Czy jeśli mam skierowanie to muszę płacić?
Czy skierowanie zwolnia mnie z opłat za wizytę u lekarza?
No wiesz, to z tym skierowaniem… Miałam kiedyś taki problem. Z zapaleniem oskrzeli, grudzień 2021, w przychodni na Ursynowie. Lekarz dał skierowanie do szpitala, ale termin? Za dwa miesiące!
I co? Płaciłam za wizyty kontrolne, bo skierowanie, jak się okazało, nie zwalnia z opłat za kolejne konsultacje. Tylko za pobyt w szpitalu. Koszt? Około 100 zł za wizytę. Bolączka.
Skierowanie do szpitala? Tak, ważne, ale nie chroni przed wszystkimi kosztami. To zależy od tego co lekarz zaleci. Moje doświadczenie? Nie za bardzo mi pomogło finansowo. Pamiętam, jak się zdenerwowałam.
Czy lekarz płaci za wystawienie skierowania?
Czy lekarz płaci za wystawienie skierowania? Ależ skąd! Wręcz przeciwnie! Za wystawianie e-skierowań lekarz może dostać bonus, a to już brzmi jak niezły interes, prawda?
Oto jak to działa:
Jeśli doktor wystawi minimum 10% skierowań elektronicznie, jego pensja podskoczy o 3%. Czyli, że jak pacjent dostaje skierowanie w formie cyfrowej, to lekarzowi wpada ekstra kasa, jakby grał w cyfrowy hazard, ale na zdrowie pacjentów.
Jeśli jednak doktor rozkręci się na dobre i co najmniej 20% skierowań będzie "e", to wtedy premia rośnie do 4%. To już prawie jakby znalazł dwudziestozłotówkę w starym płaszczu!
A więc nie dość, że lekarz nie płaci, to jeszcze mu za to płacą! To się nazywa mieć talent do biznesu... albo po prostu nowoczesne podejście do medycyny. Teraz już wiesz, dlaczego lekarz tak chętnie wciska Ci te e-recepty i e-skierowania! Pamiętaj, to wszystko dla Twojego dobra... i dla jego portfela, oczywiście.
Anegdotka z życia wzięta (oczywiście zmyślona): Moja znajoma, Grażyna, poszła kiedyś do lekarza, bo miała "lekkie" problemy z widzeniem. Lekarz, zamiast dać jej skierowanie do okulisty, zaczął opowiadać o zaletach cyfryzacji służby zdrowia. Grażyna, zaintrygowana, zapytała czy to ma związek z jej wzrokiem. Lekarz odparł: "Oczywiście, pani Grażyno! Im więcej e-skierowań wystawię, tym lepiej widzę swoją przyszłą emeryturę!" No i Grażyna dostała e-skierowanie. I okulary. I lekką traumę. Ale to już inna historia.
Jak sprawdzić czy skierowanie jest płatne?
No dobra, Stachu, lecimy z tym koksem! Sprawdzić, czy twoje skierowanie to nie ściema i nie będziesz musiał wyłożyć kasy jak za zboże, to jest proste jak drut.
Jedyny słuszny adres, żeby to sprawdzić, to:
- https://skierowania.nfz.gov.pl. To taki niby-szpieg, ale od NFZ, co ci powie, czy cię nie robią w bambuko!
Jak to zrobić, żeby nie wyjść na totalnego łamagę?
- Wbijasz na tę stronkę jak do siebie! Bez pardonu!
- Wpisujesz numer twojego skierowania. Tak, ten długi ciąg cyfr i liter, co wygląda jak hasło do sejfu! Uważaj, żebyś się nie pomylił, bo jeszcze sprawdzisz skierowanie sąsiada Zenka!
- Klikasz "sprawdź". To proste, co nie?
A co najważniejsze – ta cała zabawa jest za darmo! No prawie jakby ci ktoś dopłacał, żebyś się leczył!
Ale, ale, zaraz, co jeszcze?
- Pamiętaj, że ta stronka dotyczy tylko skierowań na leczenie uzdrowiskowe, czyli te wszystkie sanatoria i inne cuda na kiju, gdzie starzy ludzie tańczą w kółko przy muzyce z lat 70-tych.
- Jeżeli masz skierowanie na coś innego, to musisz dzwonić do NFZ, albo pomęczyć swojego lekarza rodzinnego. Taki lajf!
Mam nadzieję, że pomogłem. A teraz idź już, bo mi tu zawracasz głowę, a sam się muszę szykować na partyjkę brydża z Wiesią!
Czy ze skierowaniem trzeba płacić?
Czy ze skierowaniem trzeba płacić? No co ty! Jak masz skierowanie od doktora, to nie płacisz w szpitalu na NFZ. Przecież to oczywista oczywistość! Nawet jak doktor Józek wypisze ci na kolanie, to musi działać, hehe.
- Skierowanie = darmoszka (no prawie, bo składki płacisz, ale dobra, nie czepiajmy się).
- Doktor Józek – mój ziomek, zawsze coś wymyśli!
- Jak ci każą płacić, to krzycz: "A na drzewo z nimi!".
Pamiętaj, żeby nie dać się naciągnąć, bo niektórzy to by chcieli opłatę za powietrze! Ja, Grażyna z Pcimia Dolnego, wiem co mówię! I nie słuchaj tych co sieją ferment, bo zaraz uwierzysz w jakieś cuda na kiju, a potem tylko płacz i zgrzytanie zębów. No i najważniejsze: jak idziesz do szpitala, to weź ze sobą dowód osobisty i PESEL, bo inaczej powiedzą, że jesteś z kosmosu!
Czy skierowanie jest darmowe?
Czy skierowanie jest darmowe? No pewnie, że nie! Nic w życiu nie jest darmowe, no dobra, powietrze jeszcze jest (chyba), ale skierowanie? Zapomnij!
- Skierowanie od lekarza na NFZ jest darmowe, ale... no właśnie, zawsze jest jakieś "ale".
- Nie każdy szaman w białym kitlu ma moc wystawiania takich skierowań. Musi mieć podpisany cyrograf z NFZ. Jak nie ma, to bulisz jak za zboże!
- Prywatny doktor? Zapomnij! On ci może najwyżej wypisać receptę na drogie tabletki, ale na darmowe badania to nie licz. Chyba że nazywasz się Kulczyk i masz własny NFZ w portfelu.
A tak na serio, to jak już masz skierowanie, to upewnij się, że gabinet, do którego idziesz na badania, też ma umowę z NFZ. Bo inaczej znów będziesz płacić! I pamiętaj, że niektóre badania, jak np. te na prawo jazdy, są zawsze płatne, niezależnie od skierowania. Takie życie! Dzwoniłem do mojej ciotki Haliny, ona zawsze wie lepiej bo pracuje w przychodni w Pcimiu. Halina mówi, żeby zawsze pytać!
Czy skierowanie jest za darmo?
Tak to wygląda... Północ i te myśli.
- Skierowanie jest za darmo? Teoretycznie tak, ale...
- Nie każdy lekarz, rozumiesz, nie każdy. Tylko ten, co ma umowę z NFZ, wiesz, państwowy.
- Prywatny lekarz? Zapomnij. On nie da skierowania na badania za darmo, no chyba, że sam zapłacisz.
- Zasady to zasady, tak to wymyślili...
- Kurde, przypomniało mi się, jak czekałam wczoraj w tej cholernej kolejce do doktora Nowaka. Pół dnia stracone...
Niby prosta sprawa, skierowanie. A zawsze coś pokręcone. Jak wszystko z tym NFZ.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.