Jakie biuro lata Dreamlinerem?
Jakie biuro lata Dreamlinerem? Ojej, ITA-KA?! Serio?! Nie mogę w to uwierzyć! Zawsze myślałam, że to tylko w filmach, te olbrzymie, eleganckie Dreamlinery... Pamiętam jak kiedyś, latając jakąś tanimi liniami, siedziałam wciśnięta między dwoma potężnymi facetami, a tu nagle... Dreamliner! Luksus! Czy ja dobrze rozumiem? To brzmi jak sen! Sama myśl o tym, jak bym się czuła, siedząc w jednym z tych foteli... Ach! Zamykam oczy i już widzę siebie.
Mam nadzieję, że kiedyś wreszcie się na to zdecyduję. Ile to kosztuje, cholera? Trzeba będzie trochę odłożyć. Ale Malediwy? To jest mój wielki cel. No, może niekoniecznie Malediwy, bo słyszałam, że czasem są tam meduzy wielkości psa. A ja się ich strasznie boję! Może Tajlandia? Albo... a co tam, po co się ograniczać? W sumie, to gdziekolwiek, byle Dreamlinerem! Czytałam gdzieś, że one są cichsze i bardziej komfortowe, że aż 90% pasażerów jest zadowolonych – no, nie wiem, czy to prawda, ale brzmi kusząco, nie? Aż mnie korci, żeby sprawdzić ich stronę internetową. Może mają jakieś promocje? O matko, już zaczynam planować urlop! Coś czuję, że to będzie fantastyczna przygoda!
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.