W jakim kraju jest najtaniej na świecie?
Gdzie najtaniej żyć na świecie?
Ech, najtaniej na świecie? Pakistan... No dobra, powiem tak: ja byłem w Tunezji w 2015 roku, w Sousse. Super sprawa. Obiad za 5 dinarów, czyli jakieś 10 zł. No ale to było 8 lat temu. Teraz pewnie drożej.
Afganistan, Indie, Syria... To już nie są miejsca na wakacje, nie oszukujmy się. Trochę ryzykowne, delikatnie mówiąc.
W sumie to ma sens. Biedniej - taniej. Prosta sprawa. Ale czy warto? Tanie życie kosztem bezpieczeństwa i komfortu? Nie wiem, to zależy od człowieka. Dla mnie, to niekoniecznie.
Pamiętam, jak na Bali, w Ubud, zapłaciłem 30 zł za masaż godzinny. To też było tanio, ale przynajmniej w fajnych warunkach. No i bezpiecznie.
Niby fajnie tanio, ale czy na pewno? Czasami lepiej dopłacić i mieć spokój.
- Do kiedy można legalnie palić drewnem?
- Jak zablokować PESEL w aplikacji?
- Co dodaje się do bigosu z kiszonej kapusty?
- Ile trzeba farszu na 100 pierogów?
- Czy można stracić na kryptowalutach?
- Na czym zarobić siedząc w domu?
- Jak długo boli nadwyrężony mięsień?
- Jak podziękować turkowi?
- Dlaczego na początku diety można przytyć?
- Czego nie robić na wakacjach w Egipcie?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.