Czym grozi nieleczone zapalenie?

5 wyświetleń
Nieleczone zapalenie, szczególnie u osób z osłabioną odpornością, grozi poważnymi powikłaniami. Może prowadzić do niewydolności oddechowej, zaburzeń świadomości, niskiego ciśnienia, rozległych zmian w płucach, a nawet niewydolności nerek lub wątroby. Stan ten często wymaga hospitalizacji.
Komentarz 0 polubień

O rany, nieleczone zapalenie… aż mnie ciarki przechodzą! Wiecie, jak słyszę "zapalenie", to od razu myślę o mojej babci, która zawsze bagatelizowała kaszel. A potem, jak już naprawdę nie mogła oddychać, to dopiero do lekarza! I co? Okazało się, że już prawie płuca jej siadły. Straszne!

Bo serio, nieleczone zapalenie – szczególnie jak człowiek ma słabszą odporność – to może być naprawdę poważna sprawa. Czytałam gdzieś… a w sumie to chyba lekarz mi mówił, że to może się skończyć niewydolnością oddechową. No, tak jak u babci! I do tego jeszcze, brrr, zaburzenia świadomości. Jak to? Człowiek nie wie, co się z nim dzieje?

Pamiętam, jak moja przyjaciółka raz miała takie zapalenie oskrzeli, że jej ciśnienie spadło na łeb na szyję. Ledwo ją odratowali! To właśnie to, co piszą, niskie ciśnienie. Ble! No i zmiany w płucach… rozległe zmiany! Aż boję się pomyśleć.

No dobra, to już w ogóle makabra – niewydolność nerek albo wątroby! Kto by pomyślał, prawda? Że od zwykłego zapalenia… Bo widzicie, to wszystko niby proste, zwykłe, a potem nagle bum! I lądujesz w szpitalu. I to na długo!

Więc słuchajcie, nie bagatelizujcie tych zapaleń. Szczególnie jak się źle czujecie. Lepiej pójść do lekarza raz za dużo, niż raz za mało. Co myślicie? Bo ja się po prostu boję. A jak się boję, to wolę dmuchać na zimne! No i babcia by mnie pewnie opieprzyła, gdybym to olała…