dole, na górze w lodówce… szczerze? Gdzie masz miejsce, tam wkładaj. Ale pamiętaj, żeby to było DOBRZE schłodzone. Bo jak nie, to... no nie wiem, sama nie chciałabym jeść czegoś, co stało w ciepłym. Ble.
Więc co ja radzę? Nie kombinuj. Dwa, trzy dni maks, a jak masz jakieś wątpliwości, to lepiej zrób z tego rosół albo sos, bo inaczej... no szkoda nerwów, nie?"
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.