Jak fajnie spędzić czas w ferie?
No dobra, ferie... Ferie, ferie i po feriach! Ale zanim, trzeba coś fajnego porobić, no nie? Pamiętam, jak byłam mała, to ferie to był dla mnie synonim śniegu i bałwana, dosłownie! No, ale nie każdy lubi marznąć, co zrobić.
No więc, jak spędzić ten czas, żeby potem nie żałować? Zastanawiałam się nad tym, serio. I wiecie co mi przyszło do głowy? Podzielmy to na takie dwie opcje: coś aktywnego i coś bardziej na chillu.
-
Aktywnie: Tutaj to się pole do popisu otwiera, no nie? Lodowisko... O matko, ile razy się wywróciłam! Ale ubaw był! A jak nie lodowisko, to zawsze można porzucać się śnieżkami. Tylko uważajcie, żeby komuś krzywdy nie zrobić! A jak śniegu nie ma, to co? No nic, są hale sportowe i orliki! Można w piłkę pokopać, w kosza pograć... Albo basen! Kto nie lubi popływać? Ja na przykład uwielbiam. Pamiętam, jak raz na feriach pojechaliśmy całą rodziną na basen... No po prostu, śmiechu było co niemiara! A ile kalorii się spali! Chociaż, czy o to chodzi na feriach? Chyba nie.
-
Rozrywkowo: No i tutaj wchodzi kino. Ostatnio widziałam zapowiedź nowej animacji, może coś takiego? Albo sala zabaw... No dobra, może nie dla mnie, ale dzieciaki to kochają. A jak ktoś lubi zwiedzać, to co powiecie na wycieczkę po okolicy? Serio, czasem można odkryć takie fajne miejsca, o których się w ogóle nie wiedziało! Ja tak kiedyś znalazłam starą, opuszczoną fabrykę... No, klimat! A może muzeum? Albo galeria?
No i co? Wybierzcie sobie to, co wam w duszy gra! Nie ma co się narzucać. To wasze ferie i to wy macie się dobrze bawić. A jeśli macie jakieś inne pomysły, to śmiało! Przecież możliwości jest mnóstwo. Grunt, żeby się dobrze bawić, no nie? A tak w ogóle, to co planujecie robić? Ciekawa jestem! Dajcie znać!
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.