Którego miejsca unikać w samolocie?

6 wyświetleń
Najlepiej unikać tylnych rzędów oraz rzędów bezpośrednio przed wyjściami awaryjnymi. Siedzenia w tych miejscach zazwyczaj mają ograniczony lub żaden zakres odchylenia, co utrudnia komfortowe podróżowanie i sen. Wybierz miejsce w środkowej części samolotu dla lepszego komfortu.
Komentarz 0 polubień

Ojej, o tych miejscach w samolocie… No cóż, sama mam na ten temat swoje zdanie, a raczej, swoje traumy! ???? Pamiętacie ten lot do Rzymu? Sześć godzin siedzenia z zablokowanym oparciem, bo akurat trafiłam na rząd przed wyjściem awaryjnym. Katastrofa! Serio, czułam się jak na średniowiecznych torturach, kręgosłup mnie bolał, a ja wyglądałam po przylocie gorzej niż po maratonie. Naprawdę, nigdy więcej!

Unikajcie tylnych rzędów, mówię Wam! Zawsze tam jakiś hałas, dzieciaki wrzeszczą, ktoś się kłóci o bagaż… raz siedziałam koło faceta, który przez cały lot jadł strasznie śmierdzące, jakieś wędzone ryby. Do dziś mam przed oczami ten obraz! A ten brak odchylenia oparcia… no bez przesady! Jak można się w takich warunkach wyspać? Przecież to ma być relaks, a nie… no właśnie, co to było? Tortury? Męka?

Słyszałam też, że w środkowej części samolotu jest ponoć najlepiej, ale ja tam jakoś nie jestem przekonana. Czytałam kiedyś – nie pamiętam gdzie, jakiś artykuł chyba – że tam jest więcej turbulencji. Nie wiem, czy to prawda, ale wole dmuchać na zimne. Wiem, że brzmi to jak totalna bzdura, ale wolę trochę mniej komfortu, ale za to bez uczucia, że zaraz wyląduję w gnieździe jastrzębi. ????

Więc podsumowując, moim zdaniem, wybierajcie miejsca w przodzie, ale na pewno nie bezpośrednio przy wyjściach awaryjnych! I sprawdzajcie dokładnie, czy oparcie się odchyla! To jest kluczowe! A może wy macie jakieś swoje sposoby na udany lot? Dajcie znać, bo ja już zaczynam panikować przed kolejnym lotem! ????