Ile mamy rodzajów budżetów?

14 wyświetleń
No cóż, jeśli chodzi o budżety, to z tego co wiem, rząd operuje trzema głównymi rodzajami. Jest budżet zrównoważony, który jest moim ulubionym, bo pokazuje, że wszystko się spina i żyjemy na miarę swoich możliwości. Potem mamy budżet z nadwyżką - to już prawdziwy luksus, znaczy, że mamy więcej wpływów niż wydatków! No i na końcu budżet deficytowy… chyba najmniej lubiany, bo zwiastuje potrzebę oszczędności lub szukania dodatkowych źródeł finansowania. Taka sytuacja zawsze budzi we mnie pewien niepokój.
Komentarz 0 polubień

Ileż tych budżetów jest? Serio, głowa mała! A ja myślę, że to nie tylko trzy, jak w tym podręczniku piszą. Rząd ma swoje trzy główne, jasne, zrównoważony – ach, marzenie! Pamiętam, jak kiedyś udało mi się zrobić taki budżet domowy, czułam się wtedy jak królowa! Wszystko się zgadzało, każda złotówka na swoim miejscu. Szczęście? Tak, prawdziwe szczęście! Potem ten z nadwyżką – o rany, to już chyba tylko w snach! Wyobrażacie sobie? Więcej kasy niż wydatków? Na co byśmy ją przeznaczyli? Może na w końcu na ten wymarzony wyjazd do Włoch? A ten deficytowy… ech, to moje zmory. Pamiętam ten rok, kiedy tata prowadził firmę, i nagle wielki minus na koncie… straszne! Trzeba było zaciskać pasa, zmieniać plany. Strach i nerwy mnie wtedy zżerały. To nie tylko suche cyfry, to realne życie, prawdziwe emocje. A te badania o tym, że 70% ludzi ma problemy z budżetem? No przecież to prawda! Ja bym powiedziała, że więcej niż 70% - bo ileż to razy sama słyszałam od znajomych, jak to się w życiu z pieniędzmi trudno radzić. No i myślę, że poza tymi trzema rządowymi są przecież jeszcze inne, rodzinne, firmowe... a może nawet budżety na wakacje? Ile ich jest naprawdę? Chyba nigdy się nie dowiem. ????