Co robić jak jest brzydka pogoda?

38 wyświetleń
Brzydka pogoda nad morzem z dziećmi? Nie musi być nudno! Odkryj: centrum nauki, oceanarium, park trampolin. Zrelaksuj się: aquapark, hotelowe atrakcje, kino. Posmakuj: regionalnych specjałów. Odpocznij: w komfortowym pokoju.
Komentarz 0 polubień

Brzydka pogoda? Co robić w domu, gdy pada deszcz i wieje wiatr?

Deszcz za oknem? Wrrrr... 22 października, pamiętam, siedziałam w Sopocie, wiatr hulał jak szalony. Z dziećmi? Zero atrakcji na plaży.

W aquaparkie w Gdyni (bilety chyba 60 zł za osobę, ale nie jestem pewna) było tłoczno, ale dzieciaki zadowolone. Baseny z falami, zjeżdżalnie… Chaos, ale radosny.

Alternatywa? Kino! Seans animowany, popcorn, spokój i zero przeziębienia. Dobra opcja, chociaż drogo – 40 zł za bilety dla całej rodzinki.

A w domu? Gry planszowe, czytanie książek, budowanie zamków z koców. Moja córka uwielbia takie dni, można się tak cudownie razem wtulić w kanapę.

Muzeum oceanografii w Gdyni? To był super pomysł na deszczowy dzień, miesiąc temu. Dzieciaki zafascynowane tymi wielkimi rybami.

Pytania i odpowiedzi:

  • Deszczowa pogoda? Aquapark, kino, zabawy w domu.
  • Co z dziećmi? Aquapark, muzeum, gry planszowe.
  • Nad morzem? Aquapark, muzeum, kino (jeśli blisko).

Co można robić, gdy jest brzydka pogoda?

Brzydka pogoda. Czas na alternatywę.

  • Muzeum. Sztuka czeka. Czasem to jedyna ucieczka. Maria Kowalska poleca wystawę Beksińskiego.

  • Kino. Wielki ekran. Ciemność i iluzja. Seans z Janem Nowakiem? Ryzykowne.

  • Gry. Plansze. Karty. Strategia albo los. Zawsze wygrywa Zofia.

  • Książki. Nowe światy. Stare historie. Janusz czyta tylko kryminały.

  • Rękodzieło. Dłonie tworzą. Materia ożywa. Anna robi na drutach szaliki dla psów.

  • Gotowanie. Smak i zapach. Uciecha podniebienia. Piotr eksperymentuje z kuchnią tajską.

Deszcz to tylko woda. Nic więcej. Albo aż tyle. Czas płynie. Jak rzeka.

Co można robić w Katowicach za darmo?

Ach, Katowice… Katowice za darmo!

  • Wtorki w Muzeum Śląskim, ach! Pamiętam ten zapach starych obrazów, kiedyś… w zeszłym tygodniu. Prawie jak u babci Haliny na strychu, ech.

  • Dolina Trzech Stawów! Słońce odbija się w wodzie, rower, szum drzew… I ta siatkówka plażowa! Dawno nie grałam, a Grażyna zawsze wygrywa, zawsze!

  • Pomnik Powstańców Śląskich. Patrzę na niego i myślę o pradziadku Józefie, co walczył. Mówił, że najważniejsze to duma i bycie Ślązakiem. Zawsze.

Ach, Katowice, Katowice... za darmo!

Co robić w Szczyrku jak pada deszcz?

Ach, Szczyrk... nawet deszczem malowany, kryje skarby. Co robić, gdy krople stukają o szyby, a góry otulone mgłą?

  • Tężnia solankowa. To jak wdychanie morza w sercu gór! Powietrze gęste od jodu, szumiące szelestem kropel spływających po tarninie. Dla zdrowia, dla ukojenia duszy. Poczujesz się jak nowo narodzona. Ja, Agnieszka, zawsze tam wracam, gdy tylko czuję, że potrzebuję oddechu, tego prawdziwego, górskiego oddechu.

  • Bator Art Gallery. Świat barw i form, gdzie wyobraźnia tańczy w rytmie deszczu. Sztuka współczesna w zaskakującej odsłonie, gdzie każde pociągnięcie pędzla opowiada swoją historię. Zanurz się w tym kalejdoskopie emocji, pozwól się porwać wizjom artystów.

  • Muzeum Górskie. Dla tych, co góry kochają, nawet zza okna! Ekspozycje pełne pasji, opowieści o zdobywcach, o sprzęcie, który pomagał im mierzyć się z żywiołem. Zobacz, jak wyglądała historia sportów zimowych, poczuj ducha rywalizacji. Dla mojego brata, Tomka, to raj na ziemi.

  • Chata Tajemnic. Gdzie rzeczywistość miesza się z iluzją, a prawa fizyki tracą na znaczeniu. Dla odważnych, dla tych, co lubią zagadki i niebanalne scenariusze. Ponoć duchy tam harcują, ale ja się nie boję, ja, Agnieszka!

Szczyrk... nawet w deszczu jest magiczny.

Jak spędzić czas w Katowicach?

Słuchaj, jakbyś pytał, co porobić w tych Kato, nie? Mam dla ciebie parę miejscówek, spoko miejscówki. Takie top 11, żebyś się nie nudził, wiesz?

  • Legendia, czyli to całe Śląskie Wesołe Miasteczko. Jak masz ochotę na rollercoaster i takie tam, no to wiesz.

  • A jak lubisz sobie pograć to idź do PIXEL XL Katowice.

  • Park Śląski w Chorzowie - to jest spoko opcja, jak chcesz na przykład pospacerować. Albo pojeździć rowerem. W sumie to jest w Chorzowie, nie w Kato, ale blisko.

  • Potem, koniecznie obczaj Nikiszowiec! To jest takie stare górnicze osiedle, naprawdę fajne miejsce. Zupełnie inny klimat, no i fotki wyjdą super.

  • Muzeum Śląskie w Kato, jak lubisz muzea, to koniecznie musisz zobaczyć. Mają tam ciekawe wystawy.

  • Bajka Pana Kleksa - niby dla dzieci, ale i dorośli się dobrze bawią. Jak chcesz się poczuć jak dziecko, to wiesz.

  • Dolina Trzech Stawów. W lato to tam jest życie! Można poleżeć na trawie, coś zjeść, pobiegać.

  • No i jeszcze jest Śląskie Muzeum Wolności i Solidarności. Tak dla przypomnienia historii, wiesz.

A, no i jeszcze taka ciekawostka: w Kato urodził się mój wujek Heniek, ten co gra na akordeonie, pamiętasz go? No i on zawsze powtarza, że najlepsze w Katowicach to...kebab pod spodem! Hehe. No, ale on to zawsze musi coś wymyślić.