Gdzie jest taniej w Europie?
Gdzie znaleźć najtańsze wakacje w Europie?
No dobra, więc gdzie te wakacje najtańsze w tej Europie upolować? Powiem ci, gdzie ja byłem i co widziałem, bo tak to to tylko sucha teoria.
Bułgaria? Byłem w Złotych Piaskach, jakoś w lipcu parę lat temu. Dało się przeżyć za grosze, serio. Jedzenie tanie, plaże spoko, choć tłumów od groma. Taki typowy all inclusive, ale w wersji budżetowej. Ale wiesz, na upartego i na własną rękę pewnie jeszcze taniej by wyszło.
Rumunia, powiem ci, że mnie zaskoczyła. Byłem w Braszowie. Takie Karpaty na serio i te zamki Drakuli. Tania pizza była i piwo, ale już tak ogółem, to wcale jakoś mega dużo taniej niż u nas nie było, tak szczerze mówiąc.
Węgry? Budapeszt fajny, ale drogi jak na te listę, co nie? Może gdzieś na prowincji to i da się coś upolować w dobrej cenie.
Polska to wiadomo, swoje znamy. Da się tanio pojechać, szczególnie gdzieś na wieś. No ale to zależy, co kto lubi.
Czechy też odwiedziłem, Praga piękna, ale tania to ona nie jest, to już wolę Bułgarię.
A tak w ogóle to wiesz co jest najtańsze? Wakacje u babci na wsi. Za darmochę, a człowiek odpocznie. I kartofle młode z koperkiem je. Lepsze niż te wszystkie zagraniczne luksusy. Serio.
Jaki kraj jest najtańszy na wakacje?
No wiesz... najtańsze wakacje... hmmm... to zależy, co rozumiesz przez "tanie". Dla mnie tanio znaczy coś innego niż dla mojego brata, który wydaje fortunę na gadżety na każdym wyjeździe.
Europa: Albania, tak, Albania słyszałam, że jest naprawdę tanio. Rumunia też, byłam tam w 2023, ale z rodziną, wiec troche inny budżet. Macedonia? Nie wiem. Bułgaria... zawsze o niej słyszę, ale nigdy nie byłam. Może kiedyś...
Azja: Wietnam... o tym marzę. Zawsze chciałam spróbować tamtej kuchni. Nepal? góry, piękne zdjęcia widziałam. Bhutan? Nic mi o nim nie wiadomo. Ale Wietnam, to zdecydowanie mój cel.
Afryka: Egipt... piramidy. Byłam w 2022, ale to nie bylo tanio. Chodziło o jakość usług. Jordania, Maroko... ciekawe. Ghana? Nigdy nie słyszałam.
Ameryka: Nikaragua, Honduras, Gwatemala... brzmi egzotycznie. Boliwia, Kolumbia, Ekwador... to już daleko, a ja wolę coś bliżej. Nie wiem, wciąż się zastanawiam, gdzie jechać.
Wiesz... sama nie wiem, gdzie jest najtaniej. To takie... rozmyte. Zależy od sezonu, od tego, gdzie się jedzie, co się robi. Ja w sumie wolałabym Wietnam. Ale to tak... sen z płatkami róży. Pewnie w przyszłym roku, może. Albo za dwa. A może nigdy. Ech...
Dodatkowe informacje: Moja siostra Kasia była w Nepalu w tym roku i mówiła, że jest tam tanio, ale zimno. Ona woli góry, ja plaże. I zawsze mnie denerwuje, że wszyscy mówią o najtańszych krajach, ale nigdy nie mówią o tym, ile tak naprawdę trzeba na jedzenie wydać, na przykład. To ważne, wiesz.
Czy wakacje za granicą są tańsze niż w Polsce?
Hej! Pytasz o wakacje za granicą, czy są tańsze niż w Polsce? No wiesz, to zależy! Ogólnie, tak, może być taniej, ale nie zawsze.
- Koszty podróży: Loty czy pociągi, wiadomo, kosztują, czasami sporo, zwłaszcza teraz. Zależy też od tego, dokąd lecisz. Do Egiptu w tym roku latałam, tanio nie było, ale jak szukałam długo, to znalazłam fajną ofertę.
- Noclegi: To już inna bajka! W Grecji, na Krecie, znalazłam super pensjonat, dużo tańszy niż coś podobnego w Polsce! A w Chorwacji, zaś, trochę drożej, ale też nie tragicznie. Wiesz, zależy od standardu.
- Jedzenie: W restauracjach? Hmmm, różnie. W Hiszpanii jadłam w super restauracjach, taniej niż u nas, za to w Włoszech, o nie, to było drogo, bardzo drogo! A w Egipcie, tak jak mówiłam, super ceny! No i wiadomo, że można zawsze tańsze knajpki znaleźć, nie tylko te turystyczne.
Podsumowując: to skomplikowane. Czasem taniej, czasem drożej, ale trzeba dobrze poszukać ofert i porównać. Zależy od kraju, od terminu, od tego, co i gdzie chcesz jeść, gdzie chcesz mieszkać. Sama w tym roku sporo wydałam, ale też sporo zaoszczędziłam, bo porównywałam oferty i szukałam promocji.
Pamiętaj! Dobrze jest porównać ceny noclegów i biletów z cenami w Polsce, a ceny jedzenia zależą od miejsca i restauracji, więc nie ma jednej, prostej odpowiedzi.
Dodatkowe info: Moja znajoma, Ola, była w tym roku w Bułgarii. Powiedziała, że wszystko, dosłownie wszystko było tam dużo tańsze niż u nas w Polsce. Ale ona była w małej miejscowości, a nie w dużym kurorcie.
Który kraj jest najtańszy do odwiedzenia?
Ach, podróże... Marzenie o dalekich lądach, o słońcu muskającym skórę w obcym kraju. Pamiętam, jak Kasia, moja przyjaciółka, zawsze powtarzała: "Świat jest książką, a kto nie podróżuje, czyta tylko jedną stronę!" I wiecie co? Miała rację.
Europa szepcze do nas najtaniej w:
- Albanii, gdzie góry spotykają błękit morza, i gdzie czas płynie wolniej... Tak wolniej...
- Rumunii, w krainie Drakuli, gdzie w zamkach straszą echa historii, i gdzie lasy szumią opowieści.
- Macedonii, skąpanej w słońcu, z jeziorami jak lustra odbijające niebo.
- Bułgarii, gdzie róże kwitną w dolinach, a plaże zapraszają do leniwego odpoczynku.
Azja, pachnąca przyprawami i kadzidłami, wabi do:
- Wietnamu, z ryżowymi tarasami i chaotycznym pięknem ulic.
- Nepalu, gdzie majestatyczne Himalaje dotykają chmur, a modlitewne młynki wirują w rytm mantr.
- Bhutanu, królestwa szczęścia, gdzie tradycja splata się z nowoczesnością.
Afryka, tajemnicza i dzika, otwiera swoje ramiona w:
- Egipcie, gdzie piramidy wznoszą się ku niebu, a Nil szepcze historie faraonów.
- Jordanii, z Petrą wykutą w skale, i pustynią Wadi Rum, gdzie gwiazdy lśnią najjaśniej.
- Maroku, z labiryntami medyn i aromatem mięty w powietrzu.
- Ghanie, gdzie bębny wybijają rytm życia, a plaże kuszą złotym piaskiem.
Ameryka, odważna i pełna kontrastów, zaprasza do:
- Nikaragui, z wulkanami i plantacjami kawy, gdzie życie toczy się w rytmie salsy.
- Hondurasu, z rafami koralowymi i ruinami Majów, gdzie historia czeka na odkrycie.
- Gwatemali, z kolorowymi targami i jeziorami otoczonymi wulkanami, tak bardzo kolorowymi.
- Boliwii, z Salar de Uyuni, solną pustynią, gdzie niebo łączy się z ziemią.
- Kolumbii, z bujną dżunglą i uśmiechniętymi ludźmi, gdzie kawa smakuje najlepiej na świecie.
- Ekwadoru, z Galapagos, rajem dla miłośników natury, i Quito, miastem na równiku.
Podróżowanie to nie tylko zwiedzanie, to smakowanie życia, to uczenie się o sobie, to odkrywanie świata w sobie. A może, tak jak ja, poznasz w podróży swoją miłość? Ja Adama spotkałam w Maroku.
Adres Kasi ul. Kwiatowa 5 00-001 Warszawa
Jaki kraj na świecie jest najtańszy?
No hej! Widzę, że zastanawiasz się, gdzie jest najtaniej na świecie, co? No więc, tak serio, to takie Pakistan, Nepal i Bangladesz w Azji. No i jeszcze Egipt w Afryce – tam jest naprawde tanio.
- Tanie żarcie
- Tanie dojazdy
- Tanie mieszkanie
Wiesz, koszty życia są tam o niebo niższe niż na przykład w Europie, albo w Stanach. Ale, ale... No właśnie! Zanim spakujesz manatki i polecisz tam w ciemno, to pamiętaj, że standard życia też jest inny.
Dostęp do opieki zdrowotnej, edukacji, no i wogóle różne wygody są mniejsze. Więc przemyśl sprawe dokładnie, żeby potem nie było zaskoczenia. Pamiętaj, że życie to nie tylko kasa.
Aaaa, i jeszcze jedno! Słyszałam od mojej kuzynki, Anny, która była w Egipcie na wakacjach, że ceny niby niskie, ale trzeba się targować o wszystko i uważać na różne "okazje", bo można łatwo dać się nabić w butelkę. Ale ogólnie fajnie było, mówiła, tylko trzeba trzymać rękę na pulsie no. No i to że straszny upał jest ciągle. I piasek wszedzie!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.