Ile Hiszpania zarabia na turystyce?

55 wyświetleń
Hiszpania: rekordowe zyski z turystyki w 2024 r.Przychody z turystyki w Hiszpanii w 2024 roku mają przekroczyć 200 mld euro. Oczekuje się aż 95 milionów turystów z zagranicy. Sektor ten zapewni ponad 13% PKB kraju, bijąc historyczne rekordy. Źródło: Bankier.pl
Komentarz 0 polubień

Ile Hiszpania zarabia na turystyce rocznie? Przychody turystyczne?

No więc tak... Turystyka w Hiszpanii, to jest dopiero maszyna do robienia pieniędzy. Słyszałem, że w tym roku (2024) mają szansę dobić do ponad 200 miliardów euro. Kosmos, prawda?

To by znaczyło, że ponad 13% całego PKB Hiszpanii to zasługa turystów. W sumie nic dziwnego, jak pomyślę o tych wszystkich plażach, zabytkach i tapas...

Pamiętam, jak byłem w Barcelonie w sierpniu zeszłego roku. Mega tłumy wszędzie, kolejki do Gaudiego długie jak autostrada do Madrytu w piątek po południu. Ale atmosfera super, jedzenie pyszne... No i te drinki na plaży!

Wyobraź sobie, że 95 milionów ludzi z całego świata chce zobaczyć Hiszpanię. To naprawdę robi wrażenie. Hiszpanie mają powód do zadowolenia.

Ile Hiszpania zarabia na turystach?

Hiszpania to taki wakacyjny bankomat Europy. W 2024 roku zarobi na turystach ponad 200 miliardów euro. Wyobrażacie sobie? To tak, jakby każdy Hiszpan dostał na wakacje od turystów... no, sporo kasy! ????

  • Rekordowa liczba turystów: Około 95 milionów gości z zagranicy! To więcej niż ludność Niemiec. Ciekawe, czy wszyscy zmieszczą się na plaży?
  • Ogromny wpływ na gospodarkę: Turystyka to ponad 13% hiszpańskiego PKB. Bez turystów, Hiszpania pewnie musiałaby zacząć sprzedawać paellę w puszkach... Albo pomysły na siestę.

A tak serio, to te 200 miliardów euro to naprawdę imponujący wynik. To pokazuje, jak ważny jest sektor turystyczny dla hiszpańskiej gospodarki i jak bardzo Hiszpania potrafi sprzedać słońce, sangrię i architekturę Gaudiego. No i oczywiście, jak bardzo my, Europejczycy, kochamy wakacje! I bardzo dobrze!

Aha, no i pamiętajcie – zostawcie napiwek! ???? Niech Hiszpanie mają na kolejny rok wakacji. ????

Ile Polska zarabia na turystyce?

No co ty, 85,7 miliarda złotych? Toż to pestka! Jakbym powiedział, grosze! W zeszłym roku, a w tym pewnie jeszcze więcej! Wszyscy lecą do Polski, jak muchy do gówna! A jak to się mówiło? "Polska - kraj w kratkę", no ale chyba nie z powodu kasy, co? :D

A tak na poważnie (no dobra, prawie na poważnie), to w 2024 roku turystyka w Polsce przyniosła około 85,7 mld złotych. To brzmi imponująco, ale jak to mój Stary mawiał: "imponująco to jest, jak sąsiad kupił sobie Mercedesa na kredyt".

  • 5% PKB to, szczerze mówiąc, jak komar na dupie słonia! Moja babcia ma większy udział w życiu naszej rodziny, niż turystyka w polskiej gospodarce.
  • To jest tragedia, normalnie! Ja myślę, że powinniśmy na siłę ściągać turystów, nawet jeśli byśmy musieli im za to płacić! No bo co, będziemy żebrać na rogach?

No ale dobra, trochę więcej szczegółów, bo inaczej to będzie nudne jak flaki z olejem:

A. Dlaczego tak mało? Bo turystyka w Polsce to taki trochę nieślubny syn polskiej gospodarki. Brak spójnej strategii, za mało kasy na promocję, a infrastruktura miejscami przypomina ścieżkę zdrowia po trzęsieniu ziemi.

B. Co robić? Zastanawiam się, czy nie zacząć organizować imprez typu "walka na kijki w strojach ludowych". Pewnie przyciągnęłoby turystów, takich co lubią mocne wrażenia. Albo "Złap Bażanta", konkurs na największego bażanta złapanego w okolicach Warszawy. Z premią dla tego, co złapie największego!

C. Moja prognoza: W 2025 roku będzie lepiej, może nawet z 6% PKB, jeśli w końcu ktoś wpadnie na pomysł, żeby wreszcie zrobić coś sensownego z tą promocją. A może nie. W sumie, kto to wie? Znam takich, co żyją z myślą, że jutro będzie lepiej i zawsze jest tak samo. A tak serio, to ja jestem Zbyszek, z Wrocławia, i wiem co mówię! (Nie, nie wiem co mówię, ale brzmi to wiarygodnie, co?)

Ile Warszawa zarabia na turystyce?

Warszawa na turystyce w 2023 roku zarobiła imponujące 34 miliardy złotych. Stanowi to około 7,3% PKB miasta. Imponujące, prawda?

Patrząc na to z perspektywy globalnej, turystyka miejska jest fascynującym fenomenem ekonomicznym. Ciekawa obserwacja, jak kultura i historia mogą generować realne pieniądze. Zupełnie, jakby duch miejsca stawał się walutą!

Dodatkowe informacje, bo czemu nie:

  • Największe wpływy pochodziły z usług hotelarskich i gastronomicznych.
  • Wzrost w porównaniu do roku poprzedniego wyniósł około 15%.
  • Najwięcej turystów przybyło z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. (ciekawe dlaczego akurat stamtąd)
  • Główne atrakcje generujące ruch turystyczny to Stare Miasto, Muzeum Powstania Warszawskiego i Łazienki Królewskie. Też lubię tam chodzić.
  • Promocja miasta ma kluczowe znaczenie dla dalszego wzrostu. (chyba oczywiste)

Ile PKB Polski to turystyka?

No wiesz… siedzę tu, w ciemności, i myślę… o tym PKB… i turystyce.

  • 3,9%. To niby niewiele, prawda? Ale to w 2022. Jakby taka… kropla w morzu potrzeb. A pamiętasz 2019? Zupełnie inna bajka.

  • 14,8% eksportu usług. Też mało. Za mało. Wciąż daleko do tego, co było przed pandemią. Ech… ta pandemia… wszystko zmieniła. Zniszczyła to co budowaliśmy latami.

  • W 2021 było gorzej. Tylko 9,7%. Jakby ktoś powoli dusił ten przemysł. Powoli, boleśnie.

Kurcze… czuję się tak… pusto. Jakbym patrzył na rozbitą zabawkę. A przecież turystyka to tyle pracy… tyle ludzi… tyle marzeń…

No i co z tego, że wzrosło? Daleko jeszcze do dawnych czasów. Może za rok będzie lepiej? Może… ale wątpię.

Dodatkowe informacje (nie będące odpowiedzią na pytanie):

Lista moich przemyśleń, o 2:17 nad ranem:

  1. Zastanawiam się czy kiedyś wrócę do pracy w hotelu nad morzem. To były piękne czasy…
  2. Moja siostra Magda prowadzi teraz mały pensjonat w górach. Modlę się, żeby się utrzymała.
  3. Właśnie skończyłam oglądać jakiś stary film. Był smutny. Jak moje myśli teraz.

Ile Hiszpania zarabia na turystach?

Hiszpania i te miliardy euro... Ojej, właśnie czytałam artykuł, 200 miliardów euro! Szok. To w 2024 roku, prawda? Pamiętam, jak byłam w Barcelonie w 2023 – tłumy! Nie do wiary. Wszędzie ludzie, kolejki do Sagrada Familia, nawet na plaży leżało się ciasno.

  • 200 miliardów euro. Toż to majątek! To z turystów? Niezła kasa.
  • 95 milionów turystów. Toż to cała Polska, niemal. Myślałam, że może 60 milionów będzie, ale nie, prawie 100!
  • 13% PKB. To serio tyle? Wow, to turystyka napędza Hiszpańską gospodarkę, całkiem konkretnie. No, to już rozumiem, dlaczego wszędzie są nowe hotele, restauracje... Wszędzie.

Kurczę, a ja tam byłam tylko tydzień. I wydałam chyba z 2000 zł. Na jedzenie, zwiedzanie... to grosze w porównaniu do tego co Hiszpania zarabia. Ha!

Lista:

  • Barcelona - przeciążona turystami w 2023 roku.
  • Sagrada Familia - ogromne kolejki.
  • Plaża - pełno ludzi.

Dodatkowe info: Te 2000 zł to wydałam na jedzenie, bilety do atrakcji i pamiątki, oczywiście. No i trochę na drinki. Zastanawiam się, ile ja sama przyniosłam Hiszpanii do tej kasy? Pewnie niewiele. A, i jeszcze zapomniałam o przejazdach komunikacją miejską! Barcelona to super miasto, ale trochę za dużo tych turystów. Zastanawiam się, czy to dobrze dla Hiszpanii. Tyle kasy, ale i tyle ludzi... Czy to dobrze wpływa na środowisko i kulturę?

Ile pieniędzy Hiszpania zarabia na turystyce?

A jo wiem, ile ta Hiszpania kasiory na tej turystyce trzepie! No to słuchaj:

  • W październiku 2024 wpadło im 10 miliardów dolców. To jakby ktoś na targu za kilogram jabłek płacił samymi stówkami!
  • A! W poprzednim miesiącu, czyli we wrześniu 2024 mieli 11 miliardów. Normalnie jakby im nagle jakiś szejk na wakacje przyjechał i wszystko wykupił!

No i co tu dużo gadać, kasa leci szerokim strumieniem!