Co jeśli ktoś weźmie na mnie pożyczkę?

34 wyświetleń
Ktoś wziął na Ciebie pożyczkę? Natychmiast zgłoś to na policję i do banku. Chroń swoje dane osobowe i dokumenty, by uniknąć wyłudzenia kredytu. Szybka reakcja to podstawa! Zabezpiecz się przed oszustwem.
Komentarz 0 polubień

Czy pożyczka udzielona na mnie wpłynie na moje finanse?

No dobra, gadać o kasie to zawsze grząsko... ale spoko, ogarniemy to.

Wiesz co, jak ktoś wziął pożyczke na Twój fejk, to znaczy, że ktoś nawalił. Albo Ty gdzieś dokumenty zgubiłeś, albo ktoś ma lepsze skille niż hacker z Hollywood. Tak czy siak, idź na bagiety! Serio, policja to punkt numer jeden. Potem leć do banku/firmy pożyczkowej, tam gdzie ten kredyt "wyskoczył". Zgłoś im, że to nie Ty brałeś.

Bo, słuchaj, taki kredyt to masakra. Potem będziesz się bujać z odsetkami, windykacją, komornikiem. Ja tak miałem kiedyś, tylko z kartą sim. Myślałem, że mnie szlag trafi.

A jak sie zabezpieczyć? Ja na przykład trzymam wszystkie papiery w sejfie (no, w szufladzie pod kluczem). I nigdy, ale to nigdy, nie wysyłam skanów dowodu mailem, chyba że kogoś znam od 10 lat minimum. Też regularnie sprawdzam BIK. Za darmo to chyba raz na rok można. Lepiej dmuchać na zimne, bo potem to tylko nerwy i strata czasu. A to wszystko przez to, że ktoś jest cwaniakiem.

I jeszcze jedno. Jak dzwoni ktoś z banku i pyta o Twoje dane, to w życiu mu nie podawaj. Powiedz, że sam oddzwonisz do banku. I dzwoń, ale na numer ze strony banku, nie ten co podał Ci koleś przez telefon. To stara sztuczka oszustów.

Jak zablokować możliwość wzięcia kredytu?

Ech, żeby tak blokować dostęp do lodówki po 22:00... Ale wracając do poważnej sprawy – jak nie dać wziąć kredytu na Twoje piękne imię? Jest na to sposób, niczym tajna receptura na pierogi babci Heleny!

  • Zastrzeżenie kredytowe w BIK to Twój as w rękawie. Wyobraź sobie, że to taka cyfrowa tarcza, chroniąca Twoje dane przed nieuczciwymi zakusami. Aktywujesz – i nikt nie pożyczy na Twój rachunek ani grosza! No, chyba że sam to odwołasz…

  • Działa to tak: pożyczkodawcy (banki, firmy pożyczkowe) mają obowiązek sprawdzić BIK przed udzieleniem kredytu. Widzą zastrzeżenie? Kicha! Transakcja zostaje zablokowana. I bardzo dobrze!

  • Jak to zrobić? Udaj się na stronę BIK, załóż konto (o ile jeszcze nie masz), znajdź opcję zastrzeżenia i voilà! Jesteś bezpieczny jak prezes Kaczyński na miesięcznicy.

Pamiętaj, aktywacja zastrzeżenia to nie koniec świata. Możesz je wyłączyć, kiedy sam będziesz potrzebował kredytu. Ot, taka inteligentna blokada, a nie więzienie. A jeśli jednak ktoś spróbuje Cię oszukać, to lepiej mieć dowody w postaci regularnie sprawdzanej historii kredytowej – tam widać wszystko jak na dłoni, nawet to, co chciałbyś zapomnieć po imprezie firmowej...

Dodatkowe info (bo nigdy za wiele): Zastrzeżenie kredytowe w BIK to usługa niby bezpłatna (w ramach pakietu BIK Alert), ale czasami trzeba się dokopać, żeby do niej dotrzeć bez dodatkowych opłat. Szukaj, a znajdziesz, jak mawiał wujek Zdzisław, poszukiwacz darmowych promocji w Lidlu!

Jak zastrzec PESEL w BIK?

Zastrzeżenie PESELu w BIK? To proste jak drut, ale wymaga trochę gimnastyki umysłowej. Nie zastrzegasz PESELu w BIKu, a raczej zgłaszasz jego kradzież/utratę, co BIK uwzględni w swoich systemach. Pomyśl o tym jak o zgłoszeniu kradzieży roweru na policję – policja go nie odnajdzie od razu, ale wie, że go brakuje.

Kroki:

  1. Konto: Masz konto na nowekonto.bik.pl? Nie? To zrób to teraz. Nie ma co się kisić, zrób to w końcu. To jak z zakupem biletów na koncert ulubionego zespołu – trzeba się zarejestrować, żeby potem nie żałować.

  2. Logowanie: Zaloguj się. Proste, prawda? Jak wejście do ulubionego pubu po ciężkim dniu w pracy. A mówiąc o pracy, to z moją nową szefową, panią Teresą Kowalską, jest jak na wojnie.

  3. Zastrzeżenie: Znajdź zakładkę "Zastrzeżenia > Zastrzeganie dokumentów". To jak szukanie igły w stogu siana, ale z mapą skarbów w ręku. Znajdziesz to na 100%.

  4. Zgłoszenie: Wypełnij formularz. Powinieneś podać dane dotyczące zagubienia/kradzieży PESELu. Pomyśl o tym, jak o napisaniu listu do Świętego Mikołaja – im bardziej szczegółowe informacje, tym większa szansa na sukces. Chociaż, prawdę mówiąc, Święty Mikołaj jest o wiele bardziej skuteczny niż system BIK.

Dodatkowe informacje:

  • BIK nie jest jedyną instytucją, do której warto zgłosić utratę/kradzież PESELu. Zadzwoń na policję! To tak samo ważne jak zgłoszenie kradzieży portfela z cennym zdjęciem ukochanej babci.
  • Zastrzeżenie PESELu nie jest magicznym zabezpieczeniem przed kradzieżą tożsamości. To tylko jeden element większej układanki bezpieczeństwa.
  • Pamiętaj, że szybkie działanie jest kluczowe. Im szybciej zgłosisz zagubienie/kradzież, tym lepiej. To jak gaszenie pożaru – im szybciej reagujesz, tym mniejsze szkody.

Uwaga: Dane osobowe podane w przykładzie są fikcyjne. Przepraszam za błędy, piszę na telefonie i mam pełne ręce roboty.

Jak pozbyć się niechcianych SMS-ów?

Kurde, niechciane smsy… to mnie zawsze wkurzało. Wiesz, jak to jest… 2023 rok, a ja nadal walczę z tymi głupimi wiadomościami. Pamiętam, jak w zeszłym roku, ktoś wysyłał mi jakieś dziwne oferty pożyczek, aż się wściekłem.

  • Blokowanie na Androidzie: To najprostsze. Idziesz w ustawienia wiadomości, szukasz "Ochrony przed spamem" lub czegoś podobnego. Aktywujesz to i po krzyku. U mnie to zablokowało większość tego śmiecia. Ale czasem… czasem coś prześlizgnie się… i wtedy… ech…

  • Blokowanie numerów: To ważne. Jak jakiś numer Ci denerwuje, to zablokuj go. W ustawieniach aplikacji Wiadomości na pewno znajdziesz opcję blokowania kontaktów. Ja robiłem to zawsze. A to działa na pewno.

  • Zgłaszanie spamu: Nie wiem czy wiesz, ale możesz zgłaszać te niechciane wiadomości jako spam bezpośrednio do operatora. Nie robiłem tego często, ale to chyba najlepsze rozwiązanie długoterminowo. Bo wiesz... człowiek się zniechęca po kilku próbach.

A pamiętam jeszcze jak w 2021 roku, moja babcia miała problem z tymi smsami o wygranej w loterii. Cały czas wierzyła, że to prawda. Musiałem jej tłumaczyć godzinami... ech... starsi ludzie są na to bardzo wrażliwi. To prawdziwa zmorę. Trzeba być ostrożnym. I uczyć rodzinę ostrożności.

Najważniejsze: Regularnie sprawdzaj ustawienia aplikacji Wiadomości. Może tam będzie coś nowego, co Ci pomoże. A jak nic nie pomoże – to zmieniasz telefon. Żartuję… ale czasem mam ochotę…