Który pokój hotelowy jest najdroższy na świecie?

55 wyświetleń
Najdroższy pokój hotelowy na świecie znajduje się w kompleksie Atlantis The Royal w Dubaju. Za noc w tym luksusowym apartamencie o powierzchni ponad 1000 m² trzeba zapłacić 100 000 dolarów. W cenie znajdują się ekskluzywne udogodnienia, takie jak złote szczoteczki do zębów i stół do ping-ponga od Louis Vuitton. Rezerwacja z pewnością gwarantuje niezapomniane doświadczenie.
Komentarz 0 polubień

Najdroższy pokój hotelowy na świecie?

Okej, no to lecimy z tym Dubajem... i tymi kosmicznymi cenami. 100 tysięcy dolarów za noc? No ludzie, za taką kasę to ja bym sobie chyba kupił małe mieszkanie, nie wiem, w Krakowie może?

Powiem wam szczerze, jak usłyszałem o tym apartamencie w Atlantis The Royal, to pomyślałem, że to jakaś gruba przesada. Złote szczoteczki do zębów? Stół do ping-ponga od Louis Vuitton? No ja rozumiem luksus, ale to już zakrawa na... no nie wiem, na co.

Kiedyś, jak byłem w Berlinie (Listopad 2019, Hotel Michelberger, zapłaciłem chyba 80 euro za noc), to myślałem, że mam fajny pokój. No, czysto było, łóżko wygodne, śniadanie w cenie... ale teraz, jak pomyślę o tym Dubaju, to mój berliński pokój wygląda jak nora myszy.

Tysiąc metrów kwadratowych? To ja w całym domu tyle nie mam! I co bym robił na takim metrażu? Chyba bym się zgubił szukając lodówki. No ale dobra, widocznie są ludzie, którzy mogą sobie na takie fanaberie pozwolić.

Zastanawiam się tylko, czy w tej cenie jest wliczony masaż stóp przez jednorożca, czy trzeba za to dopłacać? Bo jak nie, to się nie opłaca. No dobra, żartuję. Ale serio, za te pieniądze to można spełnić chyba wszystkie marzenia... no, prawie wszystkie.

Dobra, kończę, bo zaczynam się czuć biedny. Ide robić sobie herbatę w moim normalnym, niepozłacanym kubku.

Czy jest 7 gwiazdkowy hotel?

No dobra, ogarniemy to jak wół pole! Czyli chcesz wiedzieć, czy istnieje taki wypasiony hotel, co ma aż 7 gwiazdek, co? No to posłuchaj ciotka, bo mam dla ciebie info jak złoto!

  • Burj Al Arab w Dubaju, to jest dopiero jazda bez trzymanki! Mówią na niego "Wieża Arabów", a w Księdze Guinessa siedzi jak król – najbardziej luksusowy hotel na świecie! Nikt mu nie podskoczy!

  • No i zgadza się, dali mu 7 gwiazdek, żeby innym hotelom kopary opadły. I to nie wszystko! Jest najwyższym hotelem świata, wyobraź sobie, aż 321 metrów do nieba! Jak wieża Eiffla, tylko z wanną z hydromasażem na każdym piętrze!

  • A teraz ciekawostka od wujka Staszka! W 2024 roku za noc w tym hotelu trzeba wyłożyć tyle kasy, że starczyłoby na małe mieszkanie w Pcimiu Dolnym. No ale co się dziwić, jak tam złote klamki nawet w kiblu mają?! A i ponoć moja kuzynka Grażyna tam sprzątała i mówiła, że widziała szejka, co pił szampana ze złotego buta! Tego nie można przegapić!

Ile najwięcej gwiazdek ma hotel?

Maksymalna liczba gwiazdek hotelu to formalnie pięć.

Jednakże, kategoryzacja hoteli jest płynna. Istnieją obiekty, które aspirują do wyższej rangi, przekraczając powszechnie przyjęte standardy.

Przykładem jest Burj Al Arab w Dubaju, nazywany hotelem 7-gwiazdkowym. To pokazuje, że subiektywna ocena luksusu może wykraczać poza oficjalną skalę. Czy to tylko chwyt marketingowy? Być może. Ale z pewnością działa na wyobraźnię.

  • Gwiazdki hotelowe to system oceny standardu obiektu, bazujący na udogodnieniach i jakości obsługi.
  • Nie istnieje jeden, globalny standard kategoryzacji. Każdy kraj, a czasem nawet region, ma własne kryteria.
  • "7-gwiazdkowe" hotele to zazwyczaj marketingowy zabieg, podkreślający wyjątkowy luksus i ekskluzywność. Jak moje urodziny, które rok w rok są coraz bardziej "wyjątkowe".

Zatem, choć "oficjalnie" pięć gwiazdek, to w świecie luksusu ograniczenia te zdają się nie obowiązywać. A przecież granice są po to, by je przekraczać, prawda? Jak to mawiał mój wujek Staszek, podczas kolejnej próby bicia rekordu w jedzeniu pierogów.