Gdzie najtaniej polecieć do Hiszpanii?

24 wyświetleń
Tanie loty do Hiszpanii? Najtańszym kierunkiem jest Barcelona! Barcelona: Idealna na budżetowy wyjazd do Hiszpanii. Szukasz okazji? Sprawdź loty do Barcelony! To miasto oferuje atrakcyjne ceny połączeń lotniczych. Barcelona: Twój hiszpański sen na wyciągnięcie ręki – i portfela!
Komentarz 0 polubień

Gdzie znaleźć najtańsze loty do Hiszpanii? Jak znaleźć tanie wakacje w Hiszpanii?

Oki, rozumiem! Postaram sie tak napisać, jakbym Ci to opowiadała przy kawie, bez tej całej sztucznej perfekcji.

No więc, Hiszpania... Kocham! Ale tanio tam dolecieć, to wyzwanie. Z mojego doświadczenia, to tak: najpierw obczaj loty w trybie incognito, bo strony lubią podbijać ceny, jak widzą, że czegoś szukasz.

A gdzie najtaniej? Zależy kiedy lecisz! Kiedyś w styczniu znalazłam lot do Barcelony za jakieś 200 zł w obie strony! Ryanair, bez szaleństw, ale kto by się przejmował, lecąc do słońca?

Barcelona? Może i, ale ja bym celowała w Walencję, naprawdę! W maju rok temu byłam tam i było taniej niż w Barcelonie. Nawet Airbnb wychodziło korzystniej.

Lotnisko w Barcelonie... no jest popularne, więc często i tanie. Ale zerknij też na loty do Girony, czasem z przesiadką w jakimś europejskim mieście można upolować mega okazję. Ja tak kiedyś poleciałam do Alicante, przez Brukselę. Trochę kręcenia, ale zaoszczędziłam 300 zł!

A jak znaleźć tanie wakacje ogólnie? Unikaj szczytu sezonu! Lipiec i sierpień to masakra, ceny lecą w górę. Czerwiec, wrzesień są o niebo lepsze. I poluj na promocje, zapisz się na newslettery linii lotniczych, to działa.

Pamiętaj też o elastyczności! Czasem zmiana daty o dzień lub dwa, potrafi zdziałać cuda. Ja tak kiedyś przekombinowałam i zamiast w sobotę wróciłam w niedzielę, ale za to lot kosztował mnie o połowę mniej. No i sprawdź mniejsze lotniska, nie zawsze muszą być droższe.

I nie bój się kombinować! Czasem lot do jednego miasta, a powrót z innego wychodzi taniej. Albo lot do Hiszpanii, a potem pociąg do celu. Trochę zachodu, ale dla kilku stówek? Warto! A, i noś ze sobą własne jedzenie w samolocie. Na lotniskach zdzierają.