Kiedy w Krakowie darmowa komunikacja?
Kraków i darmowa komunikacja… Znacie to? Ileż razy stałam na przystanku, marząc, żeby ten tramwaj był dziś za darmo? Bo ten smog… Czasem aż szczypie w oczy i w gardle drapie. Pamiętam jak kiedyś, chyba dwa lata temu, był taki smog, że ledwo widać było Wawel. Masakra! I wtedy właśnie, odetchnęłam z ulgą – darmowa komunikacja! Wszyscy wsiedliśmy do zatłoczonego tramwaju, ale wiecie co? Nikt nie narzekał. Bo każdy czuł, że to choć trochę pomaga. Że nie dokładamy do tego piekła.
Niby mówią, że jak przekroczą jakieś tam normy, to wtedy jest ta darmowa komunikacja. Cały dzień, od północy do północy. Ale skąd ja mam wiedzieć, czy przekroczą, czy nie? Są jakieś prognozy, jasne, ale czasem się sprawdzają, a czasem nie. Trochę to jak wróżenie z fusów. No i co ja mam zrobić? Sprawdzać co rano? A jak zapomnę?
Słyszałam gdzieś, że w innych miastach robią to inaczej. Np. że jak przez kilka dni jest mega smog, to wtedy darmowa komunikacja. Albo, że w konkretnych godzinach, np. w szczycie. Może i u nas by tak spróbowali? Przecież to logiczne, że jak jest smog, to mniej ludzi powinno jeździć samochodami. A jak mają jeździć komunikacją, jak bilety drogie? No, chyba, że za darmo... Sama nie wiem, co lepsze. W każdym razie, coś trzeba z tym zrobić, bo oddychać się nie da!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.