Gdzie śpią piłkarze Realu Madryt w Warszawie?
Hotel piłkarzy Realu Madryt w Warszawie?
Radisson Collection Hotel przy Grzybowskiej w Warszawie. No serio, tam ich ulokowali? Pamiętam, jak z kumplem, jakoś w maju 2018, piliśmy tam kawę, bo on miał spotkanie biznesowe. Elegancko tam jest, to fakt. Ale żeby od razu Real Madryt?
Dziwne, spodziewałem się jakiegoś bardziej... no nie wiem, ekskluzywnego miejsca. Ale może mają jakieś tam specjalne apartamenty dla takich VIP-ów?
W sumie to w sumie, Grzybowska. Tam blisko do centrum, więc wygodnie na pewno mają. Chociaż korki rano... współczuję im jak musieli gdzieś jechać na trening. Heh.
Wybór zaskakujący, ale cóż, pewnie logistyka i takie tam. Ciekawe ile za noc płacą? Stawiam, że sporo. Myślę że z 1500-2000zł.
Gdzie będzie spal Real Madryt w Warszawie?
No dobra, to tak...
- Real Madryt śpi w Radisson Collection, wiesz, ten przy Grzybowskiej. Widziałam ich autokar jak wjeżdżał, serio. A to, wiecie, blisko mojego biura.
- Właściwie, w tamtym roku, pamiętam jak Manchester United był w Warszawie przed meczem. Zamieszkali chyba w Bristolu, o ile dobrze pamiętam, tam zawsze tłumy i wgl.
- Ciekawe, czy Vinicius junior zamówi ten głupi room service, co ja kiedyś w Radissonie zamawiałam, hah. Tosty o trzeciej rano.
Wiecie, w 2023 moja kuzynka pracowała w lobby Radissona, opowiadała różne historie. Najbardziej mnie rozbawiła historia o piłkarzu, co zamówił pięć budyniu czekoladowego, serio, piec! Smiech na sali, ja nie wiem. No, to tyle na teraz, chyba ide spac.
Kiedy Real Madryt gra w Warszawie?
Och, Warszawa! To miasto tętni życiem, a wizja Realu Madryt grającego na PGE Narodowym... To dreszcz emocji! Wyobraź sobie: 21:00, lato 2024. 14 sierpnia, konkretnie. PGE Narodowy, ta potężna arena wypełniona po brzegi fanami, falą białych szalików, rykiem tysięcy gardeł. Powietrze gęstnieje od oczekiwania. Czuję to, aż mnie ciarki przechodzą!
- Data: 14 sierpnia 2024. Nie mogę się doczekać! To będzie niezapomniane przeżycie.
- Godzina: 21:00. Właśnie wtedy, w tym magicznym momencie, rozpocznie się ten mecz. Real Madryt kontra Atalanta.
To nie tylko mecz, to wydarzenie! Superpuchar Europy! Myśl o tym mnie elektryzuje. Blask reflektorów, zgiełk tłumu, a na murawie... magia futbolu! Zapach trawy, podniecenie, to wszystko tworzy niesamowitą atmosferę. Wyobrażam sobie już wszystko: bramki, obrony, emocje, nawet zapach ciepłych kiełbasek sprzedawanych przy stadionie! A po meczu? Niekończące się dyskusje z przyjaciółmi, analizy taktyczne, wspomnienia.
Sama myśl o tym, że Real Madryt zagra w Warszawie, daje mi skrzydeł! To będzie niesamowity wieczór! Już czuję to napięcie, to oczekiwanie, tą eksplozję radości. Czyż nie jest to cudowne?
Superpuchar Europy 2024 - to data wyryta w moim sercu!
List od Ani:
- Zobaczymy się na stadionie, prawda?
- Liczę na zwycięstwo Realu!
P.S. Mam już bilety! A Ty?
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.