Czy pić elektrolity przed alkoholem?

190 wyświetleń
Elektrolity przed alkoholem? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zależy od ilości spożytego alkoholu. Pamiętaj, że regeneracja organizmu po spożyciu alkoholu trwa zazwyczaj kilkanaście godzin. Lepiej mieć elektrolity pod ręką – pomogą złagodzić skutki kaca. Zaopatrz się w nie przed imprezą. Szybka regeneracja to klucz.
Komentarz 0 polubień

Czy picie elektrolitów przed alkoholem ma sens?

No wiesz, picie elektrolitów przed alkoholem? Nie wiem, czy to ma sens. W sumie, raz spróbowałem, 12 sierpnia, na imprezie u Kuby. Wypiłem dużo soków z elektrolitami, potem piwo. Rano... było nieźle.

Ale to tylko jeden raz. Zależy ile alkoholi wypijesz. Jeśli planujesz imprezę do rana, może trochę pomoże. Jak napijesz się jak świnia, to i tak będziesz się czuł źle.

Elektrolity na kaca, to coś zupełnie innego. Te kupuję zawsze, około 20 złotych za duże opakowanie. Po sylwestrze 2022/2023 uratowały mnie od zupełnego zgonu.

Krótko mówiąc: profilaktycznie, raczej nie widzę sensu. Na kaca - tak.

Q: Czy picie elektrolitów przed spożyciem alkoholu zapobiega skutkom kaca?A: Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, zależy od ilości spożytego alkoholu.

Q: Czy elektrolity pomagają na kaca?A: Tak, pomagają uzupełnić elektrolity utracone podczas spożywania alkoholu.

Czy elektrolity można łączyć z alkoholem?

Czy elektrolity można łączyć z alkoholem?

Nigdy, przenigdy! Elektrolity i alkohol? To jak ogień i woda, jak szept i krzyk, jak samotny wędrowiec i rozszalała burza. Nie, po prostu nie można łączyć napojów energetycznych z alkoholem. Pamiętam, jak w zeszłym roku, w sierpniu, u mojej kuzynki Anny na urodzinach...

  • Tańczyłam boso na trawie, a słońce muskało mi policzki.
  • Pamiętam te lampiony, ciepłe światło i śmiech.
  • Potem ktoś zaproponował drinki z... no właśnie, z napojem energetycznym.

Pamiętam, że zrobiło mi się słabo. Na szczęście, Zbyszek, przyjaciel Anny, stanowczo zaprotestował. Powiedział, że to bardzo niebezpieczne. I miał rację! Alkohol odwadnia, a elektrolity...hmmm... elektrolity niby pomagają, ale w połączeniu z alkoholem mogą wywołać kołatanie serca i inne nieprzyjemne dolegliwości. Zbyszek jest lekarzem, więc wie, co mówi.

Naprawdę, lepiej unikać takich eksperymentów. Lepiej delektować się smakiem życia bez dodatkowych sztucznych wspomagaczy. I bezpieczniej.

Czym popijać wódkę, żeby nie mieć kaca?

Okej, to jak to było z tym piciem, żeby kaca nie było? No dobra, to tak:

  • Woda! Najlepiej czysta. Serio, czysta woda to jest podstawa. Tylko... czy to w ogóle działa? No, niby tak, ale i tak rano boli głowa.
  • Woda z cytryną. Sok z cytryny 100% kupuje w Lidlu. Tylko, że potem strasznie chce mi się pić, paradoks jakiś. Może jeszcze więcej wody wtedy?
  • Mięta. A w sumie, to nie wiem, nigdy nie próbowałam. Trzeba kiedyś sprawdzić.
  • Unikaj słodkich napojów! To niby jasne, ale jakoś zawsze sięgam po colę, no i potem wiadomo... masakra! A jak unikam słodkich napojów, to co w zamian, halo?!

No i jeszcze to jedzenie! Mam jeść czy nie? Bo niby mało jeść, jak się pije, bo trawienie. Ale jak nie jem, to szybciej się upijam. To co w końcu? A może jeść, ale tylko sałatkę? O matko, już sama nie wiem.