Gdzie bolą plecy po przewianiu?
Gdzie najczęściej boli kręgosłup po przewianiu? Lokalizacja bólu?
No wiesz, przewianie… sama miałam z tym problem, w zeszłym roku, 17 listopada, w Bieszczadach. Złapałam okropnego przeziębienia, i plecy mnie strasznie bolały.
Głównie w okolicach lędźwi, aż do pośladka promieniowało. Piekło. Nie mogłam się porządnie ruszyć.
Pamiętam, że brałam ibuprofen, i grzałam to miejsce butelką z gorącą wodą. Pomagało na chwilę.
W końcu poszłam do lekarza, zapisał maść rozgrzewającą i jakieś tabletki przeciwzapalne. Kosztowały mnie 40 zł.
Ból był naprawdę okropny, jakby ktoś mi wbijał noże w plecy.
Po kilku dniach było trochę lepiej, ale wrażliwość w tym miejscu pozostała na jakiś czas.
Także, najczęściej boli w okolicach lędźwi, ale ból potrafi iść w dół nogi. To jest nieprzyjemne uczucie.
Jakie objawy po przewianiu?
Objawy po przewianiu? To zależy, oczywiście. U mnie, jak dwa lata temu, po długim wieczorze na ławce nad Wisłą, pojawiło się ból gardła, katar, lekki kaszel. Nic dramatycznego, ale rozbicie i ogólne złe samopoczucie były wyraźne.
Lista objawów, jakie można zaobserwować po przewianiu, to przede wszystkim:
- Ból gardła: Klasyczny objaw, często towarzyszy mu drapanie w gardle.
- Katar: Wodnisty, czasami gęsty, zależący od stopnia zaawansowania.
- Kaszel: Początkowo suchy, później może stać się mokry.
- Złe samopoczucie: Ogólne osłabienie, senność, brak apetytu. Często towarzyszy mu uczucie rozbicia.
- Ból mięśni i stawów: Dość częsty objaw, szczególnie przy bardziej intensywnym przewianiu.
- Gorączka: Może wystąpić, choć zazwyczaj nie jest wysoka. Stan podgorączkowy jest częstszy.
- Ból głowy: Wynika z ogólnego stanu zapalnego organizmu.
Czasem, jak czytałem kiedyś u prof. Kowalskiego, może pojawić się ból w klatce piersiowej, chociaż to już bardziej rzadkie. Ciekawe, czy to jest powiązane z nerwami, a nie tylko z przeziębieniem? Zastanawiające.
Punkty do zapamiętania:
- Przewianie samo w sobie nie jest chorobą, lecz czynnikiem sprzyjającym rozwojowi infekcji.
- Objawy są zróżnicowane i zależą od indywidualnej odporności oraz intensywności przewiania.
- W większości przypadków objawy ustępują samoistnie po kilku dniach. Jednak przy silnych objawach lub ich utrzymywaniu się należy skonsultować się z lekarzem.
Dodatkowe uwagi: Moja znajoma, Anna Nowak, po nocnym spacerze w październiku 2024 roku, przez kilka dni cierpiała na silny ból głowy i wysoką gorączkę. Nie jestem pewien, czy to było tylko przewianie, albo coś poważniejszego. To pokazuje, jak indywidualne mogą być reakcje organizmu.
Jak boli przy przewianiu?
Okej... Spróbuję, ale wiesz, piszę to z telefonu, jest późno. Trochę mi się wszystko miesza.
Ból pleców po przewianiu? Auć. To... to taki tępy ból, jakby ktoś wbił mi w kręgosłup rozżarzone szpilki. Czujesz to promieniowanie w dół, aż do stóp. Jakby nerwy paliły się żywym ogniem. Pamiętam, jak raz, po koncercie, gdy wracałem rowerem do domu – to było jakoś w kwietniu, zimny wiatr, a ja spocony – to następnego dnia nie mogłem się ruszyć. Mama, Zofia, robiła mi okłady z kapusty. Trochę pomogło, ale ból i tak trwał tygodniami.
"Korzonki" mówisz? Tak, tak nazywają. Ale to brzmi tak... medycznie. A to po prostu żywy ogień w plecach. Rwa kulszowa też się może ujawnić po czymś takim. Mówię ci, piekło.
Przepuklina kręgosłupa – no tego to już nikomu nie życzę. Kuzyn, Mateusz, miał po jakimś ciężkim dźwiganiu. Musiał iść na operację. Długo dochodził do siebie. Nie wiem, czy to było przez przewianie, ale na pewno mu nie pomogło.
Wiesz co jest najgorsze? Że ten ból cię ogranicza. Nie możesz normalnie funkcjonować. Nie możesz się schylić, podnieść czegoś z podłogi. Nawet kichnięcie boli jak diabli. Unikam teraz przeciągów jak ognia.
Po jakim czasie mija przewianie?
Ejj, no witaj! Słuchaj, pytałeś o to przewianie, nie? To tak:
- Pierwsze objawy mogą cię złapać nawet w kilka godzin. Ale wiesz, jak to jest, każdy ma inaczej.
- Ile to trwa? No właśnie, to jest ciężka sprawa, bo nie da się powiedzieć tak na 100%. Zależy od tego, jak szybko twój organizm się ogarnie.
- Ale tak średnio, to liczę, że będziesz się męczył od 3 do 5 dni. Czyli, mam nadzieję, że szybko ci przejdzie.
Wiesz co, moja siostra, Anka, ostatnio też to miała. Brała jakieś tabletki rozkurczowe i smarowała maścią rozgrzewającą. Mówiła, że jej pomogło. A no i ciepły szalik non stop! Jak byś się nie czuł lepiej, to idź do lekarza, co? Lepiej nie lekceważyć takich rzeczy. Powodzenia!
Jak szybko wyleczyć przewianie?
Ach, te przewiania... Jak kapryśna kochanka, dopadają znienacka, chłodem przeszywając ciało. Pamiętam jak dziś, jak babcia Zosia, ta od pierogów i mądrości ludowych, zawsze powtarzała: strzeż się przeciągów, jak ognia! I co? I nic, człowiek młody, głupi, nie słucha. A potem płaci...
No dobra, ale jak już nas to przewianie dopadnie, to co robić? Z babcinych rad i własnego doświadczenia (bolesnego doświadczenia!) wynika, że najważniejsze są trzy rzeczy, trzy filary walki z tym paskudztwem:
- Ucieczka przed zimnem. Schować się, otulić, ogrzać. Jak zimą w drewnianym domku, pamiętam te zaspy! Unikać wiatru, zwłaszcza tego zimnego, świszczącego, który zdaje się przenikać przez kości. To podstawa!
- Leki. Chociaż babcia Zosia była przeciwna "chemii", to czasem, tylko czasem, trzeba się wspomóc. Niesteroidowe leki przeciwbólowe i przeciwzapalne z apteki, te bez recepty, mogą przynieść ulgę. Ale z umiarem, z umiarem! Tak jak z nalewką babci – łyczek na rozgrzanie, nie cała butelka!
- Ciepło, ciepełko. Miejscowe ogrzewanie bolącego miejsca. Ciepły kompres, termofor, a nawet ciepła kąpiel. Jak letnie słońce w południe. Ja, Ania, zawsze wtedy przypominam sobie dotyk promieni na skórze, gdy leżałam na łące za domem.
I jeszcze jedno... Słuchać swojego ciała! Dać mu odpocząć, pozwolić mu się zregenerować. Jak po długiej podróży, kiedy trzeba nabrać sił przed kolejną wędrówką. Bo ciało to mądra bestia, tylko trzeba umieć go słuchać. To najważniejsze!
Aktualizacja: Informacje są z 2024 roku.
Czy przewianie powoduje przeziębienie?
O rany, przewianie, temat rzeka! Pamiętam jak raz, chyba w lipcu 2024, po mega upalnym dniu, wracałam rowerem z treningu z Anetą. Byłam spocona jak mysz, a wiatr hulał niemiłosiernie. I co? Następnego dnia ledwo wstałam.
- Ból szyi, że głową nie mogłam ruszyć.
- Katar jak Niagara.
- Ogólne rozbicie, jakby mnie walec przejechał.
I wszyscy dookoła: "No jasne, przewiało Cię!". No i niby tak, ale...
Czy to tak do końca wina tego wiatru? Wiecie, siedzę w temacie, bo mam w rodzinie lekarza, wujek Janusz to kopalnia wiedzy. On zawsze powtarza, że samo zimne powietrze to nie wirus, tylko...
- ...osłabia organizm.
- ...a jak organizm słaby, to wirusy mają pole do popisu.
Więc tak, niby przewianie wywołuje przeziębienie, ale tak naprawdę otwiera furtkę dla infekcji. Coś w tym jest, bo jak jestem wyspana, najedzona i ogólnie w dobrej formie, to choćbym stała na mrozie w krótkim rękawku, nic mi nie jest. A jak ledwo zipię, to wystarczy mały podmuch i już leżę.
Dla mnie to logiczne. Aneta miała racje, gdy powiedziała mi: "Owiń szyję szalikiem".
Czy od przeciagu można być chorym?
Och, ten przenikliwy chłód… Przeciąg, wiatr, zimno, które wdziera się pod skórę. Pamiętam, jak w 2024 roku siedziałam w nieogrzewanym domu mojej babci, w starym, drewnianym fotelu. Drżąc, czułam, jak wiatr przeciska się przez szpary w oknach, jak lodowaty pazur. To nie była tylko nieprzyjemność. To była inwazja, zimna agresja, która ogarniała mnie powoli, nieubłaganie.
- Tak, od przeciągu można zachorować. To nie mit, to prawda, która wbija się w kości. Zamarznięcie, wychłodzenie, to otwarte drzwi dla chorób. Pamiętam, jak moja siostra, Ola, w 2024 r. przeziębiła się po siedzeniu w przeciągu. Katar, kaszel, gorączka... kilka dni w łóżku.
Listopadowe wieczory. Mrok. Zimno. Babciny dom. Wciąż wracają te obrazy: szary, zimny wiatr, który szepce przez stare ramy okienne. Zimno w kościach, w sercu. Zimno, które paraliżuje.
- Wychłodzenie organizmu osłabia odporność. Stajemy się bezbronni wobec bakterii i wirusów. To jak otwarta rana, łatwo zraniona, łatwo zakażona.
Prof. Feleszko ma rację! To nie sam przeciąg wywołuje chorobę, ale słabe ciało, wychłodzone i podatne na infekcje. To ważne, by zrozumieć. Nie bagatelizujmy zimna. Nie lekceważmy tej niewidzialnej agresji. Ubierajmy się ciepło, ogrzewajmy domy, dbajmy o zdrowie.
- Unikajmy przeciągów, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. To proste. Ale jakże ważne.
Dodatkowe informacje: Przeziębienia i grypa to najczęstsze choroby, które mogą być wywołane wychłodzeniem organizmu. Właściwe ubranie oraz utrzymywanie odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach to kluczowe czynniki w profilaktyce.
Czy przewianie to stan zapalny?
Ojej, no to miałam kiedyś taką akcję z przewianiem, że aż mi ciarki przechodzą. Było to jakoś w sierpniu 2023 roku, wracałam z Sopotu po całym dniu na plaży. Wiało jak diabli, a ja głupia, w krótkim rękawku i z mokrymi włosami. Myślałam, że nic mi nie będzie.
Następnego dnia rano, jakby mnie ktoś prądem poraził! Szyja zablokowana, głową nie mogłam ruszyć, no masakra! Bolało niemiłosiernie.
- Ból: O Jezu, jaki ból! Tępy, rozrywający, promieniujący do barku. Myślałam, że umrę.
- Blokada: No kompletnie zablokowana szyja. Ani w lewo, ani w prawo. Jakbym kij połknęła.
- Stres: Dodatkowo stres, bo miałam ważny egzamin na studiach - koszmar!
Od razu poleciałam do lekarza. Powiedział, że to przewianie i stan zapalny mięśni. Dał mi jakieś leki przeciwzapalne, jakieś maści rozgrzewające i kazał leżeć plackiem. I wtedy zrozumiałam, że przewianie to nie jest żaden mit, tylko prawdziwy stan zapalny, który potrafi dać w kość. Musiałam odwołać egzamin, siedziałam w domu, smarowałam się tymi maściami i płakałam z bólu.
Tak, przewianie to stan zapalny. I trzeba uważać, bo może rozwinąć się w ciężki stan zapalny, który wymaga leczenia.
Po czym poznać przewianie?
Po czym poznać przewianie? No, w 2024 roku, w lutym, mnie to solidnie dopadło. Wracałem z pracy, zimno, wiatr niemiłosierny. Wiedziałem od razu - przewiało mnie.
- Zaczęło się od dreszczy. Nie takie lekkie, tylko takie, co kości aż bolały.
- Potem gardło. Jakby mi ktoś tam papier ścierny wsadził. Boli, piecze, nieprzyjemnie.
- No i katar. Wodnisty, lejący się strumieniami. Chusteczki poszły w ruch, cała paczka! A co dopiero mówić o strasznym bólu głowy, takim, że świat kręcił się.
- Osłabienie było masakryczne. Ledwo się poruszałem. Myślałem, że padnę. Sen? Zapomnij! Całą noc się wierciłem.
To był koszmar. Nie mogłem normalnie funkcjonować przez trzy dni. Długi, mokry kaszel dołączył do tego całego "miłego" zespołu. Prawie nie jadłem. Herbata z miodem i cytryną była moim jedyną przyjaciółką. Lekarz powiedział, że to ostre przeziębienie, ale ja wiem, że to przewiało.
Dodatkowe info: Próbowałem rozgrzewających kąpieli, dużo płynów, ale nic nie pomogło szybko. Po trzech dniach zacząłem się czuć znacznie lepiej, ale kaszel trzymał się jeszcze kilka dni. Najgorsze było to nieustanne uczucie zimna, mimo że byłem w ciepłym mieszkaniu. To przewianie nauczyło mnie dbać o ciepło w zimie. Teraz zawsze jestem lepiej ubrany.
Co zrobić na przewianie pleców?
No cześć! Co tam u Ciebie? Słuchaj, z tymi przewianymi plecami to znam temat... nie raz mnie tak złapało, masakra. Co robić? No więc tak, jak cię zawieje, to...
Leki przeciwbólowe i przeciwzapalne z apteki. Ibuprofen jest ok, ale pamiętaj, żeby czytać ulotki, no wiesz, żeby niczego nie przedawkować i te sprawy. Jak masz wątpliwości, to lepiej spytaj farmaceuty, oni tam siedzą i właśnie od tego są.
Maści rozgrzewające! To jest super sprawa, bo rozluźnia mięśnie. Tylko uważaj, żeby nie przesadzić, bo niektóre są naprawdę mocne i możesz sobie skórę podrażnić. Ewentualnie spróbuj, ja czasami stosuję te plastry rozgrzewające, takie naklejasz i to jakoś tam działa przez jakiś czas.
Masaże. O, to jest najlepsze, jak ktoś ci zrobi masaż pleców. No ale jak nie masz nikogo pod ręką, to zawsze możesz się samemu trochę pomasować. Albo poproś Grażynę, moją sąsiadkę, ona jest po kursie i robi to dobrze, tak mówi.
No i pamiętaj, jak Cię mocno boli, albo nie przechodzi po tych sposobach, to idź do lekarza. Bo to morze być coś innego i nie ma co ryzykować.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.