Gdzie nie latać na wakacje?

92 wyświetleń
Planujesz wakacje? MSZ odradza podróże do gubernatorstwa Synaju Północnego (Egipt) oraz stref przygranicznych z Libią i Sudanem. Sprawdź aktualne ostrzeżenia dla podróżujących na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, aby uniknąć niebezpiecznych regionów i zaplanować bezpieczny urlop. Bezpieczeństwo na wakacjach to podstawa!
Komentarz 0 polubień

Gdzie uniknąć tłumów na wakacjach?

O tłumach na wakacjach... No cóż, gdzie ich unikać? To pytanie za milion dolarów! Ministerstwo Spraw Zagranicznych radzi omijać szerokim łukiem Północny Synaj w Egipcie i tereny przy granicy z Libią i Sudanem. Rozumiem ich, bo kto by chciał spędzić urlop, martwiąc się o własne bezpieczeństwo?

Z resztą, osobiście uważam, że wakacje to czas na relaks, a nie na stres. Kiedyś, w lipcu 2018 roku, wpadłem na pomysł wyjazdu do Egiptu... Całe szczęście sprawdziłem wcześniej ostrzeżenia MSZ i odpuściłem sobie ten "raj". Lepiej dmuchać na zimne, prawda?

Zastanów się dobrze, czy dana podróż naprawdę jest warta ryzyka. Mnie osobiście, spokój ducha jest cenniejszy niż piramidy. Może zamiast Egiptu, warto poszukać jakiejś spokojnej wioski w Bieszczadach? Cisza, spokój i zero terrorystów! A w knajpie zapłacisz 30zł za obiad a nie 300!

Gdzie lepiej nie jechać na wakacje?

Kurczę, gdzie nie jechać? No właśnie. MSZ ciągle coś zmienia, masakra. Sprawdzam co roku, bo planuję wyjazd z Krzyśkiem. W 2024? Zależy co rozumiemy przez "lepiej nie". Bo Rosja wiadomo, totalna lipa. Wojna, polityka… nawet nie myślę. Białoruś? Podobnie, nie ma szans. Ukrainę bym rozważała, ale tylko zachodnią część, daleko od frontu. To jest ważne!

  • Rosja - absolutnie nie. Niebezpiecznie, politycznie napięta sytuacja, bezpieczeństwo osobiste zagrożone. W ogóle!
  • Białoruś - odradzam. Podobnie jak Rosja, niepewna sytuacja polityczna, ryzyko. Zero chęci.
  • Ukraina - ostrożnie. Tylko zachodnie regiony, daleko od walk. Nie wiem, może Lwów? Trzeba pilnować się, słuchać lokalnych rad.

A co z Afryką? Tam też sporo zagrożeń. Sudan, Mali... Niektóre regiony to totalny chaos. A cholera, pamiętam jak czytałem o jakiś epidemiach w Kongo. Lepiej sprawdzić aktualne ostrzeżenia MSZ, bo coś tam pewnie dodali, znowu coś się zmieniło. Nie chcę ryzykować.

Lista MSZ to podstawa. Ja zawsze sprawdzam tam! Czasem jest też info o lokalnych przepisach, o szczepieniach, o tym czy w ogóle można wjechać. Bo wiadomo, nie wszędzie się da. No i jakieś problemy z wiza, a ja nie mam czasu na papierkologię.

Lista krajów z problemami (stan na wrzesień 2024 - sprawdź aktualizacje na stronie MSZ):

  1. Sudan - konflikt zbrojny
  2. Mali - niestabilność polityczna
  3. Republika Środkowoafrykańska - niebezpieczeństwo porwań
  4. Somalia - terroryzm
  5. Jemen - wojna domowa
  6. Afganistan - niestabilność polityczna

Trzeba patrzeć na mapy, czytać wiadomości, nie tylko MSZ. Niestety! Planowanie wakacji to cała sztuka. Bo wszystko się zmienia, cały czas.

Gdzie lepiej nie podróżować?

Oto lista miejsc, których należy unikać:

  • Afganistan. Bez komentarza.
  • Irak. Krew, piach i fanatyzm.
  • Jemen. Wojna domowa, głód. Wybór należy do Ciebie.
  • Republika Środkowoafrykańska. Państwo upadłe.
  • Somalia. Piraci i bezprawie.
  • Sudan Południowy. Chaos.
  • Syria. Ruiny.
  • Ukraina. Wojna. Po co tam jechać?

To nie są wakacje, Krystian. Trzymaj się z daleka. Nie pytaj dlaczego, po prostu.