Gdzie zatrzyma się Taylor?

103 wyświetleń
Ojej, Taylor w Marriottcie?! W apartamencie prezydenckim, mówisz? To musi być niesamowite! Trzy koncerty w Warszawie – szkoda, że nie mam biletu! Wyobrażam sobie ten luksus... Pewnie ma tam ogromny balkon z widokiem na miasto. Mam nadzieję, że choć na chwilę wyjdzie na spacer i zobaczy prawdziwą Warszawę, a nie tylko hotel.
Komentarz 0 polubień

Gdzie zatrzyma się Taylor? Serio?! W Marriottcie? W prezydenckim?! Szok! No, to już w ogóle… Trzy koncerty w Warszawie, a ja… bez biletu. Ech… Pomyśleć, że ona tam teraz jest, w tym apartamencie… Rozwalona pewnie na jakiejś gigantycznej kanapie, z widokiem na całe miasto. Zastanawiam się, jaki to musi być widok? Pewnie niesamowity. A ten balkon… Wyobrażacie to sobie? Ja to bym chyba cały dzień tam siedziała, gapiąc się na Warszawę. Mam nadzieję, że chociaż na chwilę wyjdzie, pooddycha świeżym powietrzem. Nie no, żartuję… Pewnie ma sztab ludzi dookoła i harmonogram zapchany po brzegi. Ale wiecie, fajnie by było, gdyby zobaczyła coś więcej niż tylko hotel. Tak po ludzku. Pamiętam, jak kiedyś byłam w Krakowie i trafiłam na plan filmowy. Też jakaś gwiazda, nie pamiętam już kto. I tak sobie myślę, czy oni w ogóle mają czas, żeby poczuć klimat miasta? Czy to tylko hotele, lotniska i sale koncertowe? Szkoda by było. Bo Warszawa jest piękna. No i te trzy koncerty… Podobno bilety wyprzedane w kilka minut. Czytałam gdzieś, że na Eras Tour przyszło już miliony fanów. Miliony! Aż ciężko sobie wyobrazić. A Taylor pewnie zmęczona, ale szczęśliwa. W końcu robi to, co kocha. No nic, ja wracam do rzeczywistości. Może uda mi się chociaż zobaczyć ją przelotnie, gdy będzie jechać na koncert? Eh, pomarzyć dobra rzecz…