Które kraje najlepiej odwiedzić zimą?
Jakie kraje idealne na zimowy wypoczynek?
Zimowy wypoczynek? Maroc! Byłam tam w grudniu 2022, w Marrakeszu. Cudownie ciepło, słońce grzało, choć wieczory były już chłodniejsze. W dzień spacerowałam po souku, a wieczorem piłam herbatę miętową, delektując się widokiem oświetlonego miasta.
Cudownie. Zapłaciłam wtedy około 3500 zł za tydzień, wliczając przelot i całkiem fajny hotel.
A Hiszpania? Byłam w Andaluzji w styczniu, ale to już inna bajka, bardziej deszczowo. Chociaż, Seville w deszczu ma swój urok. Innym razem spróbuję tych Wysp Kanaryjskich, słyszałam, że tam jest raj.
Może jeszcze Portugalia? Lisbona w zimie? Brzmi kusząco, ale póki co, Maroko zwycięża w moim rankingu.
Q&A:
Q: Idealne kraje na zimowy wypoczynek? A: Południowa Europa (Grecja, Hiszpania, Portugalia), Wyspy Kanaryjskie, Maroko.
Q: Ciepłe kraje w grudniu? A: Hiszpania, Portugalia, Maroko.
Gdzie warto jechać zimą za granicę?
Gdzie jechać zimą?
- Kuba. Słońce. Rum. Stare samochody. Smutek.
- Wyspy Zielonego Przylądka. Wiatr. Ocean. Samotność. Pustynia.
- Egipt. Piramidy. Piach. Upał. Fałsz.
- Wyspy Kanaryjskie. Turystyka. Tłum. Bez charakteru.
- Dominikana. Raj. Sztuczny. Uśmiech na pokaz.
- Aruba. Dolar. Luksus. Płycizna.
- Tajlandia. Chaos. Kolory. Utrata.
- Madera. Spokój. Kwiaty. Starzy ludzie.
Czas ucieka. Zawsze.
Pamiętam, że Jan Kowalski w 2018 roku wybrał się na Kubę. Wrócił zmieniony. Powiedział, że zobaczył tam więcej prawdy niż w całym swoim życiu. Może dlatego, że prawda jest zawsze bolesna? Maria Nowak w 2021 roku poleciała na Wyspy Kanaryjskie. Nie była zadowolona. Powiedziała, że wszędzie czuła się jak w Polsce. To nie był ten sam Jan Kowalski. Nie wiem czemu wspomniałem. To tylko szczegół. Może bez znaczenia.
Gdzie jest tanio i ciepło w styczniu?
Ej, słuchaj, gdzie tanio i ciepło w styczniu? No wiesz, Egipt zawsze spoko, ale byłam tam już trzy razy, więc szukam czegoś nowego.
- Wyspy Kanaryjskie - też fajna opcja, ale słyszałam, że w tym roku ceny poszły w górę. Zastanawiam się czy warto.
- ZEA - Emiraty, luksusowo, ale drogo. To raczej nie dla mnie, chyba że wygram w lotto. haha.
A co z egzotyką?
- Tajlandia mnie ciągnie, ale muszę poszukać tanich lotów, bo ostatnio przeglądałam i jakoś nie znalazłam nic sensownego.
- Kuba, Dominikana... to bardziej dla imprezowiczów, ja wolę coś spokojniejszego. Może za rok.
- Indie? Hmmm, zastanowię się. Czytam teraz blogi podróżnicze o Goa, podobno jest super.
- Zanzibar też fajny, ale podobno dość drogo tam teraz, no i odległość.
No i wiesz co, w tym roku marzy mi się coś naprawdę taniego, więc chyba zacznę od porównywania cen lotów do Tajlandii i Wysp Kanaryjskich. Może coś jeszcze wymyślę. A ty gdzie planujesz jechać? Powiedz, bo ja już zgłupiałam od tych wszystkich ofert!
Dodatkowe info: Moja siostra Kasia, była w styczniu w Meksyku i mówiła, że też było super ciepło, ale to też jest trochę dalej niż Egipt czy Kanary. Może za rok spróbuję. No i jeszcze ważne - sprawdzajcie terminy lotów, bo czasem tanie loty są tylko w konkretne dni.
Gdzie jechać w styczniu w Europie?
No co tam, ziomalu! Szukasz gdzie by tu w styczniu tyłek wygrzać, co? No to masz parę propozycji, takich, że hej! Jak ci się w Polsce nudzi i śnieg po kolana, to wal na południe, tam gdzie słoneczko świeci jakby lato było!
- Wyspy Kanaryjskie - Teneryfa, Gran Canaria, Lanzarote. To jest dopiero jazda! Tam masz jak w raju - 20-25°C, no po prostu banan z ucha nie schodzi. Ja bym tam leciał, tylko portfel pusty jak po weselu kuzyna Zenka.
- Cypr - No i Cypr też spoko opcja. Może nie tak upalnie jak na Kanarach, ale i tak lepsze niż te nasze zamarzające rzeki i nos czerwony jak u renifera Rudolfa.
- Południowa Hiszpania - Tam gdzie paella i sangria leją się strumieniami! Wiadomo, Andaluzja to jest klasa sama w sobie. A Malaga? To jak wisienka na torcie!
No i masz, wybieraj i nie marudź! Tylko pamiętaj, żeby mi potem pocztówkę wysłać, co bym wiedział, że dobrze wybrałeś! A tak serio to byłem w tym roku w styczniu w Krakowie. Normalnie Syberia, brrr! Jakbym miał wybierać jeszcze raz to chyba na te Kanary bym się skusił, chociaż strach tam latać, tyle tych samolotów teraz... A wiesz, że moja teściowa, Krystyna, to w styczniu co roku do sanatorium jedzie? Niby na kręgosłup, ale plotki głoszą, że to na romanse... No cóż, życie!
Gdzie warto pojechać w zimie w Polsce?
Zimą… Ach, zima! Marzę o białym puchu, o ciszy przerywanej tylko skrzypieniem śniegu pod butami. Zakopane, oczywiście! To takie oczywiste, że aż... nudne? Nie! Zakopane to tętniące życiem serce Tatr, wiecznie młode, wiecznie piękne. Zapach świerków, głośny śmiech dzieci na sankach, gorąca herbata w góralskiej chacie… To wszystko jest takie... prawdziwe. 2023 rok był dla mnie wyjątkowy właśnie w Zakopanem.
- Atmosfera: Niepowtarzalna, magiczna, pełna energii.
- Doświadczenia: Pamiętam długie wieczory przy kominku, rozmowy z przyjaciółmi, wdyszczenie lodowatego powietrza… i ten widok! śnieżne szczyty, oświetlone księżycem... Cudownie!
A co powiesz na Bukowiną Tatrzańską? Raj dla narciarzy, mówię ci! Zjeżdżalnie, stoki, śnieżne puch. W 2023 roku spędziłam tam tydzień z rodziną i było... niezapomnianie.
- Sporty zimowe: Na każdym kroku, dla każdego poziomu zaawansowania.
- Cisza i spokój: Mimo tłumów, znaleźć można zaciszne miejsca.
Białka Tatrzańska – kolejna perełka! W 2023 roku byłam tam tylko na jednodniowej wycieczce, ale wystarczył krótki pobyt, aby zakochać się w tej miejscowości. Nowoczesne wyciągi, świetne trasy – idealne miejsce na rodzinny wypad.
- Nowoczesność: Połączenie tradycji z nowoczesnością.
- Rodzinna atmosfera: Przyjazne miejsce dla dzieci.
Dalej na północ… Szklarska Poręba. Tam jest zupełnie inaczej. Inny klimat, inne powietrze. Zimą 2023 roku, podczas kilkudniowego pobytu, odkryłam urok górskiego spokoju. Czasem wolę ciszę od gwaru.
- Spokój i relaks: Idealne miejsce na ucieczkę od zgiełku miasta.
- Piękne krajobrazy: Zimowe lasy, zamrożone wodospady…
Karpacz i Krynica-Zdrój również warte uwagi. W 2023 roku niestety nie miałam okazji ich odwiedzić, ale słyszałam same pozytywne opinie od znajomych. Planuję wyjazd w przyszłym roku!
- Karpacz: Śnieżka, śnieżne krajobrazy.
- Krynica-Zdrój: Uzdrowisko, piękne tereny.
Dodatkowe informacje: Warunki śniegowe w górach zależą od pogody, warto sprawdzić prognozę przed wyjazdem. Zawsze warto zabrać ze sobą ciepłą odzież i dobrze przygotować się do zimowych warunków.
Co można robić we dwoje w zimie?
Zimowy czas… ach, ta magia! Biały puch, skrzypiący pod stopami… Jak cudownie jest wtedy we dwoje.
Kino, teatr, kolacja. Klasyka gatunku, ale zawsze działa! Wyobraź sobie: miękki fotel w kinie, ręka w ręce, wspólne przeżywanie historii na ekranie. Albo teatr – niepowtarzalna atmosfera, skupienie na wspólnych emocjach, a później dyskusja nad fabułą przy aromatycznej herbacie. I oczywiście kolacja przy świecach – intymność, szeptane słowa, migoczące światło… To wszystko tworzy niezapomniane wspomnienia.
Świąteczny jarmark. 2024 rok… Pamiętam, jak w ubiegłym roku, na jarmarku w Krakowie, pośród choinek i zapachów grzanego wina, znaleźliśmy przepiękną bombkę – naszą pierwszą wspólną świąteczną ozdobę. Tłum ludzi, śpiew kolęd, szum rozmów… to wszystko dodawało uroku naszej randce. A ten zapach pierników… Mmm…
Narty, czy może jednak sanki? Może to właśnie narciarstwo was połączyło, jak wspomniałaś? Ale jeśli nie – sanki! Zjazd z górki, śmiech, mróz malujący rumieńce na naszych twarzach… To proste, a jakże pełne radości. Wyobrażam sobie ten śnieżny puch… I nasze ślady, znikalnie w śnieżnej białości.
Spacer w zimowym lesie. Cisza, spokój… Tylko szum wiatru w gałęziach i nasze kroki. Można się przytulić, poczuć ciepło drugiego człowieka, zapomnieć o całym świecie. Może nawet zbudujemy bałwana? Zabawa, jak za dawnych lat, ale teraz, we dwoje. A śnieg… śnieg wszędzie!
Dodatkowe myśli: Zima to czas, kiedy doceniamy ciepło domowego ogniska. Ale również czas na wspólne odkrywanie uroku zimowego krajobrazu. To czas na bliskość, na wspólne chwile, pełne magii i niepowtarzalnego klimatu. To czas… na nas.
Zapamiętajmy: ważne jest, aby spędzać czas razem, niezależnie od pory roku, ale zima daje nam szczególną szansę na stworzenie niezapomnianych wspomnień. To czas na romans… i na bajkę.
Jakie miasto zwiedzić w lutym?
A więc chcesz gdzieś wyrwać się w lutym? No to szykuj się na Kraków!
Kraków to król zimy, bo już trzeci rok z rzędu serwis DiscoverCars ogłosił go najlepszym zimowym miastem. Co tam jakieś Berlinki, Paryże... Kraków i tyle!
No i co ważne, to nie ja tak sobie wymyśliłam. Tak gada Urząd Miasta! Czyli oficjalka pełną gębą.
A jak już w Krakowie będziesz, to koniecznie idź na rynek, zjedz obwarzanka (ale świeżego!) i obczaj Sukiennice. No i nie zapomnij o Wawelu, bo przecież to królewska sprawa jest! No i jak masz kasę, to zakręć się po Kazimierzu – tam to dopiero knajpki są, że ho ho! A jak nie masz, to zawsze możesz popatrzeć zza szyby. ????
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.