Ile godzin można jeździć na Bolcie?
Okej, spróbujmy to przerobić tak, żeby brzmiało jakbym to ja Wam opowiadała, a nie suchy regulamin wyczytywała, dobra?
"No dobra, słuchajcie, bo ostatnio zastanawiałam się, ile właściwie mogę nakręcić tych kursów Boltem... No i wiecie, z jednej strony fajnie by było zarobić jak najwięcej, ale z drugiej – no bez przesady, przecież człowiek nie jest robotem! Okazuje się, że Bolt ma na to swoje zasady. Maksymalnie... 12 godzin. Wiecie, to niby dużo, ale jak się tak zastanowić, to cały dzień prawie! Pamiętajcie, że to chodzi o dobę, a nie o tydzień, bo to robi różnicę. Wyobrażacie sobie jeździć Boltem non-stop przez tydzień? Ja nie! Już po kilku godzinach kręgosłup mnie boli!
A dlaczego oni w ogóle wprowadzili te limity? No pewnie dlatego, żebyśmy nie zasnęli za kierownicą. I dobrze! Bezpieczeństwo przede wszystkim! Pamiętam, jak kiedyś jechałam autobusem i kierowca prawie usnął na światłach... No strach! Więc te 12 godzin to tak naprawdę jest dla naszego dobra. No i dla pasażerów też, oczywiście. Chcemy bezpiecznie dowieźć ich na miejsce, prawda?
Więc, rada ode mnie – nie kombinujcie z tymi godzinami. Nie warto ryzykować mandatu, albo co gorsza, wypadku. Zresztą, sami poczujecie, kiedy macie dość. Ja na przykład po 8 godzinach mam dość wszystkiego i najchętniej bym poszła spać! No dobra, może jeszcze jakiś serial obejrzała... Ale jeździć? Nie, dziękuję!
No i jeszcze jedna rzecz – sprawdźcie sobie ten regulamin Bolta. Tam na pewno wszystko jest dokładnie napisane. Wiecie, tak na wszelki wypadek, żeby później nie było niespodzianek. A regulaminy... no cóż, kto je czyta, ten mądry! Ja staram się, choć przyznaję, czasem to straszna nuda. Ale co zrobić, lepiej wiedzieć, niż nie wiedzieć, prawda?"
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.