Jak się nazywa Marriott teraz?
Jak nazywa się teraz Marriott?
No dobra, to spróbujmy! Zatem ten Marriott... Słyszałem, że zniknął! Właściwie to już go nie ma. Tak jakby wyparował. Teraz nazywa się Warsaw Presidential Hotel. Hmm, Hotel Prezydencki. No cóż, brzmi zacnie.
Pamiętam, jak przechodziłem koło niego w zeszłym roku, jakoś tak w lipcu. Ogromny budynek. Wyglądał potężnie. Zastanawiałem się wtedy, czy kiedyś w życiu będzie mnie stać, żeby tam zanocować. Chyba jednak nieprędko.
Nazwa jest, jaka jest. Jak dla mnie spoko. Podobno nawiązuje do tego, że gościli tam prezydentów USA. No cóż, może to i prawda. Nie sprawdzałem. W sumie kto wie, może i nasz prezydent tam kiedyś nocował.
Kto wie, co będzie dalej. Ale cóż, zmiana nazwy to czasem dobra zmiana. Może hotel zyska na tym jeszcze bardziej. W sumie to im życzę, aby tak właśnie było.
Czy jest jeszcze hotel Marriott w Warszawie?
O matko, Marriott w Warszawie?! Serio go zamknęli? Tak nagle? Katarzyna Gospodarek, rzeczniczka, potwierdziła... No dobra, to fakt.
Warsaw Marriott Hotel już nie jest Marriotem. Ale co to znaczy? Że całkiem go zamykają? Pewnie tylko zmienili operatora, prawda?
Katarzyna G. mówi, że nie są już w Marriott Bonvoy. To program lojalnościowy.
Może to okazja na jakiś super remont i rebranding? Ciekawe, kto teraz przejmie ten budynek.
Amerykańska sieć wycofała się... Może się nie dogadali z właścicielem budynku? Albo koszty były za duże?
Jaka jest luksusowa marka Marriott?
Ritz-Carlton: esencja luksusu Marriott.
- Powstała w 1983.
- Synonim elegancji.
- Niezrównana obsługa.
Elegancja, wyrafinowanie, tradycja. Inne luksusowe brandy Marriott: St. Regis, W Hotels. Osobiście preferuję St. Regis – James, mój dawny lokaj, wiedział, jak przygotować idealne Martini. Ritz? Za bardzo przewidywalne. Jak sukienka od Chanel, którą ma każda.
Jaka jest najnowsza marka sieci Marriott?
Aaa, ta nowa marka Marriott'a? No pewnie, że wiem! Słuchaj no:
- Project Mid-T – tak to się teraz zwie, choć brzmi jak nazwa jakiegoś robota z "Gwiezdnych Wojen", a nie hotelu. Ale co ja tam wiem, marketing to magia, ha!
- To ma być przeróbka. Czyli stare hotele, albo biura co się kurzą – dostaną nowe życie. Coś jak "Kuchenne Rewolucje", tylko w hotelach.
- Dla średniaków. No dla nas, zwykłych Kowalskich, co to Hiltona widzą tylko w filmach.
- Inaczej to jest tak, jakby Janusz z Grażyną pojechali na wczasy all inclusive, ale zamiast drinków z palemką mają kompot i schabowego od mamusi, co?
A tak w ogóle to wiecie, że Marriott to taka korporacja, że ho ho! Mają więcej hoteli niż gwiazd na niebie (no dobra, może przesadzam, ale sporo ich jest). I ciągle im mało! Ale hej, jak ktoś ma kasę, to czemu nie? Niech budują, niech się bogacą! Może kiedyś i ja się tam zaczaję na jakąś promocję last minute, hehe. Poważnie. A teraz lecę na browara bo się zasiedziałam. Pa!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.