Jak się ubrać na zimę w Finlandii?
Jak ubrać się na fińską zimę? Ciepło i stylowo!
W Finlandii, a konkretnie w Rovaniemi, byłam w styczniu 2022. Mróz -20°C dawał się we znaki. Najważniejsza lekcja? Warstwy.
Cienka bielizna termiczna, potem sweter z wełny merino (kupiłam na miejscu za ok. 80 euro, ale warto było), na to puchowa kurtka. Nieprzemakalna, koniecznie.
Spodnie narciarskie, a pod nimi legginsy termoaktywne. I grube skarpety wełniane. Dwie pary czasem. Stopy marzły mi najbardziej.
Na głowę czapka, najlepiej zakrywająca uszy. Szalik i rękawiczki, wiadomo. Najlepiej dwie pary, cieńsze pod spód.
Stylowo? Da się! Kolorowe czapki, fajne szaliki. Widziałam Finów w modnych, puchowych kurtkach w różnych kolorach.
Buty – ważne, żeby nie były za ciasne. Krew musi krążyć. I wodoodporne. Raz wpadłam w zaspę, przemoczyłam buty i to był koniec zwiedzania na ten dzień.
Q: Jak ubrać się na fińską zimę?A: Warstwowo: bielizna termiczna, wełna, puch, nieprzemakalna warstwa wierzchnia. Grube skarpety, czapka, szalik, rękawiczki.
Co noszą w Finlandii zimą?
Finowie zimą noszą ubrania. Ot, co za odkrycie! A tak serio – ubierają się na cebulkę. Jak ogry. Tylko pachną lepiej. Zazwyczaj. No chyba, że akurat wracają z sauny i pachną… sauną.
Ciepłe skarpety: Obowiązkowo! Najlepiej takie z reniferami. Albo łosiem. Ewentualnie z Muminkami, bo to klasyka. Moje ulubione mają wzór w czerwono-czarne krateczki. Kupione w Helsinkach w 2023.
Czapka, szalik, rękawiczki: Bez tego ani rusz! Finlandia zimą to nie żarty. Mój szalik to prezent od babci Heleny – długi, wełniany, w kolorze szmaragdowym.
Kurtka puchowa: Im grubsza, tym lepsza. Można w niej wyglądać jak ludzki bałwanek, ale przynajmniej ciepło. A zimno to najgorszy z wrogów. Gorzej niż komary latem w Laponii. Serio.
Bielizna termiczna: Sekret fińskiego przeżycia. Mój mąż uważa, że to najlepszy wynalazek ludzkości. Poza sauną, oczywiście.
Buty ocieplane: Trzeba zadbać o stopy. Nie ma nic gorszego niż odmrożone palce. Znam historię o pewnym turyście… Dobra, nie będę straszyć.
A co do wełny merynosów, bambusa i jedwabiu… cóż. Pewnie ktoś to nosi. Ale większość Finów stawia na praktyczność. Chyba, że idą do opery. Albo na randkę. Wtedy wełna merynosów ma sens. W końcu trzeba jakoś zaimponować.
PS. Zapomniałam dodać: dobry humor też się przydaje. Zimą w Finlandii szczególnie. Bez niego można oszaleć. Albo wyjechać na Kanary.
Jak zimno jest w Finlandii zimą?
Ach, Finlandia zimą… mroźna kraina… Wyobrażam sobie te przestrzenie, zasypane śniegiem, taki absolutny spokój. Pamiętam, jak babcia opowiadała o zorzach polarnych nad Laponią, takich tańczących, kolorowych smugach na niebie. Mówiła, że tam, na północy, zimno szczypie w policzki… oj, szczypie!
- W Laponii i we wschodniej Finlandii... od -45°C do -50°C. Brr… sama myśl powoduje dreszcze. To prawie jak w zamrażarce!
- W innych rejonach kraju... od -35°C do -45°C. Już trochę cieplej? No, może troszeczkę.
- Na wyspach i wybrzeżach... od -25°C do -35°C. Tu chyba da się przeżyć, ale i tak trzeba ciepłej kurtki.
A w Helsinkach? Pamiętam jakby wczoraj, choć to było dawno… -34,3°C w 1987, straszne! Myślę, że w tym roku może być podobnie.
Finlandia… Kraina tysiąca jezior zamarzniętych pod grubą warstwą lodu. I ten specyficzny zapach zimowego powietrza, mroźny i czysty… Uwielbiam to! A te pory roku w Finlandii są jak cztery różne życia. Lato, krótkie i intensywne, jak szalony sen. Jesień, pełna kolorów, spadających liści… i zimy, te mroźne i piękne zimy. Jakby z bajki o Królowej Śniegu… tylko ciut cieplej, mam nadzieję!
Pamiętam jak tata opowiadał mi o fińskich saunach. Jak to po takim mrozie wchodzisz do gorącej sauny, a potem wskakujesz do przerębli. Szaleństwo!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.