Co na ból mięśni ramion?
Na ból mięśni ramion skuteczne mogą być niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), dostępne doustnie lub miejscowo (maści, żele, plastry). Zawierają one substancje takie jak ibuprofen, naproksen, diklofenak lub kwas acetylosalicylowy.
Boże, ten ból ramion… Znam to aż za dobrze. Czasem czuję się, jakby mi ktoś młotkiem walił prosto w barki. Pamiętam, jak kiedyś po całym dniu malowania płotów, myślałam, że ręce mi odpadną. Nic nie mogłam ruszyć! Co wtedy pomogło? No właśnie, o tym chciałam Wam opowiedzieć.
Lekarze, oczywiście, przepisują te niesteroidowe leki przeciwzapalne, NLPZ, jak to mówią. Ibuprofen, naproksen… słyszałam też o diklofenaku i kwasie acetylosalicylowym, ale szczerze mówiąc, nazwy te brzmią dla mnie jak zaklęcia z jakiegoś średniowiecznego grimuaru. Sama brałam ibuprofen, kilka razy, po takich masakrach z pracą w ogrodzie. Pomagało, ale tylko na chwilę. Na początku jest ulga, taka prawdziwa, ale po jakimś czasie znowu zaczyna boleć. Czy to normalne? Czy ja robię coś źle?
A maści? Też próbowałam, różne, z tymi samymi substancjami. Jeden taki żel niby miał efekt chłodzący, a ja się po nim cała spociłam. Inny, niby rozgrzewający, dał mi tylko uczucie pieczenia, nic więcej. Czy to ja jestem jakaś wyjątkowa, czy te maści to takie sobie są? Słyszałam, że kiedyś robiono takie maści z ziołami, babcine sposoby, ale teraz już nikt nie pamięta, jak to się robiło, prawda? Szkoda, bo pewnie byłoby skuteczniej, niż te chemiczne cuda.
No i co w końcu na ten ból ramion? Nie wiem. Może trzeba trochę odpocząć? Może jakaś fizjoterapia? A może to coś poważniejszego? Te pytania męczą mnie non stop. Może powinnam pójść do innego lekarza? Ech, ten ból… To okropne uczucie. Sama szukam wciąż skutecznego rozwiązania, więc jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby – dajcie znać! Pomóżcie mi, bo już naprawdę nie wiem, co robić.
#Ból Mięśni#Ból Ramion#MięśniePrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.