Czy pełnomocnictwo jest jednorazowe?
No dobra, pełnomocnictwo... Brzmi strasznie formalnie, co nie? A tak naprawdę to po prostu dajesz komuś "swoje ręce" do załatwienia czegoś za Ciebie. I od razu nasuwa się pytanie: czy to takie "raz i po sprawie"? No właśnie nie zawsze.
Bo wiesz, ja na przykład dałam kiedyś pełnomocnictwo mojej siostrze do odbioru paczki z poczty, bo akurat wyjeżdżałam. Krótka piłka, konkretna sprawa, no i jednorazówka, jasna sprawa. Ale z drugiej strony, moja babcia dała pełnomocnictwo mojemu tacie do zarządzania jej finansami, bo sama już słabo widzi i ciężko jej z tym wszystkim. I to już jest na dłużej, prawda?
Czyli widzisz, wszystko zależy od tego, do czego to pełnomocnictwo ma być. Może być tylko do załatwienia jednej konkretnej rzeczy, powiedzmy, do podpisania jakiejś umowy. Ale może też być tak, że upoważniasz kogoś do czegoś więcej, na dłużej, na przykład tak jak mówiłam, do ogarnięcia Twoich finansów albo nawet do reprezentowania Cię w jakiejś sprawie sądowej.
No i najważniejsze: to naprawdę poważna decyzja. Dajesz komuś kawałek siebie, swoje prawo do decydowania. Dlatego trzeba się dobrze zastanowić, komu ufasz i do czego dajesz mu pełnomocnictwo. Inaczej można sobie narobić niezłego bigosu... nie chcę straszyć, ale warto uważać, serio.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.