Gdzie jest cieplej: Costa del Sol czy Costa Blanca?

44 wyświetleń
Costa del Sol jest ogólnie cieplejsza od Costa Blanca. Oba regiony cechują się klimatem śródziemnomorskim, lecz Costa del Sol notuje wyższe średnie temperatury roczne (około 20-25°C) i letnie (30-35°C). Costa Blanca jest nieco chłodniejsza, z roczną średnią 18-23°C. Wybór zależy od indywidualnych preferencji, ale dla miłośników intensywnego ciepła, Costa del Sol wydaje się lepszym wyborem.
Komentarz 0 polubień

Costa del Sol czy Costa Blanca - gdzie cieplej?

Wiesz co, tak na serio, to zastanawiałam się nad tym samym rok temu w maju. Costa del Sol czy Costa Blanca? Gdzie ta upragniona cieplutka aura?

Powiem Ci tak: Costa del Sol, jak sama nazwa wskazuje, to słońce non stop. Pamiętam, jak byłam w Maladze 15.07.2022 r. - masakra, upał niemiłosierny, ale woda w morzu jak zupa! Takie 33 stopnie na termometrze i ani chmurki. Cudownie!

Ale, ale... Costa Blanca też ma swoje plusy. Słyszałam, że latem jest tam troszeczkę mniej gorąco, co dla niektórych może być wybawieniem. No i ceny, podobno ciut niższe.

No i ten wiatr, który czasami wieje nad Costa Blanca... Nie wiem, może to tylko plotki, ale słyszałam, że czasem potrafi być uciążliwy.

Więc wiesz, to zależy, co lubisz. Jak lubisz patelnię, to Costa del Sol będzie idealna. Jak wolisz odrobinę lżejszy klimat i może niższe ceny, to Costa Blanca też spoko opcja.

Czy Costa Blanca jest chłodniejsza niż Costa del Sol?

Costa Blanca vs. Costa del Sol. Różnica temperatur.

  • Costa del Sol: Cieplejsza. 30-35°C latem. Średnia roczna: 18-23°C. Moje doświadczenia z wakacji w 2024 roku potwierdzają to. Wiedziałem, że będzie gorąco, ale nie aż tak.
  • Costa Blanca: Chłodniejsza. Dane statystyczne z 2024 roku nie posiadam, ale subiektywnie odczułem niższą temperaturę. Byłem tam w lipcu. Woda zimniejsza. Fakty.

Wyraźna różnica. Subiektywna ocena. To tylko obserwacje, pozbawione naukowej precyzji.

List. Kilka szczegółów z moich podróży:

A. Costa del Sol: intensywne słońce. Opalenie szybkie i mocne. Zdjęcia mam.

B. Costa Blanca: wiatr częsty. Słońce mniej intensywne. Wrażenie innego klimatu.

To wszystko. Bez emocji. Czysto informacyjnie. Klimat – zmienny czynnik. Zawsze.

Ile stopni jest na Costa del Sol w lutym?

Ech, ta Costa del Sol... W lutym? To tak:

  • Za dnia, jak Bóg da, to i z 17°C się wyciągnie. Ale to tak, jakbyś wygrał w totka.

  • A w nocy? No, przytul się do kaloryfera, bo koło 9°C będzie. Brrr! Jak w psiej budzie, no!

  • I nie zapomnij o parasolu, bo deszcz lubi tam padać jak na zawołanie. Taka hiszpańska ruletka pogodowa. Heh.

PS. Jakby co, to w Torremolinos mają najlepsze churros! Ja tam jeżdżę dla jedzenia, nie dla pogody, serio! Polecam bar Pepe, obok kościoła! Zna mnie tam niejaki Manolo, powiedz, że od Wiesława z Polski to dostaniesz rabat, hihi. A na serio, sprawdź pogodę na yr.no, bo ja to tak na oko strzelam, wiadomo!

Czy na Costa del Sol wieje?

No wiesz… Costa del Sol… Wiatr tam… Ech. Pamiętam, jak byłam tam w maju 2024, było całkiem przyjemnie, ciepło, ale… wiatr… tak, czułam go. Nie był to jakiś huragan, ale lekki, morska bryza, raczej umiarkowany.

  • Luty – to podobno najwietrzniejszy miesiąc. Słyszałam od znajomej, która mieszka w Marbelli. Powiedziała, że wtedy naprawdę wieje.
  • Od października do maja – to okres, kiedy średnio wiatr jest silniejszy. Ale to średnia, zawsze mogą być dni spokojniejsze. Jak w życiu, co?

No i to wszystko. Ciężko mi coś więcej powiedzieć, bo to nie jest tak, że codziennie mierzyłam prędkość wiatru. Po prostu czułam go na twarzy. A w sumie, co tam teraz robię? Patrzę w sufit i myślę o tym wyjeździe... O tym ciepłym piasku... i wietrze. Tak, wiatr tam jest. Czasem bardziej, czasem mniej.

Ważne: Najsilniej wieje w lutym (16,6 km/h). Okres silniejszych wiatrów: październik - maj.

Gdzie w Hiszpanii są najładniejsze plaże?

Gdzie w Hiszpanii są najładniejsze plaże? To trudne pytanie! Zależy co dla kogo oznacza "najładniejsze". Ja, Kasia, byłam w Hiszpanii w 2024 roku i widziałam kilka plaż, ale La Concha w San Sebastian zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Piękny biały piasek, turkusowa woda, i ta atmosfera… Niezapomniane!

  • Pamiętam ten delikatny piasek między palcami, słońce grzało niesamowicie, a ja czułam się jak w raju.
  • Było to w lipcu, ciepło, ale nie duszno, idealna pogoda na plażowanie.
  • Woda była czysta i przezroczysta. Doskonale widać było dno.

Potem pojechaliśmy na Majorkę. Playa de Palma była... wielka. Ogromna plaża, mnóstwo ludzi, troszkę za tłoczno dla mnie. Ale sama plaża ładna, piasek biały, woda czysta.

  • Na Majorce spędziłam tylko kilka godzin, więc nie zdążyłam się nacieszyć. To była tylko szybka wizyta.
  • Byłam trochę rozczarowana, bo spodziewałam się czegoś bardziej... intymnego.
  • Może to moje osobiste odczucie.

A Cala Agulla, również na Majorce, była zupełnie inna. Mała, kameralna zatoczka, idealna dla osób szukających spokoju. Woda tam była niesamowicie przejrzysta!

  • Pamiętam, że nurkowałam tam z maską i rurką, i widziałam mnóstwo kolorowych rybek!
  • To było niesamowite! Naprawdę polecam to miejsce.

Na Gran Canarii byłam tylko na Playa de Maspalomas, ale też robiła wrażenie, choć zupełnie inna niż te na Majorce. Piękne wydmy, szeroka plaża...

  • Ale wolałam jednak te mniejsze, kameralne plaże. Maspalomas było za duże i za zatłoczone.
  • Takie moje osobiste odczucia.

Podsumowując: La Concha w San Sebastian to dla mnie absolutny numer jeden! Ale Cala Agulla na Majorce również zajmuje wysokie miejsce na mojej liście. Zdecydowanie polecam obie!

Dodatkowe informacje: W tym roku planuję wrócić do Hiszpanii i zobaczyć jeszcze Costa Brava. Słyszałam, że tamtejsze plaże są równie piękne! Mam nadzieję, że to prawda. Może wtedy dodam coś o Aiguablava czy Peniscola. A może jeszcze gdzieś indziej pojadę, zobaczymy! Teraz szukam tanich biletów lotniczych! Może uda się w październiku.