Co zrobić, gdy w nocy boli ząb?

49 wyświetleń
Ból zęba w nocy? Szybka wizyta u dentysty to najlepsze rozwiązanie. Lekarz zdiagnozuje przyczynę i wdroży leczenie, zapobiegając nawrotom. Doraźnie, spróbuj środków przeciwbólowych dostępnych bez recepty. Nie lekceważ nocnego bólu zęba! Może to być sygnał poważniejszego problemu.
Komentarz 0 polubień

Jak złagodzić ból zęba w nocy?

Och, ból zęba w nocy... brrr, pamiętam ten koszmar! Leżysz i nagle czujesz pulsowanie w szczęce, jakby ktoś wiercił ci dziurę w głowie. Straszne. Co robić?

No dobra, zanim pobiegniesz do dentysty – co oczywiste, bo on JEDYNY ci pomoże na dłuższą metę – spróbuj tego. Ja kiedyś w desperacji, o 3 nad ranem, płukałem buzię letnią wodą z solą. Trochę pomagało, ale to taka "ściema" na chwilę.

Pamiętam jak dziś, 14 maja 2018, bolał mnie ząb jak cholera. Zjadłem coś słodkiego wieczorem i bang, atak. Ibuprofen wziąłem. Pomogło na godzinę...

Wizyta u dentysty? Konieczna. On ci powie, co jest grane. Może to tylko próchnica, może coś gorszego. Sam sobie nie zdiagnozujesz. Ja tak kiedyś zwlekałem... a skończyło się leczeniem kanałowym za 600 zł u dr Kowalskiej. Lekcja na całe życie.

Jak spać, gdy boli ząb?

Kurcze, pamiętam to jak wczoraj. 2023 rok, sierpień, jakieś 10 wieczorem. Ból zęba był nie do zniesienia. Zaczęło się od lekkiego pulsującego bólu, ale szybko eskalowało. Wyglądało na to, że ząb mi się rozpada. Siedziałam na kanapie w swoim mieszkaniu na ul. Kwiatowej 12, w Warszawie. Próbowalam znaleźć pozycję, która choć trochę ulży w cierpieniu, ale nic nie pomagało.

  • Próbowałam leżeć na boku, na brzuchu – nic.
  • Siedzieć – też bez efektu.
  • Wstałam, poszłam do kuchni, szukając ratunku.

Pamiętam, że mama kiedyś mówiła o goździkach. Szybki rzut oka do szafki – i o dziwo, znalazłam! Rozgniotłam jednego, przyłożyłam do bolącego zęba. Na początku trochę pomogło, ale po chwili ból wrócił ze zdwojoną siłą. Byłam załamana. Cała noc była koszmarem.

W końcu, około 5 rano, zasnęłam na chwilę, z goździkiem przy zębie. Nie wiem jak, ale to trochę pomogło. W każdym razie, na tyle, że udało mi się w końcu zasnąć.

Rano natychmiast poszłam do dentysty. Okazało się, że miałam spore zapalenie miazgi. Dentysta założył mi tymczasowe wypełnienie, i jestem umówiona na leczenie kanałowe. Uff.

Dodatkowe informacje:

  • Olejku goździkowego nie miałam pod ręką, więc użyłam goździków.
  • Ból był tak silny, że bałam się, że będę musiała zadzwonić po pogotowie. Na szczęście nie było aż tak źle.
  • Wizyta u dentysty była koszmarna, ale teraz już wiem, że lepiej nie zwlekać z leczeniem.

Co zrobić jak bardzo mocno boli ząb?

O matko, ząb! Boli jak cholera! Co ja mam robić? Paracetamol? Nie, za mało. Ibuprofen, tak, to już coś. Ale gdzie ja mam ten ibuprofen? W apteczce? Chyba w tej małej, tej zielonej, co stoi w łazience, obok mydła z lawendą. A może w tej dużej? Nie pamiętam. Kurczę, muszę poszukać. A ten czosnek... hahaha, serio? Czosnek w soli? Brzmi obrzydliwie, ale... może spróbuję? Tylko gdzie ja teraz znajdę czosnek? W lodówce, na pewno gdzieś tam się kurzy. Zawsze kupuję za dużo. Jak ja nienawidzę tych bóli zębów!

Lista rzeczy do zrobienia:

  1. Znaleźć ibuprofen. Sprawdzić apteczkę!
  2. Poszukać czosnku. Lodówka! Będzie śmierdział cały dom. No ale co tam.
  3. Przyłożyć czosnek do zęba. Ugh.

Może zadzwonię do Ani? Ona zawsze wie, co na takie rzeczy. Nr telefonu: 601-XXX-XXXX. Chociaż... nie chcę jej budzić, jest późno. 23:17. Sama muszę sobie poradzić. Oby to szybko przeszło.

WAŻNE:Ibuprofen i paracetamol na ból zęba. Czosnek z solą - metoda awaryjna, ale skuteczna.

Dodatkowe informacje:

  • Jeśli ból jest bardzo silny, należy natychmiast udać się do dentysty.
  • Nie należy stosować czosnku, jeśli ma się alergię na czosnek.
  • W 2024 roku ibuprofen jest nadal dostępny bez recepty.
  • Moja siostra Ania mieszka na ul. Kwiatowej 7.

Jaki jest najbardziej znany obraz Picassa?

Guernica! No jasne, każdy o tym słyszał. Ale wiesz co? Właśnie wpadłam na pomysł, żeby sprawdzić, czy moja babcia, Irena Nowak, ma może jakąś reprodukcję. Ona zbiera takie rzeczy. Zawsze chciałam namalować coś podobnego, ale... no wiesz… brakuje mi talentu. Aaa, i jeszcze jedno! Czy to prawda, że Picasso był strasznie zawiły? Z tym kubizmem, jak to się nazywa? Totalny chaos, moim zdaniem. Ale Guernica… wow, mocne.

  • Guernica – najbardziej znany obraz Picassa. To jest pewne. Powstała w 1937 roku, a nie w jakimś tam innym, sprawdź sama.

No i co jeszcze? A, tak! Pamiętam, że w 2023 roku oglądałam jakąś wystawę online. Były tam różne jego prace, ale Guernica rzucała się w oczy najbardziej. Czarno-białe, takie… ekspresyjne! Brzmi patetycznie, ale to takie było.

  • Temat Guernici: bombardowanie Guernici podczas wojny domowej w Hiszpanii. Tragedia. Naprawdę. To się aż w kościach odbija. A tyle niewinnych ludzi… uff.

Muszę sobie kiedyś poczytać więcej o tym. Może napiszę pracę dyplomową, kto wie? Hee, żartuję. No chyba że… nie. A może jednak lepiej skupić się na swoim życiu? Mam tyle spraw na głowie. Rachunki, sprzątanie, pies… szkoda gadać. Ale Guernica… naprawdę warto zobaczyć. Chociażby zdjęcie w internecie.

  • Źródło informacji: Pamiętam stronę Twoja-sztuka.pl, ale teraz patrzę, i coś się zlinkowało inaczej, chyba zmienili adres. Ale to na pewno tam widziałam info. Tak, to na pewno!

Gdzie uciskać, gdy boli ząb?

Okej, spróbuję to opisać tak jakbym to ja sama przeżyła...

Pamiętam ten okropny ból zęba. Siedziałam w pracy, w biurze na Domaniewskiej w Warszawie, jakoś w lipcu tego roku, i nagle strzał. Myślałam, że zwariuję. Nie mogłam się na niczym skupić, tylko czułam to pulsujące COŚ w mojej szczęce.

Koleżanka, Agnieszka, zobaczyła moją minę i od razu zaczęła radzić. Mówi: "Kasia, spróbuj ucisnąć ten punkt na dłoni! To naprawdę działa!". Ja sceptyczna, ale co miałam do stracenia?

No i zaczęłam uciskać. Pamiętam, że bolał mnie ząb po lewej stronie, więc Agnieszka kazała mi masować prawą rękę. Tam, gdzie łączy się kciuk z palcem wskazującym. Robiłam to chyba z pięć minut, z przerwami, bo bolało jak diabli! Ale... no coś tam pomogło. Jakby ten ból trochę przygasał, nie wiem, może to efekt placebo, ale w tamtej chwili to było jak zbawienie.

W każdym razie, uciskanie tego punktu na dłoni (między kciukiem a palcem wskazującym) dało mi trochę ulgi w oczekiwaniu na wizytę u dentysty. Wizytę, na którą oczywiście od razu się umówiłam! Bo wiecie, doraźnie to super, ale na dłuższą metę to tylko leczenie stomatologiczne, to jest to.

  • Punkt na dłoni: Miejsce połączenia kości kciuka i palca wskazującego.
  • Dłoń: Zawsze masujemy dłoń po stronie przeciwnej do bolącego zęba.
  • Efekt: U mnie zadziałało jako doraźna pomoc, w oczekiwaniu na wizytę u dentysty. To nie jest zamiennik leczenia!