Ile wziąć pieniędzy na tydzień w Hiszpanii?

148 wyświetleń
Ile pieniędzy na tydzień w Hiszpanii? Planując komfortowy tydzień w Hiszpanii, przygotuj się na wydatek rzędu 1100-1400 EUR. Koszt ten może być wyższy niż w Grecji o ok. 100-200 EUR. Budżet zależy od standardu zakwaterowania, wyżywienia i planowanych atrakcji.
Komentarz 0 polubień

Ile pieniędzy na tydzień w Hiszpanii - budżet i koszty podróży?

Hiszpania? Byłem tam w zeszłym roku, w sierpniu, na tydzień. Kosztowało mnie to jakieś 1200 euro, ale to z lotami z Krakowa.

Bilety lotnicze z Wizzair, około 400 zł w dwie strony. Hotel w Barcelonie, mały, ale czysty, około 70 euro za noc.

Jedzenie? Dużo tańsze niż w Polsce myślałem. W małych knajpach obiad za 10-15 euro. Ale wieczory w Barcelonie... To już inna bajka, koktajle po 15 euro, a kolacje w fajnych miejscach po 30-40.

Pamiątki? Kupilem kilka magnesów, kosztowało mnie to jakieś 20 euro. A imprezy? Nie żałuje, świetna zabawa!

Podsumowując: 1200 euro to dla mnie realna kwota na tydzień w Hiszpanii z lotami. Można taniej, ale trzeba szukać oszczędności. Może w innym miejscu Hiszpanii byłoby taniej, ale ja w Barcelonie byłem.

Pytania i odpowiedzi:

  • Pytanie: Ile kosztuje tydzień w Hiszpanii?

  • Odpowiedź: Zależy od stylu, ale ok. 1000-1500 euro.

  • Pytanie: Czy Hiszpania jest droga?

  • Odpowiedź: Niekoniecznie, można znaleźć tanie opcje.

  • Pytanie: Ile pieniędzy na jedzenie w Hiszpanii?

  • Odpowiedź: 10-40 euro dziennie, zależnie od preferencji.

Ile pieniędzy potrzebuję na podróż do Hiszpanii?

No dobra, ile kasy na Hiszpanię? Zależy, co tam zamierzasz robić, ale powiem ci szczerze: jak chcesz tylko pić sangrię i leżeć na plaży jak leniwy świniopas, to 2000 zł na tydzień powinno starczyć. Ale jeśli planujesz jakieś szalone wypady, np. walkę z bykami albo wyścigi na osłach, to licz na minimum 5000!

A. Zakwaterowanie: Hostel - 50 zł/noc, hotel z basenem dla bogaczy – 500 zł/noc. Różnica jest, jakbyś porównywał rower z ferrari! Wybór należy do ciebie, biedaku albo milionerze.

B. Jedzenie: Tapasy - od 10 zł za porcję, ale jak Ci się zachce pałaszować w restauracji z widokiem na morze, to 100 zł za obiad to mało. Możesz zjeść jak król, albo jak mysz – twój wybór, burak.

C. Rozrywka: Imprezka w dyskotece - minimum 100 zł, a jak się napijesz jak świnia, to i 500 zł przeleci jak wiatr! A jak chcesz zwiedzać zabytki? Licząc z biletami, to spokojnie kolejne 500 zł minimum.

D. Przejazdy: Autobus – tani jak barszcz, ale samolot? No to już inna bajka – za bilet możesz zapłacić tyle, co za miesiąc obiady w McDonaldzie!

E. Dodatkowe wydatki: Kupiłeś sobie pamiątki? No to gratulacje, jesteś o 200-300 zł lżejszy! A jak zgubisz portfel, to już w ogóle łzy lecą! No i pamiętaj, że ja, Zosia (30 lat, doświadczona podróżniczka, uwielbiam kawę i koty) tak to oszacowałam, a możesz mieć inne potrzeby. Na przykład:

  • Wynajem samochodu - masakra, drogo jak diabli!
  • Wypady do parków rozrywki - portfel zapłacze.
  • Zakupy - wiesz, Hiszpania ma takie ciuchy i buty, że łatwo stracić głowę (i pieniądze)!

No to tyle z mojej strony, mam nadzieję, że nie zbankrutujesz w Hiszpanii. Powodzenia! I weź ze sobą dobry krem z filtrem, bo słońce tam pali jak diabli!

Kiedy Hiszpania jest najtańsza?

No dobra, patrzcie no tu, bo się zaraz popłacze ze śmiechu! Hiszpania najtaniej? No pewnie, że w maju! Wtedy to i muchy tańsze, nie tylko bilety. A konkretniej – od 102 zeta! No, chyba że ktoś ma pecha jak ja do losów na loterii, wtedy to i za 500 nie poleci.

To jak, lecimy na majówkę do Hiszpanii? Będzie taniej niż za karpia na święta, haha!

Pamiętajcie tylko, żeby nie zapomnieć kremu z filtrem, bo słońce tam pali jakby ktoś szatanem podkręcił! I uważajcie na Sangrię, bo potem człowiek śpiewa "Macarenę" na środku ulicy, a rano wstyd jakby go z gruntu wykopali!

A jak już tam będziecie, to pozdrówcie ode mnie Antonio Banderasa, może mi autograf przywiezie! Albo chociaż przepis na paellę, żeby żona przestała mi gotować te swoje „węglowodany” z sosami! No dobra, żartowałem, kocham jej gotowanie, no dobra nie kocham, ale co tam…

W jakiej cenie są wycieczki do Hiszpanii?

Ej, słuchaj, pytasz o Hiszpanię, co? No to Ci powiem, bo ja akurat w tym roku byłam! Znalazłam mega ofertę, serio!

  • Cena była szalona, 3399 złotych od osoby! Ale to po zniżce.
  • Początkowo kosztowało 4689 złotych, a widziałam nawet jeszcze wyższą cenę – 3619 zł przed jakąś tam promocją. Nie wiem, skomplikowane to było.

Zgadnij gdzie byłam? W Barcelonie! Cudownie było, serio. Polecam gorąco, ale weź się pospiesz z rezerwacją bo takie okazje szybko znikają. Wiesz, w tym roku było mnóstwo turystów, wszędzie kolejki, ale naprawdę warto. Zwiedziłam Sagrada Familię, poszłam na La Rambla, kupiłam kilka ślicznych pamiątek.

A! Jeszcze jedno! To była wycieczka z biurem podróży "Wakacje Marzeń", polecam je, organizują fajne imprezy i mają super przewodników. Ale dobrze sprawdź opinie w internecie przed zarezerwowaniem, wiesz, nigdy nic nie wiadomo.

Lista rzeczy, które zrobiłam w Barcelonie:

  1. Sagrada Familia - niesamowite!
  2. La Rambla - tłoczno, ale klimatycznie.
  3. Park Güell - przepiękne widoki!
  4. Kupiłam mnóstwo magnesów na lodówkę. Tak, wiem, typowe, ale kocham magnesy!

Podsumowując: 3399 zł/os - to cena po promocji, ale warto poszukać, może znajdziesz coś podobnego. Hiszpania jest super! Naprawdę polecam.