Gdzie kręcą drugi sezon 1670?

34 wyświetleń
Zdjęcia do drugiego sezonu serialu 1670, popularnej komedii kostiumowej Netflixa, realizowane były przede wszystkim w malowniczym skansenie w Kolbuszowej. To właśnie tam, w autentycznych sceneriach staropolskiej wsi, ekipa filmowa odtwarzała realia XVII-wiecznej Polski, dodając historii charakterystycznego dla serialu humoru. Premiera nowych odcinków planowana jest na jesień.
Komentarz 0 polubień

1670 powraca! Kolbuszowa kryje tajemnice drugiego sezonu

Sukces pierwszego sezonu "1670" – błyskotliwej komedii kostiumowej od Netflixa – zaskoczył wielu. Nic więc dziwnego, że fanów trawi pytanie: gdzie kręcono kontynuację perypetii Jana Pawła i jego rodziny? Odpowiedź, choć prosta, kryje w sobie niemały urok.

Drugi sezon "1670" rodził się w sercu staropolskiej wsi, a konkretnie w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Ten niezwykły skansen stał się tłem dla dalszych losów bohaterów, przenosząc widzów w autentyczne realia XVII-wiecznej Polski.

Kolbuszowa, z jej pieczołowicie odtworzonymi chatami, zagrodami i warsztatami, okazała się idealnym miejscem, aby przenieść na ekran barwny, choć często absurdalny, świat szlacheckiej Rzeczpospolitej. To właśnie tam, wśród drewnianych zabudowań i dbałości o detal, ekipa filmowa stworzyła scenerię, w której humorystyczne dialogi i sytuacje nabierają jeszcze większego wyrazu.

Choć Netflix nie zdradza zbyt wielu szczegółów dotyczących fabuły, obecność w Kolbuszowej daje pewne wskazówki. Możemy spodziewać się, że drugi sezon "1670" jeszcze głębiej zanurzy nas w życie wsi, ukazując codzienne trudy i radości, a także konflikty i intrygi charakterystyczne dla tamtej epoki.

Warto podkreślić, że wybór Kolbuszowej to nie tylko kwestia estetyki. To również szansa na edukację i przybliżenie widzom bogactwa polskiej kultury ludowej. Realizatorzy postawili na autentyzm, co z pewnością przełoży się na jeszcze lepszy odbiór serialu.

Zatem, szykujcie się na powrót Jana Pawła i jego perypetii! Premiera drugiego sezonu "1670" zapowiadana jest na jesień, a Kolbuszowa, niczym wehikuł czasu, przeniesie nas w sam środek XVII wieku, okraszonego dużą dawką inteligentnego humoru. Nie pozostaje nic innego, jak z niecierpliwością czekać na kolejne odcinki i odkrywać tajemnice ukryte w staropolskiej scenerii.