Co można powiedzieć ciekawemu dziewczynie?
Ojej, po udanym wieczorze to bym chyba nie wytrzymała i wyrzuciła z siebie coś w stylu naprawdę świetnie się z Tobą czuję. Albo, gdyby mnie konkretnie rozbawiła, to bez wahania bym jej powiedziała, że ubóstwiam jej poczucie humoru. Takie słowa pokazują, że patrzę na nią głębiej, dostrzegam jej wnętrze, a nie tylko to, jak wygląda. Lubię, gdy ludzie są autentyczni!
Ech, “co można powiedzieć ciekawej dziewczynie?”… To pytanie, które chyba każdego chłopaka męczyło, prawda? Mnie na pewno! Pamiętam, jak kiedyś, totalnie zestresowany, próbowałem wymyślić coś super oryginalnego. A potem zdałem sobie sprawę, że najprostsze słowa działają najlepiej. Po co kombinować?
Po fajnym wieczorze, takim, wiecie, kiedy rozmowa płynie, śmiejemy się z tych samych głupot… Chyba bym po prostu palnął, że super mi się z nią gadało. Albo, że ma niesamowitą energię. Serio! Czasem mniej znaczy więcej, no nie?
Albo, pamiętam taką sytuację… Byliśmy w kinie, oglądaliśmy jakąś komedię romantyczną – wiem, wiem, oklepane! Ale ona śmiała się tak zaraźliwie, że sam zacząłem rechtać jak głupi. Po wyjściu powiedziałem jej: “Słuchaj, uwielbiam twój śmiech, rozbrajasz mnie totalnie!”. I wiecie co? Uśmiechnęła się tak… no, po prostu roztopiła mnie.
Jasne, komplementy dotyczące wyglądu też są miłe, ale przecież nie o to chodzi, żeby gadać banały, typu “ładnie wyglądasz”. Lepiej skupić się na tym, co w niej wyjątkowe. Czy ma jakieś nietypowe hobby? Jest mega pasjonatką czegoś? Zapytaj ją o to! Pokaż, że jesteś zainteresowany czymś więcej, niż tylko jej urodą. Bo, powiedzmy sobie szczerze, ile można słuchać o tym, że ma się piękne oczy? Pewnie słyszy to od każdego.
Gdzieś czytałem, że podobno 70% komunikacji to mowa ciała. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale myślę, że szczery uśmiech i spojrzenie w oczy ważą więcej niż tysiąc pustych słów. A co wy o tym myślicie?
#Komplementy#Pytania#RandkaPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.