Ile kosztuje energia elektryczna w Hiszpanii?
Okej, spróbujmy to ugryźć po swojemu, bardziej osobiście, tak jakbym sama z tobą rozmawiała, dobra?
No dobra, ten artykuł o cenach prądu w Hiszpanii... Słuchaj, normalnie szczęka mi opadła! Hiszpania, Belgia, Finlandia, Szwecja... Czy to w ogóle możliwe?! Serio, te ceny, które tam podają, to jakaś bajka. U nas, no nie wiem jak u ciebie, ale ja to płacę chyba krocie za ten prąd. Także no, trochę im zazdroszczę, nie powiem. A wiesz, najlepsze jest to, że oni tam jeszcze się cieszą, że ceny mają spaść, bo jakiś tam LNG ze Stanów Zjednoczonych mają zacząć sprowadzać. No super, prawda? Kiedy u nas taka sytuacja będzie?
Bo wiesz, tak się zastanawiam, ja rozumiem, że to inne kraje, inne rządy, no i pewnie inne warunki, ale... No ale czy my naprawdę musimy płacić aż tyle? Przecież to już nie jest normalne. Pamiętam, jak kiedyś moja babcia opowiadała, że za jej czasów to się człowiek nie zastanawiał, czy lampkę zapalić, czy nie. A teraz? Teraz to siedzę w ciemności, żeby rachunki nie były takie wysokie! No paranoja jakaś, nie?
I tak sobie myślę, czy my naprawdę jesteśmy skazani na te wysokie rachunki? Czy jest jakaś nadzieja, że i do nas ta fala tańszego prądu dotrze? Bo szczerze mówiąc, ja już ledwo zipię. Zastanawiam się, czy nie kupić jakiś paneli słonecznych, albo nie wiem, przejść na świeczki... No żartuję, no ale... Rozumiesz, o co mi chodzi, prawda? Ehh, pomarzyć dobra rzecz.
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.