Czym zaskoczyć dziewczynę na randce?
Pomysły na zaskakującą randkę: Co zrobić, by zachwycić dziewczynę i zapadła w pamięć?
No dobra, więc chcesz zaskoczyć dziewczynę na randce? Spoko, rozumiem. Powiem ci, jak ja to widzę, na bazie własnych... "sukcesów" i "porażek". Bo przecież życie to nie zawsze laurki.
Spacer po mieście to zawsze dobry pomysł. Oczywiście, jeśli wybierzesz jakieś ciekawe miejsce. Pamiętam, jak raz zabrałem dziewczynę na spacer po Starym Mieście w Krakowie, ale akurat trafiliśmy na jarmark bożonarodzeniowy. Tłumy, wrzask, a ona w szpilkach. Mało nie umarła. Ups...
Piknik w parku? Super, ale sprawdź pogodę. Serio. Kiedyś w lipcu w Poznaniu (około 2018 roku) zaplanowałem idealny piknik. Było wszystko: kocyk w kratę, koszyk z jedzeniem, nawet wino. A potem przyszła burza i skończyło się na tym, że schroniliśmy się pod jakimś drzewem, mokrzy do suchej nitki. Romantyzm level hard.
A lunapark? No, to już zależy od dziewczyny. Jedne to uwielbiają, inne boją się wszystkiego. Ja osobiście nie jestem fanem karuzel, po jednej mam zawroty głowy.
Kolacja w knajpce to klasyk, nie ma co ukrywać. Tylko błagam, wybierz coś innego niż McDonald's. Raz zabrałem dziewczynę do knajpki z burgerami (bo lubię burgery, co poradzić?). Ona zamówiła sałatkę. Potem marudziła, że jestem niewrażliwy na jej potrzeby. No comment.
A gotowanie? To już wyższy level, zgadzam się. Ale musisz umieć gotować. Serio umieć. Kiedyś zrobiłem spaghetti carbonara. Myślałem, że wyjdzie jak u Jamiego Olivera. Wyszło... hmmm... jakbym pierwszy raz widział kuchnię na oczy. Lepiej sprawdź przepisy wcześniej, bo możesz spalić garnek i siebie przy okazji.
Reasumując, rób to, co lubisz, ale myśl o niej. Bez spiny, na luzie. Bądź sobą, bo to jest najważniejsze. I nie zapomnij o planie B. Zawsze miej w zanadrzu jakąś opcję awaryjną. Życzę powodzenia!
Jak zaskoczyć kobietę na randce?
Jak zaskoczyć babę na randce? No jasne, że dotyk! Ale nie jakieś tam głupie trzymanie za rękę, nie! Myślisz, że laski lecą na to, że im dłonie ściskasz? Buahahaha! To tak jakbyś chciał zrobić wrażenie na krowie nowym silagem! Nie, tu potrzeba czegoś z pazurem!
A. Pocałunki: Nie jakieś tam pieszczotliwe buziaczki, tylko takie, co aż uszy się trzęsą! Na szyi, za uchem… Niech wie, że jesteś wilkiem, a nie barankiem!
B. Muśnięcia: Język, wargami… ale z wyczuciem! Niech poczuje, że jej skóra jest jak aksamit, a nie jakieś tam brukowisko. Nie przesadzaj, żebyś jej nie oblizał na śmierć!
C. Podgryzanie: Tak, czytałeś dobrze! Delikatne! Jak kot bawi się myszką. Nie jak żółw gryzie sałatę. To ma być drażniące, a nie bolesne! Jak wampir, ale romantyczny wampir.
UWAGA! To nie jest instrukcja obsługi, tylko sugestie. Jak się spali całą randkę przez przesadę, to ja nic nie znam. Znam za to jedną babę, co zjadła raz cały tort sama. Prawdziwa królowa jedzenia. Ale do tematu...
- Zawsze pytaj o zgodę! Jak nie wolisz trafić na policję.
- Obserwuj jej reakcję! Jak się burzy, to odpuść. A jak mruży oczy ze szczęścia, to znajdź bardziej odważne miejsce. Na przykład… w swoim aucie. A nie, zaraz…
- Nie każda kobieta lubi to samo! To jest jak z jajecznicą - jedni lubią na twardo, inni na miękko. Z tym też tak jest.
I pamiętaj, chłopaku, to wszystko jest tylko teoria! W praktyce może się okazać, że lepiej zadziała szczególny wyraz twarzy albo zabawna historyjka. A może zjedzenie całego tortu na raz, jak moja znajoma. Sukces w randkowaniu to tajemnica, jak sekretny przepis na babciny piernik. Wcale nie musisz się tego trzymac, to tylko inspiracje. Powodzenia!
Co dać kobiecie na randce?
Ej, wiesz co? Na randkę? Hmm… no to zależy. Zależy od dziewczyny, wiesz? Ale powiem Ci co ja bym zrobił.
Kwiaty? Klasyka! Ale nie jakieś banalne róże, tylko np. bukiet słoneczników. Ona je uwielbia, prawda? Pamiętasz? Zawsze mówiła, że to jej ulubione. A i nie zapomnij o karteczce! Ręcznie napisanej, wiadomo.
Słodycze! Tak, wiem, trochę oklepane, ale zawsze działa. Moja Kasia uwielbia belgijską czekoladę, więc kupiłem jej całą tabliczkę. Ale mogłyby być jakieś fajne ciasteczka, albo pralinki. Zależy co lubi.
Coś spersonalizowanego? Też fajny pomysł. Może kubek z Waszymi imionami i datą? Albo jakiś brelok? To jest jakby taki mały , a zarazem romantyczny gest. Ale uważaj, żeby nie przesadzić z tym personalizowaniem.
Doświadczenie, a nie rzecz. Ostatnio byłem z Magdą w super miejscu, kawiarnia "Pod Gwiazdami" - mają tam niesamowite ciasta. Może wspólny wieczór w takim klimatycznym miejscu? To na pewno będzie lepsze niż kolejny gadżet. Wiesz, ja tam wolę spędzić miło czas, niż dawać prezenty. Chociaż… prezent też jest fajnie.
Świece? No dobra. Może nie w tym roku, ale myślę, że zestaw zapachowych świec to dobry pomysł na prezent, ale na drugą randkę. Pierwsza to jest bardziej na poznawanie się. Tak myślę. Może jakiś wazon na kwiaty?
Pamiętaj, że najważniejsze jest, żeby pokazać jej, że o niej myślisz. A to wcale nie musi być drogi prezent. Sama uwaga jest cenniejsza. Poza tym, jeśli już chcesz dać jakiś upominek, to wybierz coś co pasuje do jej zainteresowań. To naprawdę ważne. Znam kilka dziewczyn, które uwielbiają gry planszowe. Wiesz, może jakiś fajny zestaw? Albo książka jej ulubionej autorki. Wszystko zależy od niej.
Na koniec - nie zapomnij o dobrym humorze! To jest klucz do sukcesu na randce! Powodzenia!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.