Co na mocno wzdęty brzuch?

31 wyświetleń
Na mocno wzdęty brzuch ulgę przyniosą ziołowe napary. Wypróbuj herbatki z kminku, mięty, kopru włoskiego lub rumianku. Ostropest plamisty także może okazać się pomocny. Zioła te redukują wzdęcia i wspierają trawienie.
Komentarz 0 polubień

Co na wzdęty brzuch? Skuteczne sposoby na gazy i wzdęcia?

O rety, co na ten wzdęty brzuch? Boże, ile razy sama się z tym męczyłam... bleh.

Sposoby na gazy? Mam parę asów w rękawie. I wiesz co? Zioła to jest to!

Pamiętam, jak po tej pizzy w "U Włocha" (15 marzec, koszmar!) byłam jak balon. Wtedy babcia, kochana, zaparzyła mi rumianek. I serio, pomogło. Ale kminek i koper włoski też są super. Działa to przeciwzapalnie. W sumie, zioła rządzą!

Jak rozluźnić wzdęty brzuch?

Ach, ten wzdęty brzuch… Znam to aż za dobrze, jakbym nosiła balon pod sukienką, ech. No więc, z własnego doświadczenia i opowieści mojej babci Heleny, co to zioła znała jak własną kieszeń…

  • Kminek, o tak! To małe czarne ziarenka, pachnące łąką. Pamiętam, jak babcia Helena suszyła go na strychu, a potem robiła herbatkę. Herbatka z kminku... Działa cuda! Rozkurcza, koi, jak ciepły dotyk na obolałym brzuchu. Albo można dodać do jedzenia, do cięższych potraw, żeby ulżyć żołądkowi, żeby nie protestował tak głośno.
  • I szałwia… Szałwia ma srebrzyste listki, takie delikatne, a kryje w sobie moc. Piję napar, kiedy czuję, że mój brzuch zaczyna żyć własnym życiem, wzdęcia… To okropne! Szałwia pomaga, naprawdę pomaga, ogranicza tę fermentację, tę burzę w jelitach, co to spokoju nie daje.

A jak wypuścić gazy… Ojej, to już temat na dłuższą rozmowę. Ale co tam, powiem! Czasem pomaga… Po prostu poruszać się, pochodzić po pokoju, pomasować brzuch delikatnie, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Albo… ciepła kąpiel. Ciepło rozluźnia, uspokaja.

Jak wypuścić gazy z jelit ćwiczenia?

Ćwiczenia na gazy - szybka ulga

Gdy czujesz dyskomfort spowodowany wzdęciami, wypróbuj te proste ćwiczenia:

  • Przyciąganie kolan do klatki piersiowej: Połóż się na plecach i delikatnie przyciągaj na przemian kolana do klatki piersiowej. Powtarzaj przez kilka minut. To klasyka, ale naprawdę działa.
  • Pozycja szczęśliwego dziecka: Z jogi, ale bez zadęcia. Leżąc na plecach, chwyć się za stopy od wewnętrznej strony i rozszerz kolana, kierując je w stronę pach. Delikatnie kołysz się na boki. Może wygląda to śmiesznie, ale chodzi o rozluźnienie i pracę jelit.
  • Kołyska na plecach: Po prostu połóż się na plecach, przyciągnij kolana do klatki piersiowej i zacznij delikatnie kołysać się na boki. Taki masaż brzucha od wewnątrz.

Warto pamiętać, że to tylko doraźne rozwiązanie. Jeśli problem wzdęć jest częsty, warto przyjrzeć się diecie i skonsultować się z lekarzem. Może masz nietolerancję laktozy albo inne ukryte problemy? Ja kiedyś miałem okropne wzdęcia po wszystkim co mleczne, okazało się, że to nietolerancja. A ćwiczenia? Cóż, zawsze dobre na rozruszanie, zwłaszcza po obfitym obiedzie u babci Janiny.