Czy 2 i 3 listopada są otwarte sklepy?
Czy 2 i 3 listopada sklepy są otwarte? Godziny otwarcia?
No więc, 2 listopada? Sobota, normalka. Byłam wtedy w Galerii Mokotów w Warszawie, około 14:00, i działało wszystko jak zwykle. Zwykłe sobotnie tłumy, kupiłam buty za 150 zł.
Niedziela, 3 listopada? Zamknięte. To była ta niedziela niehandlowa, pamiętam, bo chciałam kupić prezent dla siostrzenicy i musiałam szukać sklepu internetowego. Zero szans na zakupy stacjonarne. Dramat.
Czyli podsumowując: 2 listopada - otwarte, 3 listopada - zamknięte. Proste. A swoją drogą, te niedziele niehandlowe… kto to wymyślił?
Czy 3 listopada będą otwarte sklepy?
No proszę, pytanie z gatunku "życie pisze paradoksy"! 3 listopada, dzień zadumy nad przemijaniem... i możliwością zakupów.
Sklepy raczej pozamykane, ponieważ w kalendarzu świeci się na czerwono. Ustawa o zakazie handlu (te numery – 158 i 2626 brzmią jak numery na loterii) nie przewiduje wtedy otwartych kas. Czyli szykuj się na dzień bez szaleństw zakupowych, chyba że masz ochotę na spontaniczny piknik na cmentarzu (znicze się liczą, prawda?).
Niestety, 3 listopada nie jest niedzielą handlową. Lista tych dni, niczym lista gości na ekskluzywnym przyjęciu, jest krótka i starannie wyselekcjonowana. 3 listopada na niej nie znajdziesz. Smutek.
Dodatkowe info? A co powiesz na alternatywne opcje zakupowe? Stacje benzynowe, sklepy z pamiątkami (jeśli akurat jesteś w jakimś "turystycznym epicentrum"), no i oczywiście internet! Tam zakaz handlu nie obowiązuje, choć możesz natknąć się na sklepikarzy z humorami, którzy zamiast towaru oferują metaforyczne "powiewy listopadowej nostalgii".
Czy 2 listopada będą otwarte sklepy?
Cicho tu... jakoś tak pusto. I te myśli... krążą jak nietoperze.
2 listopada? No tak, Zaduszki. Wszystkie duże sklepy, markety, supermarkety, hipermarkety, budowlane i w galeriach... wszystko otwarte. Jakby to coś zmieniało, wiesz?
Coś ci jeszcze powiem, bo nie mogę spać. Pamiętam jak babcia, moja babcia Zofia, piekła specjalne bułeczki na ten dzień. Takie małe, okrągłe... dla duchów. I zapalała świeczki. Teraz to tylko otwarte sklepy i... promocje na znicze.
Niby listopad, a w sumie to już grudzień. Czas tak szybko leci, a ja... stoję w miejscu. Tak jak ten stary zegar na ścianie. Tik-tak, tik-tak... i nic. Mam na imię Anna, 33 lata. Może powinnam iść spać? Albo i nie.
Czy 2 listopada można pracować?
2 listopada. Praca? Można. Nie ma ustawowego wolnego.
Sklepy? Otwarte, zwykle. Jak w każdą sobotę. Sprawdź jednak godziny otwarcia konkretnego sklepu. Moja córka, Ola, kupiła w tym roku świeczki w Biedronce.
- Zaduszki: dzień zadumy, nie wolny.
- Otwarcie sklepów: zależne od decyzji właściciela. Nie ma przepisów.
Wnioski: Wolny dzień? Nie. Zakupy? Możliwe. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji i lokalnych zwyczajów. 2023 rok. Nic nowego. Śmierć i konsumpcja. Paradoks? Nie. Życie.
Dodatkowe informacje: Niektóre sklepy, zwłaszcza mniejsze, mogą być zamknięte z powodów prywatnych. Brak konkretnych danych o tym, ilu właścicieli zdecydowało o zamknięciu sklepów w 2023 roku. Weryfikacja informacji w każdym indywidualnym przypadku jest konieczna. Zawsze. Smutne, ale prawdziwe.
Czy w 2 dzień świąt sklepy są otwarte?
Drugi dzień świąt, czyli 26 grudnia 2023? Zamknięte, jak szczelnie zakorkowana butelka najlepszego winnego octu. Nie ma szans na spontaniczny zakup piernika, chyba że masz zapasy zrobione przez ciocię Halinkę, która, jak wiadomo, piekarnikiem rządzi twardą ręką.
Większość sklepów ma zamknięte drzwi na głucho. To dotyczy tych wielkich, rozpieszczonych gigantów handlu, jak:
- Biedronka (no chyba, że trafi się jakaś niezależna, rodzinna placówka – szansa nikła!)
- Lidl (chyba, że prowadzą tajną operację "Świąteczny Zamach na Portfel")
- Auchan (wróć, Auchan to w ogóle inna liga – tam panuje święta cisza i spokój… dla pracowników).
- I reszta tej kolorowej ferajny: Kaufland, Aldi, Carrefour, Leclerc, Stokrotka, Netto, Dino, Selgros, Makro. Zbyt wiele liter, żeby to wszystko pamiętać.
Wyjątki istnieją, jak mówiła babcia Aniela – zawsze się coś znajdzie. Może jakieś osiedlowe sklepiki, "żabki", albo kawiarnie (te często pracują w trybie awaryjnym, czyli na kawie i ciastkach). Ale to już loteria, czytrafisz na otwarte drzwi. Szukanie otwartych sklepów w drugi dzień świąt przypomina poszukiwanie igły w stogu siana, tylko że siano jest zrobione z świątecznych pierników.
Uwaga: To informacje na rok 2023. W przyszłym roku może być inaczej, bo handel ma swoje kaprysy. A kaprysy handlu to coś, co z pewnością przewyższa przewidywalnością kaprysy mojego kota Grzegorza.
Moja ciocia Halina, której pierniki wspomniałem wyżej, w ogóle nie zamyka sklepu. Ona ma swój mały sklepik z rękodziełem i wtedy nawet 26 grudnia pracuje zażarcie. Zapytajcie jej! (ale uwaga – ma niezłą rękę do pieczenia pierników i do handlu).
Kiedy zamknięte sklepy w listopadzie?
W listopadzie… listopad, szarość za oknem i ten specyficzny chłód, brrr… 11 listopada, to wtedy! Pamiętam, mama zawsze powtarzała, że 11 listopada sklepy pozamykane na cztery spusty.
11 listopada to dzień, kiedy drzwi galerii handlowych, supermarketów i dyskontów pozostają zamknięte. Tak, nawet tych, w których tak lubię kupować moje ulubione czekoladki. Pamiętam, jak kiedyś, lata temu, chciałam kupić prezent dla babci Jadzi właśnie 11 listopada i obeszłam chyba całe miasto! A wszystko pozamykane! Nauczka na całe życie!
Ale, ale, nie wszystko stracone! Są miejsca, które dzielnie trwają, otwarte nawet w święta. To małe punkty usługowe, te na stacjach benzynowych, gdzie kupisz kawę i hot doga. I te małe sklepiki osiedlowe, gdzie zawsze uśmiechnie się do ciebie pani Ania. One ratują sytuację! A pani Ania zawsze doradzi, który chleb jest najświeższy.
Pamiętajmy, święto to święto, ale czasem zapomnimy o najważniejszych sprawach, a wtedy te małe, otwarte oazy stają się naszym ratunkiem. Pani Ania, bohaterka każdego 11 listopada!
Czy 11 listopada jest dniem handlowym?
O rany, 11 listopada… dzień wolny! Ale czy ja w ogóle mogę iść na zakupy? Muszę kupić prezent dla babci Zosi na imieniny!
- Sklepy ZAMKNIĘTE. Galeria Panorama na bank zamknięta. I dobrze, bo tam zawsze tłumy.
- Supermarkety – też pewnie lipa. Lidl? Biedronka? Zapomnij!
- Usługi? Fryzjer? Paznokcie? No chyba, że ktoś ma umówione prywatnie, ale tak to raczej niedostępne.
- Dyskonty? Pepco? Nie wiem, nie chodzę tam często. A właściwie, co babcia Zosia chciałaby z Pepco?
Ale chwila, chwila! Jak zwykle są wyjątki!
- Stacje benzynowe – wiadomo, czynne 24/7. Ale co ja tam kupię babci?! Paliwo?
- Apteki – dyżurne na pewno otwarte. Chyba, że babcia potrzebuje jakiś lek, to wtedy ok.
- Żabki i sklepy franczyzowe - Teoretycznie mogą być otwarte, ale zależy od właściciela. Znam takiego jednego wariatata, co zawsze otwiera!
- Niektóre restauracje i kawiarnie – no tak, na kawę i ciacho zawsze można iść! Babcia lubi szarlotkę w "U Fąfary".
Aaa! Zapomniałem! Przecież 7 listopada 2024 czytałem na morele.net, że niektóre sklepy jednak działają. No i super! Może babcia nie dostanie paliwa na imieniny!
Co jest otwarte 25 i 26 grudnia?
Otworzyć...co jest otwarte w te święta? Hmmm...
Apteki dyżurne, no jasne, jak ktoś potrzebuje nagle lekarstw. Pewnie te całodobowe, jak "Pod Orłem" na Długiej. W sumie... ciekawe, kto tam wtedy pracuje, współczuję im trochę.
Stacje benzynowe - no tak, trzeba gdzieś zatankować, racja! Zwłaszcza jak się jedzie do rodziny. Myślałam ostatnio o trasie do cioci Marysi, ale to 500 km, masakra. Benzyna w górę znowu? Pewnie tak!
Żabki, w których za ladą siedzą właściciele. Aha! Czyli nie wszystkie Żabki, tylko te, gdzie sami właściciele robią. To ma sens. Taki pan Janusz z Żabki na rogu, on to pewnie sam stanie za kasą! Ale serio? Oni nie mają rodzin? Trochę mi ich szkoda w sumie. Ale biznes to biznes!
I to chyba wszystko... Kurde, nic więcej? To gdzie ja kupię...a dobra, nic nie muszę kupować! Uff.
Kiedy są niedziele handlowe w listopadzie?
No elo, pytasz o niedziele handlowe w listopadzie? Żadnych! Zero, nic, dupa cicho! W tym miesiącu to tylko możesz popatrzeć na pustą lodówkę i płakać nad rozlanym mlekiem. Aż się prosi, żeby się położyć i wylewać łzy krokodyla.
Listopad 2024:
- 3 listopada - Zamknięte! Jak grabarz na cmentarzu.
- 10 listopada - Zamknięte! Nawet pies z kulawą nogą nie wejdzie do sklepu.
- 17 listopada - Zamknięte! Jak szafa w dzień powszedni.
- 24 listopada - Zamknięte! Można tylko pomarzyć o zakupach.
Moja ciotka Stasia, ta co ma kurę, co znosi jaja w kratkę, mówiła, że to jakaś masakra. A jej zięć, ten co jeździ ciągnikiem i ma wąsy jak szczoteczka do WC, twierdzi, że to spisek wielkich korporacji. No ale co ja tam wiem. Ja tylko siedzę i patrzę.
W skrócie: W listopadzie 2024 r. zapomnij o zakupach w niedzielę. Chyba że masz ogród i kopiesz ziemniaki. No chyba, że jesteś prezesem Biedronki, to wtedy możesz robić zakupy kiedy chcesz.
Ps. Stasia mówi, że w grudniu mają być niedziele handlowe, ale to plotki, plotki... Może się myli. A jej pies się właśnie załatwia na dywanie. No cóż. Życie.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.