Kiedy jest śnieg w Finlandii?
Kiedy pada śnieg w Finlandii? Optymalne terminy i regiony?
Wiesz co, Finlandia i śnieg? To jest jak kawa i ciastko, po prostu idą w parze. Kiedy dokładnie? No to zależy...
Generalnie, powiem Ci tak – od października już potrafi sypnąć, ale to takie pierwsze koty za płoty. Prawdziwa zima, ta z grubą kołderką śniegu, zaczyna się zwykle w listopadzie i ciągnie aż do kwietnia. Widziałem to na własne oczy, byłem tam w lutym i w marcu, wow, mnóstwo śniegu! A jak jeździłem na nartach, to aż do maja gdzieniegdzie dało się śmigać, konkretnie to było w Ruka, pamiętam jak dziś.
A gdzie najwięcej? No, Laponia to wiadomo, królestwo śniegu, tam to masz gwarancję. Ale i w południowej Finlandii, w okolicach Helsinek potrafi konkretnie zasypać. Pamiętam, jak raz w styczniu, wróciłem z pracy, a tu normalnie biało, nie do poznania.
A zorza polarna? Ech, jak się uda, to jeszcze lepszy widok! Zielona, żółta, niebieska łuna tańcząca na niebie... Coś niesamowitego. Byłem w Ivalo w grudniu, to było jakieś... magiczne. Kosztowało mnie to chyba ze 3000 zł, ale warto było, bez kitu!
Kiedy w Finlandii pada śnieg?
Kurczę, Finlandia... śnieg... właśnie o tym myślę. 2:17 rano, a ja nie mogę spać.
Październik - Tak, to wtedy zwykle zaczyna się w większości kraju. Pamiętam, jak w 2023 roku byłam w Helsinkach i już wtedy pierwsze płatki powoli wirowały w powietrzu. Zimno było, bardzo.
Laponia - Tam to inna bajka. Wrześień! Serio, we wrześniu. Moja siostra, Ola, mieszkała tam rok, w 2022. Pisala mi, że śnieg leżał już pod koniec września, a topniał dopiero w maju. To chyba jest aż nieprawdopodobne, tyle śniegu.
Koniec marca - To taki średni termin, w większości kraju śnieg znika. Ale wiadomo, zawsze są jakieś odstępstwa. Czasem dłużej leży, czasem wcześniej znika. Zależy od pogody.
Czerwiec - Na krańcach Laponii. Szok, co? To już całkiem inna rzeczywistość. To już nie jest zwyczajny śnieg, to już... nie wiem... jakieś magiczne śniegi, które się nie chcą roztopić.
To wszystko, co wiem. Trochę to bezładne, tak jak moje myśli o tej porze. A tak w ogóle, Ola pisze, że w 2024 roku mają znowu bardzo śnieżną zimę. Strasznie jej zazdroszczę. Ja w tym roku zostałam w Warszawie i mam tylko ten mokry, szary asfalt za oknem. Eh...
Czy w Finlandii jest cały czas zimą?
No pewnie, że w Finlandii cały czas zima! Jakby co, to w styczniu u cioci Helgi w Laponii to śniegu po pachy, a mróz, że aż zęby bolą! Tam to nawet renifery chodzą w czapkach uszatkach, żeby im uszy nie odpadły!
- Mróz jak cholera: Temperatury, żeby się posikać z zimna, bo często poniżej -10°C! A u wuja Staszka na północy to i -30°C potrafi przypie*dolić! Zamrozi Cię na kość, jak nic!
Jakbyś chciał się grzać, to leć na Kanary, a nie do Finlandii w styczniu. Tam to co najwyżej możesz sobie nos odmrozić i wrócić z niego w reklamówce! Jakby co, to wujek Staszek opowiadał, że jak tam kiedyś był, to mu jajca przymarzły do kibla! Ale to może tylko bajki Staszek opowiadał.
Czy w Finlandii ciągle pada śnieg?
Finlandia... Czy tam ciągle pada śnieg? Zamknę oczy i widzę ten kraj. Zimę... Pamiętam te opowieści babci Heleny o mroźnych zimach, gdy sople lodu zwisały z dachu jej małego domku nad jeziorem Saimaa. Te opowieści... ech.
- Ach, styczeń i luty, tak, wtedy mróz ściska najmocniej. Wyobrażam sobie, jak na północy, tam, gdzie renifery biegają swobodnie, termometr pokazuje -14°C. Brr!
- A na południu, troszeczkę cieplej, tylko -4°C. Ale i tak wystarczająco, żeby zamarznąć na kość bez porządnej czapki i rękawiczek. Pamiętam, jak raz zgubiłem swoją ulubioną wełnianą czapkę, którą zrobiła mi mama, podczas spaceru po Helsinkach. To było straszne!
I te krótkie dni, te posępne, ciemne popołudnia... Późna jesień i zima... Słońca tak mało, że aż serce boli. Rozumiem, dlaczego niektórzy czują się wtedy przygnębieni. To musi być trudne, bardzo trudne. Ale z drugiej strony, wyobrażam sobie te gwiazdy na ciemnym niebie... Muszą wyglądać niesamowicie! I zorza polarna, ta magiczna tancereczka na niebie! Ech, Finlandia...
Najważniejsze informacje:
- Najzimniejsze miesiące: Styczeń i luty.
- Średnia temperatura na północy: -14°C.
- Średnia temperatura na południu: -4°C.
- Długość dnia: Krótki dzień w okresie późnej jesieni i zimy.
Czy w Finlandii w maju pada śnieg?
Ej, no co tam? Słuchaj, pytasz o ten śnieg w maju w Finlandii, co nie? No więc tak...
- Północ Finlandii - tam jeszcze maj jest taki zimowy, rozumiesz. Tam gdzieś na górach, to nawet i śnieg może zalegać, no bo wiesz, to wysoka północ.
- Reszta kraju, to już wiesz, raczej nie ma. Średnia temperatura tak około 10 stopni, no i przeważnie deszcz już pada, a nie śnieg.
Wiesz, co jest super w maju w Finladii? To to słońce o północy! No serio, na północy słońce nie zachodzi. To jest dopiero jazda! Warto tam polecieć jak się lubi białe noce!
Pamiętam jak raz w maju z Anią (moja kuzynka), pojechaliśmy do Rovaniemi, to jeszcze widzieliśmy takie resztki śniegu gdzieś na skraju lasu, ale to już topniało w oczach. Zresztą i tak było super. Polecam zobaczyć ten kraj. Maj jest naprawdę fajny, bo nie ma takich tłumów jak latem.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.