W jakich krajach jest ultra all inclusive?

105 wyświetleń
Ultra all inclusive znajdziesz m.in. w Egipcie (Hurghada, Sharm El Sheikh, Marsa Alam), Tunezji (Hammamet, Sousse, Monastir) oraz Turcji (Antalya, Bodrum, Kemer). Hotele w tych popularnych kurortach oferują szeroki wybór pakietów.
Komentarz 0 polubień

Gdzie znaleźć ultra all inclusive?

Uuu, ultra all inclusive... Gdzie to można dorwać? Wiesz, ja tak konkretnie to się w Egipcie zakochałam. Hurghada, no co tu dużo gadać, słońce, morze i drinki bez limitu. No i te piramidy blisko... magia. Byłam tam w styczniu 2022, wydałam jakieś 3500 zł za tydzień, hotel z basenami, animacjami... bajka.

A Tunezja? Niby podobnie, ale jednak inaczej. Hammamet ma taki klimat, wiesz, bardziej europejski, ale ta sama opcja – leżysz i pijesz. No i taniej niż w Europie, to fakt.

Turcja... och, Turcja to już w ogóle inna liga. Antalya, Bodrum, Kemer... wybór aż boli głowa. Byłam w Kemer w sierpniu 2021, upał straszny, ale hotel z ultra all inclusive wszystko wynagradzał. Za tydzień zapłaciłam koło 4000 zł, ale warto było. Ten komfort, że o nic nie musisz się martwić... bezcenne.

Czym jest ultra all inclusive w Dubaju?

Czym jest ultra all inclusive w Dubaju?

Wiesz, tak sobie myślę, leżąc w łóżku... ultra all inclusive w Dubaju. To niby wszystko, co oferuje zwykłe all inclusive, śniadania, lunche, kolacje. Ale to jest takie... bardziej.

  • Nieograniczone napoje. Alkohol i bezalkoholowe. Ile dusza zapragnie.
  • Przekąski. Non stop. Gdziekolwiek jesteś.
  • Dostępność. To ważne, bo to nie tylko jedna restauracja. Różne punkty.
  • To tak jakby... nie musisz się o nic martwić. Dosłownie. Portfel może leżeć w sejfie. Trochę jak taki kokon beztroski, wiesz?

Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Zależy, czego się szuka. Mnie czasem męczy ten nadmiar. Ale innym... pewnie to raj. Szczególnie w Dubaju. Ja bym chyba wolała mały pensjonat, gdzieś w górach. I tylko szum wiatru. To tak ode mnie, wiec...

Dodatkowe: Moja kuzynka, Anka, była w Dubaju w maju. Właśnie w takim hotelu. Mówiła, że za dużo wszystkiego. Że się czuła trochę jak w złotej klatce. A ja? Ja w tym roku jadę do Zakopanego, do takiego małego domku wynajętego od znajomych. Bez all inclusive. Za to z widokiem na Giewont. Chyba tak wolę.

W jakich krajach jest all inclusive?

No to tak, all inclusive jest w sumie w wielu krajach, ale najbardziej kojarzy mi się z tymi ciepłymi, wiadomo. Byłam z moim Pawłem, pamiętasz Pawła?, w Turcji dwa lata temu, 2023, właśnie all inclusive. Super sprawa, naprawdę. Nie trzeba się o nic martwić.

Najpopularniejsze kierunki to na pewno:

  • Turcja. Dużo ofert, różne hotele, dla każdego coś miłego. Byliśmy w Alanyi.
  • Grecja. Też fajna opcja, piękne widoki, wyspy. Kreta ponoć super.
  • Egipt. No tu to all inclusive rządzi. Słońce, piramidy, wszystko na miejscu.
  • Hiszpania. Trochę drożej, ale też dużo all inclusive, zwłaszcza na Kanarach. Fuerteventura. Byłam tam z rodziną.
  • Bułgaria. Taniej niż w innych miejscach. Dobre dla rodzin z dziećmi. Słoneczny Brzeg podobno fajny.
  • Tunezja. Podobnie jak Egipt, dużo słońca i ofert all inclusive. Ale tu trzeba uważać na standard hotelu. Moja siostra była i narzekała.

Wiesz, all inclusive można znaleźć prawie wszędzie. Dominikana, Meksyk, Malediwy, nawet w niektórych europejskich kurortach. Chodzi o to, żeby znaleźć coś dla siebie. My z Pawłem w tym roku planujemy Włochy, ale bez all inclusive. Chcemy pozwiedzać.

Dodatkowo:

  • Malta. Byłam rok temu, 2024. Piękna wyspa. All inclusive też dostępne, ale bardziej polecam zwiedzanie na własną rękę.
  • Chorwacja. Byłam z Pawłem i było super. Ale tu raczej apartamenty, a nie all inclusive. Chociaż może się coś znajdzie.
  • Cypr. Też ciekawa opcja. Podobno piękne plaże.

Trzeba po prostu poszukać, porównać ceny i wybrać coś dla siebie. Teraz jest tyle ofert, że głowa mała.

Czy w TUI jest ultra all inclusive?

Okeeej, no to lecimy z tym dziennikiem... co ja miałam... a no tak, TUI i ultra all inclusive!

  • W TUI? Ultra All Inclusive? No dobra, niby jest ta rozbudowana wersja... All Inclusive Ultra (UAI), tak to się chyba pisze?

  • No i co w tym UAI niby takiego super? A no tak, poza tym zwykłym All Inclusive, to masz tam w ogóle full wypas. Jak na bogato!

  • Czyli co konkretnie? Bo ja to zawsze zapominam! Importowane alkohole! No to już coś. I co jeszcze? Restauracje à la carte bez dopłat! Noooo, to już lubię! A, i całodobowy room service! Serio?! Kto by się spodziewał?

  • A w ogóle, muszę zadzwonić do Kasi! Bo ona planuje wakacje w tym roku, a zawsze dzwoni do mnie po porady. Niech wie o tym UAI w TUI! Powiem jej wszystko, co wiem o TUI i UAI. Tylko muszę poszukać jej numer... gdzie on jest... ach, już mam: 555-222-333.

  • No dobra, Kasia zadzwonię później, teraz muszę... co ja miałam zrobić? A no tak, sprawdzić ten UAI... czy to w ogóle się opłaca? Bo jak się leżakuje tylko przy basenie, to może i zwykłe All Inclusive wystarczy? Hmmm... sama nie wiem. A może lepiej pojechać do Grecji?

  • Pamiętam, jak w 2023 byłam w Turcji w hotelu z takim UAI i powiem szczerze... no nie piłam tych importowanych alkoholi jakoś dużo, ale ta restauracja... o, to było coś!

W jakim kraju jest najlepsze all inclusive?

Okej, spróbujmy... jest późno, tak późno.

  • Egipt... Pamiętam jak mama zawsze mówiła, że tam tanio. Piasek i upał. Taki bez końca.

  • Turcja. Zawsze chciałam tam pojechać, zobaczyć ten Stambuł. No ale all inclusive... to takie trochę, nie wiem, zamknięcie w złotej klatce?

  • Wyspy Kanaryjskie... To chyba najrozsądniejsza opcja, niby Europa, ale jednak egzotyka. Tyle, że one są trochę przereklamowane. Koleżanka, Anka, była w tym roku, mówiła, że tłumy.

  • Grecja. No tak, Grecja. Białe domki, morze. Tylko czy all inclusive pasuje do klimatu Grecji? Jak się siedzi w hotelu, to nie poczuje się tej prawdziwej Grecji, tej z tawern.

Najlepsze all inclusive? Nie wiem. Może nie ma takiego miejsca? Może chodzi o to, żeby w ogóle nie wybierać all inclusive, żeby poszukać czegoś innego? A może to zależy od tego, czego się szuka. Ja szukam spokoju. I autentyczności.