Ile trwają ferie w USA?
Ile trwają ferie zimowe w szkołach w USA?
Z własnego doświadczenia, tak, powiem wam, że ferie zimowe w amerykańskich szkołach to rzecz absolutnie realna. Pamiętam to uczucie ulgi, kiedy dzwonek oznajmiał wolne.
To jest takie ciekawe, bo choć wszyscy mówią o tych dwóch, czy nawet trzech tygodniach wolnego, to każde miejsce ma własne zasady. Moja siostrzenica, co chodziła do liceum w Phoenix, Arizona, miała zawsze wolne tak od 20 grudnia do około 5 stycznia. To były równe dwa tygodnie, akurat na święta i Nowy Rok.
Dla mnie, te zimowe przerwy to zawsze był czas na prawdziwe złapanie oddechu, taki reset głowy od całej tej szkolnej gonitwy.
Pamiętam z kolei, jak mój kuzyn, ten co mieszkał blisko Chicago, miał kiedyś ferie przesunięte. Im tak sypnęło śniegiem na początku lutego 2021, że szkoła ogłosiła dodatkowy tydzień wolnego. Więc u nich to wychodziło nawet w lutym, przedłużając te typowe dwa tygodnie. Pogoda potrafi zaskoczyć.
Tak więc, te ferie zimowe w Stanach to fakt, ale jak widać, mogą się trochę różnić, z grubsza od grudnia do lutego.
Ile trwa rok szkolny w USA?
Rok szkolny w Stanach Zjednoczonych to taka trochę guma do żucia. Rozciąga się przez jakieś dziewięć miesi, albo i więcej, zależy czy szkoła lubi sobie pogłówkować. Zazwyczaj zaczyna się, jak jeszcze słońce grzeje jak na grillu, czyli na przełomie sierpnia i września. A kończy się, kiedy już się myśli o wakacjach jak o zbawieniu – w połowie maja albo na samym końcu czerwca. Ale ci spryciarze już teraz chętnie zapisują na semestry roczne i te półroczne, żeby mieć pewność, że nikt im nie ucieknie na kolejne "dwa lata z hakiem".
- Długość semestru: W USA nie ma jednego sztywnego terminu. To bardziej jak negocjacje na bazarze. Zazwyczaj minimum dziewięć miesięcy harówki.
- Start:Od początku sierpnia do połowy września. Zanim liście zaczną się złocić, już trzeba do szkoły.
- Koniec:Od połowy maja do końca czerwca. Zanim lato na dobre rozkręci swoje imprezy.
- Nowość:Semestry roczne i półroczne to teraz hit sezonu, żeby mieć studentów na stałe. Jan Kowalski z Chicago już na to poluje, bo mu się nudzi w domu.
- Dodatkowe opcje: Niektóre placówki oferują "kursy przyspieszone", które trwają krócej, ale za to wtryniają materiał jak szaleni. Inne mają "programy blokowe", gdzie przerabia się jeden przedmiot przez kilka tygodni, potem następny. Jakby lekcje były jak odcinki serialu.
Kiedy kończą się wakacje w Stanach Zjednoczonych?
Sierpień. Powietrze staje się cięższe, lepkie od obietnic nadchodzącej jesieni. Dni wciąż są długie, ale słońce jakoś inaczej muska skórę, jakby już się żegnało. To ten czas, ten moment zawieszenia, kiedy lato bierze ostatni, głęboki oddech, zanim odejdzie. To właśnie wtedy kończą się wakacje. Czas powrotu.
Koniec jest inny dla każdego. Na gorącym południu, w Arizonie czy na Florydzie, dzieci wracają do szkolnych ławek już na początku sierpnia. Tam upał jest tak wielki, że lato zaczyna się wcześnie i wcześnie się kończy. Na północy, u nas w Illinois, trzymamy się lata pazurami aż do ostatniego tchnienia, do końca sierpnia, a czasami nawet łapiemy pierwszy tydzień września. Inny świat.
Czuję to co roku, ten nagły pośpiech po miesiącach lenistwa. Nagle ulice pełne są samochodów, a w sklepach alejki z zeszytami i kredkami zdają się krzyczeć o nowym początku. Cisza popołudniowych godzin, przerywana tylko brzęczeniem cykad i śmiechem dzieci przy basenie, ustępuje miejsca porannemu zgiełkowi. Koniec jest blisko, koniec lata.
Oto jak płynie ten czas, rozpisany na dni i tygodnie:
- Letnia przerwa w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się zwykle między końcem maja a początkiem czerwca.
- Powrót do szkoły następuje najczęściej od połowy do końca sierpnia, choć w niektórych północnych stanach może to być tuż po Święcie Pracy (Labor Day), czyli na początku września.
- Cały okres wolności trwa zazwyczaj od 10 do 12 tygodni. Jest to czas na podróże, na bycie razem, na nicnierobienie.
Każdy dystrykt szkolny, nawet w obrębie jednego stanu, ustala swój własny kalendarz. Decyzje zależą od lokalnych tradycji, wymogów programowych, a nawet od tego, ile dni trzeba było odrobić z powodu zimy i śnieżyc. Dlatego daty sa tak płynne, tak nieuchwytne, jak samo lato. Czasami w jednym mieście dzieci z dwóch różnych szkół wracają na lekcje w zupełnie innym tygodniu, to to jest właśnie Ameryka. Jest też coś takiego jak "year-round school", czyli szkoła przez cały rok, z krótszymi, ale częstszymi przerwami. Inny rytm, inny świat. Inne lato.
Jaki kraj ma najkrótsze wakacje?
Chyba Niemcy, Holandia, Szkocja. Te 6 tygodni to pikuś. Jasne, mają jakieś tam przerwy po drodze, ale ten główny czas wolny taki krótki. Trochę jak u nas w Polsce, no nie? Porównywalnie, mówią. Czechy, Słowacja, Szwecja, Finlandia - też podobno nie mają jakichś super długich wakacji. 6 tygodni to tak mało.
- Niemcy: 6 tygodni wolnego.
- Holandia: Też 6 tygodni.
- Szkocja: Ich też dorwało to 6 tygodni.
A u nas w Polsce? Z tymi wakacjami szkolnymi, to porównywalnie do:
- Czech
- Słowacji
- Szwecji
- Finlandii
Jasne, że to się różni, ale generalnie podobny czas. Ktoś kiedyś mówił, że u nas jest znośnie. Może ta jedna przerwa większa nadrabia. Ciężko to tak od razu porównać.
- Co na szybki przyrost siły?
- Jak zamarynować schab, żeby nie był suchy?
- Jakie są objawy ciąży po 5 dniach?
- Jakie C Z jest dobre?
- Gdzie szukać wiarygodnych informacji o trendach rynkowych?
- Jak fajnie zapakować prezent dla chłopaka?
- Gdzie kupić winietę na Austrię w Polsce?
- Jak przygotować się do podróży zagranicznej?
- Jakimi chorobami można się zarazić przez minetkę?
- Jakie choroby można zarazić przez całowanie?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.