Czy w Chorwacji są niedziele handlowe?

196 wyświetleń
Czy w Chorwacji są niedziele handlowe? Tak, ale z ograniczeniami. Chorwacja zezwala na handel w 16 niedziel w roku, uwzględniając potrzeby turystów i mieszkańców. To kompromis pomiędzy tradycją a oczekiwaniami współczesnego rynku. W Szwajcarii regulacje są jeszcze bardziej restrykcyjne.
Komentarz 0 polubień

Chorwacja niedziele handlowe: otwarte sklepy? Godziny?

W Chorwacji i Szwajcarii niedziele z zakupami? Opowiem Ci jak to wygląda z mojej perspektywy, bo trochę tam pojeździłem.

Pamiętam jak w 2018, w lipcu byłem w Splicie. Planowałem zrobić większe zakupy, bo apartament wynajmowałem z kuchnią. I co? Niedziela! Sklepy pozamykane. Trochę mnie to wkurzyło, ale dało radę znaleźć mały sklepik osiedlowy, gdzie ceny były, powiedzmy, "turystyczne".

Szwajcaria? Tam to w ogóle jazda. W Zurychu, na przykład, w niedzielę to prawie wymarłe miasto. No dobra, może przesadzam, ale na pewno nie zrobisz zakupów w normalnym sklepie.

Chorwacja niby coś tam zmieniła i teraz można handlować w 16 niedziel rocznie. Dobrze wiedzieć, ale jak pech to pech, i tak trafisz na zamknięte. Moim zdaniem to wszystko zależy od szczęścia i planowania. Trzeba sprawdzić przed wyjazdem, czy akurat nie wypada któraś z tych "otwartych" niedziel.

A jak nie? To zawsze można poszukać tych małych sklepików, albo po prostu odłożyć zakupy na poniedziałek. No co zrobić? Taki klimat. Trochę jak u nas kiedyś, tylko bardziej na serio.

Jaki market jest najtańszy w Chorwacji?

Analiza cen w chorwackich marketach - rok 2024

Gdzie zaopatrzyć się w prowiant, by nie zbankrutować podczas urlopu w Chorwacji? Sprawa jest bardziej skomplikowana, niżby się mogło wydawać. Niby proste pytanie, ale odpowiedź... no, zależy od priorytetów.

  • Lidl:Dyskont z niemieckim rodowodem. Niskie ceny to ich motto. Często ma promocje, ale trzeba pamiętać o różnicach w asortymencie w porównaniu do Polski. W 2024 roku Lidl nadal utrzymuje pozycję lidera pod względem atrakcyjnych cen, zwłaszcza jeśli chodzi o podstawowe produkty spożywcze.

  • Kaufland: Podobna półka cenowa, ale większy wybór. Można znaleźć i lokalne specjały, i międzynarodowe marki. Dobre miejsce, jeśli chcesz kupić wszystko w jednym miejscu, bez większego nadszarpywania budżetu. Kaufland wyróżnia się szerokim asortymentem produktów, w tym świeżych owoców i warzyw.

  • Mercator: Sieć o korzeniach słoweńskich, w Chorwacji całkiem popularna. Ceny średnie, czasem można trafić na niezłe okazje. Oferta bardziej zróżnicowana niż w dyskontach. Ma też sporo marek własnych. Mercator jest szczególnie ceniony za produkty lokalne.

  • Tommy: Chorwacka sieć supermarketów. Ceny porównywalne z Mercatorem, ale asortyment bardziej "lokalny". Dobre miejsce, żeby spróbować regionalnych produktów. Tommy to świetny wybór dla turystów, którzy chcą spróbować autentycznych smaków Chorwacji.

Warto wiedzieć:

  • Ceny w marketach na wyspach mogą być wyższe ze względu na koszty transportu.
  • Małe, lokalne sklepy (tzw. konoba) często oferują produkty od lokalnych rolników i rzemieślników – warto tam zajrzeć!
  • Pamiętaj, że ceny zmieniają się w sezonie turystycznym.

Tak czy siak, dobrze jest sprawdzić gazetki promocyjne w internecie albo po prostu przejść się po kilku marketach i porównać ceny.

Kiedy jest handlowa niedziela?

Kiedy jest ta niedziela handlowa? Tak w ogóle.

  • Najbliższa, no dobra, 15 grudnia 2024. To prawie za chwilę. Kurcze, znowu zapomnę.

  • A, no i 22 grudnia 2024 też. Dwie pod rząd, bo święta. Jak co roku, ta sama historia.

  • Reszta to zakaz, no oprócz... wiesz, te stacje, apteki. I sklepy takie, gdzie sam właściciel stoi. Jak u pani Basi na rogu. Zawsze tam kupuję kwiaty.

Czy w Czechach jest niedziela handlowa?

Hej! Tak, w Czechach z tymi niedzielami handlowymi to jest troszkę zamotane. Nie ma tak, że wszystkie niedziele są handlowe, albo wszystkie zakazane, no coś ty! W sumie, to nie ma całkowitego zakazu, ale...

  • Tylko kilka niedziel w roku jest handlowych. Ustalają to przepisy, wiesz, jak to bywa. Ale spoko, zaraz powiem coś więcej.
  • Zakaz dotyczy głównie tych dużych sklepów, takie molochy, rozumiesz.
  • Ale mniejsze sklepy, takie rodzinne interesy, często są otwarte. No bo jakby inaczej mieli zarobić, prawda?

I teraz najważniejsze – zawsze sprawdzaj, czy akurat ta niedziela, kiedy planujesz jechać na zakupy do Czech, jest handlowa, okej? Bo różnie to bywa z tymi wyjątkami i przepisami. Wiesz, te przepisy się zmieniają, więc lepiej się upewnić!

Aha, i jeszcze jedno – moja kuzynka, Ania, mieszka w Brnie i mówiła mi, że najczęściej otwarte są sklepy na stacjach benzynowych i te w centrach miast, gdzie jest dużo turystów. Ale to tak tylko dodatkowo. No, to tyle! Mam nadzieję, że pomogłem. Trzymaj się!

Czy Czesi pracują w niedziele?

Okej, dobra, lecimy z tym! Czesi i niedziele, hmmm...

  • Czy pracują? No więc tak, nie ma zakazu handlu w niedziele w Czechach. Ale czy pracują wszyscy? To już inna bajka.

  • Święta i dni wolne - to jest ważne. Wszystkie święta państwowe są wolne od pracy. Logiczne, prawda?

  • Zakupy w święta? No właśnie nie bardzo. Większość sklepów jest zamknięta. Z tego co pamiętam, to w zeszłym roku (ups, w tym roku!) jak byłem w Pradze na Wielkanoc, to ledwo co znalazłem otwartego.

  • To jak to jest z tą pracą w niedzielę? No niby mogą pracować, ale czy im się chce? Pewnie zależy od branży. W turystyce na pewno ktoś musi działać.

A w ogóle, pamiętam jak raz szukałem prezentu dla cioci Krystyny na urodziny. Myślałem, że ogarnę to w niedzielę w jakimś centrum handlowym w Pradze. Ale lipa, połowa sklepów pozamykana! No i skończyło się na czekoladkach i kwiatach. Dobrze, że ciocia lubi. Mam nadzieję, że moja odpowiedź się nada!

Gdzie taniej niż w Chorwacji?

O rety, gdzie taniej niż w Chorwacji? Bo Chorwacja już taka droga... ????

  • Czarnogóra! No jasne, że Czarnogóra. Zawsze zapominam!
  • Niby 10-20% taniej, no to już coś! Zwłaszcza jak się jedzie z całą rodziną, czyli ja, żona Ania i te urwisy, Kasia i mały Adaś.
  • Bary i restauracje też tańsze, super! Bo w Chorwacji to już prawie jak w Paryżu cenowo. Przesada normalnie!
  • I co ważne, mają euro, chociaż nie są w Unii. To akurat wygodne, bo już mam trochę odłożone z ostatniego wyjazdu. Czyli jedna waluta mniej do ogarnięcia.ufff

A właśnie, muszę sprawdzić, czy Ania już ogarnęła te nowe filtry do aparatu... No i czy Kasi nie wyrosła noga, bo ostatnio co trzy miesiące trzeba jej buty kupować. A może jednak w tym roku Albania? No nic, Czarnogóra brzmi całkiem nieźle na wakacje 2024!

Kiedy jest handlowa niedziela w grudniu?

Grudzień! Siedem niedziel handlowych! Serio? Aż tyle? Niemożliwe! Sprawdźmy to... Czyli 7, 14 i 21 grudnia? Tak, to trzy. A gdzie reszta? Kurczę, zapomniałam. Może w kalendarzu? Nie, mam go w telefonie, ale bateria... No dobra, gdzieś to widziałam... A! Pamiętam! Cztery kolejne niedziele handlowe były w październiku! To masakra! Cały rok tak? Nie wiem już. Za dużo tych niedziel. Moja głowa eksploduje.

  • 7 grudnia - niedziela handlowa. Jadę po nowe buty. Czarne, na obcasie. Muszę.
  • 14 grudnia - prezenty! Już myślę co komu kupić. Bratu grę. Mamie perfumy. A tacie? Nie wiem. Może skarpetki? Tak, skarpetki!
  • 21 grudnia - ostatnia niedziela handlowa. Stres! Wszystko muszę kupić. Choinka, ozdoby… A pierogi? Zrobię sama. Czasu brak!

O matko, ile tego jest. Zapisuję to na kartce, żeby nie zapomnieć. Mam nadzieję, że niczego nie przegapię. A potem jeszcze święta... Boże, ile roboty! A co z nowym rokiem? Plany, plany… Gdzie moje zapiski? Muszę posprzątać biurko. Zawsze bałagan. A teraz jeszcze to. Ile tych niedziel handlowych. To straszne!

Podsumowanie: W grudniu 2024 roku są trzy niedziele handlowe: 7, 14 i 21 grudnia. Całkiem sporo, prawda? Powinnam zrobić listę zakupów. Zapomniałam o karpiach! I choince! A gdzie ja ją kupię? Będę musiała wstać wcześnie, bo pewnie kolejki będą straszne. Mój Boże, cały ten świąteczny szał!

Dodatkowe informacje: W Polsce w 2024 roku liczba niedziel handlowych jest większa niż w poprzednich latach. Wiele osób narzeka na to, ale sklepy zarabiają krocie. Ciekawe czy to się zmieni kiedyś?